<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608</id><updated>2012-01-25T17:24:39.353+01:00</updated><category term='Kodeks drogowy'/><category term='Poranny rower'/><category term='poniżej 10km'/><category term='Radzionków'/><category term='Dolomity'/><category term='Miasteczko Śląskie'/><category term='Zendek'/><category term='Kozłowa Góra'/><category term='Księża Góra'/><category term='Żyglin'/><category term='Nakło Śląskie'/><category term='Rozruch'/><category term='Wilkowice'/><category term='500km'/><category term='Pyrzowice'/><category term='Praca'/><category term='Rybna'/><category term='Sączów'/><category term='Rogoźnik'/><category term='Tworóg'/><category term='1000km'/><category term='Inicjatywa'/><category term='Miedary'/><category term='Cube'/><category term='Leniwiec'/><category term='800km'/><category term='Pniowiec'/><category term='1100km'/><category term='Nowy Rok'/><category term='Cross Country'/><category term='120km'/><category term='Szosa'/><category term='Lotnisko'/><category term='Wielowieś'/><category term='Tour de Pologne'/><category term='Oboczności'/><category term='Mikołeska'/><category term='Ossy'/><category term='Zbrosławice'/><category term='GPS'/><category term='Wymysłów'/><category term='1 Maja'/><category term='Zima'/><category term='Nowe Chechło'/><category term='Awaria'/><category term='Tąpkowice'/><category term='1700km'/><category term='Zakupy'/><category term='Laryszów'/><category term='Statystyki'/><category term='3000km'/><category term='Seget'/><category term='Piekary Śląskie'/><category term='Orzech'/><category term='700km'/><category term='900km'/><category term='1900km'/><category term='Święta'/><category term='BikeStats.NET'/><category term='Kamieniec'/><category term='2000km'/><category term='Rower 2011'/><category term='200km'/><category term='Nowy Album'/><category term='Księży Las'/><category term='400km'/><category term='Przejażdżka'/><category term='300km'/><category term='Zatopiona kopalnia'/><category term='Regeneracja'/><category term='Ożarowice'/><category term='Chechło'/><category term='Sucha Góra'/><category term='Kolej'/><category term='Świerklaniec'/><category term='Kopiec'/><category term='Multimedia'/><category term='Panorama'/><category term='600km'/><category term='Bunkier'/><category term='Zlot'/><category term='Megi'/><category term='Zawody'/><category term='Świniowice'/><category term='Chorzów Stary'/><category term='Brynica'/><category term='100km'/><category term='Bytom'/><category term='1300km'/><category term='Ustroń'/><category term='Wojkowice'/><category term='Bibiela'/><category term='Zadzień'/><category term='Lubliniec'/><category term='1400km'/><category term='Bobrowniki'/><category term='Dobieszowice'/><category term='Ptakowice'/><category term='Mierzęcice'/><category term='Michałkowice'/><category term='Elektronika'/><category term='Rower 2010'/><category term='Mapka'/><category term='Repty'/><title type='text'>Blog rowerowy</title><subtitle type='html'>Czyli zapiski cudownego dziecka dwóch pedałów</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1029</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2551013129110724361</id><published>2012-01-23T19:06:00.001+01:00</published><updated>2012-01-23T19:06:25.660+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Obsuwa, czyli Rochowy standard</title><content type='html'>Minął weekend i powoli mija poniedziałek, a Roch milczy. Za dużo ma na głowie, ale to na jego wyraźne życzenie. Póki co Roch milczy, ale jednym z zadań jest złożenie roweru dla Ładniejszej Połówki Rocha. Roch już poczynił pierwsze kroki, sprawdził co ma w piwnicy i w innych szufladkach, skonsultował się z zaprzyjaźnionym Adventure i już wie wiele więcej. Poza tym Roch weekendy spędza bardzo fajnie, a będzie jeszcze fajniej, bo idzie wiosna, choć u Rocha wiele się nie zmieni, bo już jest zakochany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pracy też idzie ku dobremu; od jakiegoś czasu Roch prowadzi rozmowy z kandydatami i ma jakiś wpływ na zatrudnienie pomocnika dla siebie. Poza tym na horyzoncie widać premię, która czeka na Rocha jeśli skończy -- a skończy na pewno -- swoje dzieło życia, czyli system lokalizacji ludzi. Ogólnie rok 2012 Rochowi wypalił idealnie. Jest miłość życia, są perspektywy na wspólne życie, jest super praca i w ogóle jest super. Gdyby teraz Roch miał składać życzenia Czytelnikom to brzmiałby one tak: &lt;i&gt;"żeby u Was działo się tak jak dzieje się u Rocha"&lt;/i&gt;. I tego właśnie Roch Wam życzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2551013129110724361?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2551013129110724361/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/obsuwa-czyli-rochowy-standard.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2551013129110724361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2551013129110724361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/obsuwa-czyli-rochowy-standard.html' title='Obsuwa, czyli Rochowy standard'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3498055037450411508</id><published>2012-01-16T17:37:00.000+01:00</published><updated>2012-01-16T17:37:07.234+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Kolejne zaległości</title><content type='html'>Kolejny weekend bez blogowej notki, ale powody są dwa; najważniejszy to oczywiście wspólne weekendy z Rocha ukochaną, a drugi powód do śnieg i brak okazji do jeżdżenia na rowerze. Skoro na rowerze nie da się jeździć to Roch nie ma zbytnio o czym pisać. Na pewno, to sobie kiedyś obiecał, nie będzie się uzewnętrzniał na blogu, bo nie jest on do tego przeznaczony. Czyli sezonowość dała o sobie znać, jednak dnia już trochę przybyło więc ani Roch obejrzy się i będzie jeździł po powrocie z pracy, może już w innym mieście, ale o tym póki co cicho-sza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Weekend jak zawsze na plus, wielki, ogromny plus. Wspólne spacery, wspólne gotowanie, wspólne jedzenie i wspólne zmywanie. Wszystko razem, nic osobno, bo osobno jest nudno i nie fajnie. Dziś pierwszy dzień pracy i już rozczarowanie. Elektrownia zapowiedziała, że wyłączy prąd na pięć godzin i Roch liczył, że poniedziałek minie mu gładko, ale prąd był cały czas i w końcu trzeba było włączyć komputer i zacząć pracować. Jednak nadzieja Rocha nie opuszcza i liczy na to, że w końcu prąd wyłączą. Pięć godzin legalnej laby to jest coś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3498055037450411508?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3498055037450411508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/kolejne-zalegosci.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3498055037450411508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3498055037450411508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/kolejne-zalegosci.html' title='Kolejne zaległości'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8330973894832905783</id><published>2012-01-12T21:55:00.000+01:00</published><updated>2012-01-12T21:56:33.520+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Rymowanie dziwne takie</title><content type='html'>Sprawa jest fajowa,&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Rocha boli głowa,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Przeto na rymy go wzięło,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Chyba go pogięło.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Blog o rowerach niby jest,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ale dziś Roch ma gest,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Bo inaczej pisać nie potrafi,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Chyba zaraz coś go trafi.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Rochowi się udało,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;I serducho zadrgało,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;No i stało się coś fajnego,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z motylami w brzuchu zgodnego.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Teraz już idzie na całego,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Miłość! To coś fajnego,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Lecz tylko gdy jest wzajemna,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jest w pełni przyjemna.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zatem niech wszyscy wiedzą,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;I innym powiedzą,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Że Rocha miłość opętała,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na kiszkach węzeł zawiązała.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Koniec tego rymowania,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Bo Roch czuje początki śmiania,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Taka notka jedyna jedyna,&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Żeby mała była kpina.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;PS.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Internet przyjmie wszystko. Nawet twórczość Rocha.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8330973894832905783?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8330973894832905783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/rymowanie-dziwne-takie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8330973894832905783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8330973894832905783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/rymowanie-dziwne-takie.html' title='Rymowanie dziwne takie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2945681583302701590</id><published>2012-01-08T18:56:00.000+01:00</published><updated>2012-01-08T18:56:09.419+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Multimedia'/><title type='text'>Akredytowany Roch</title><content type='html'>Kolejny weekend za Rochem; ponownie spędzony wraz ze swoją ładniejszą połówką. Tym razem pojechali do Opola na &lt;i&gt;"Opolską galę żużla na lodzie"&lt;/i&gt;. To był świąteczny prezent, który Roch dostał od swojej Ukochanej. Na miejscu czekały na nich akredytacje dziennikarskie z wielkim napisem &lt;i&gt;"FOTO PRESS"&lt;/i&gt; co uprawniało do fotografowania całej imprezy z pierwszego rzędu. I tak zaczął się kolejny przewspaniały wieczór we dwójkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch dał się porwać fotografii i o mały włos nie wypadł na lodowisko kiedy Mitsubishi Pawła Dytki uderzyło w bandę, o którą Roch opierał się robiąc kolejną słit focie. Na szczęście na posterunku była druga połowa Rocha i w porę zareagowała. Zdjęcie jest, Roch cały i zdrowy i o to właśnie w tej zabawie chodzi. Są całkiem niezłe zdjęcia i są kolejne wspólne wspomnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;object height="375" width="500"&gt; &lt;param name="flashvars" value="offsite=true&amp;lang=en-us&amp;page_show_url=%2Fphotos%2Fgusioo%2Fsets%2F72157628777668123%2Fshow%2F&amp;page_show_back_url=%2Fphotos%2Fgusioo%2Fsets%2F72157628777668123%2F&amp;set_id=72157628777668123&amp;jump_to="&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=109615"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=109615" allowFullScreen="true" flashvars="offsite=true&amp;lang=en-us&amp;page_show_url=%2Fphotos%2Fgusioo%2Fsets%2F72157628777668123%2Fshow%2F&amp;page_show_back_url=%2Fphotos%2Fgusioo%2Fsets%2F72157628777668123%2F&amp;set_id=72157628777668123&amp;jump_to=" width="500" height="375"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2945681583302701590?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2945681583302701590/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/akredytowany-roch.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2945681583302701590'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2945681583302701590'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/akredytowany-roch.html' title='Akredytowany Roch'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5449074230528438691</id><published>2012-01-06T18:52:00.000+01:00</published><updated>2012-01-06T18:52:57.739+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Pora ożywić blog</title><content type='html'>Wybaczcie Czcigodni Rochowi te przerwy w blogowaniu, ale Roch teraz kursuje pomiędzy Tarnowskimi Górami, Katowicami i Częstochową. Dzięki temu doba skurczyła mu się jeszcze bardziej, ale w zamian dostał coś, czego słowami nie da się opisać. Rower stoi w domu i czeka na nowe części, które Roch planuje zakupić w najbliższym czasie. W końcu nowy sezon jest za pasem, a patrząc na pogodę nadejdzie on szybciej niż Roch myśli, a na pewno nie zdąży skompletować wszystkich części, które są mu &lt;i&gt;(prawie)&lt;/i&gt; potrzebne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy już Roch zainauguruje nowy sezon rowerowy, na blogu będą pojawiały się częstsze i ciekawsze wpisy. &lt;i&gt;"Ładniejsza Połówka Rocha"&lt;/i&gt; również wyraża chęć na pedałowanie, więc zdjęcia będą estetyczne, a nie takie, na których widać tylko spoconego Rocha, w kasku i dziwnych spodenkach. Nowy sezon zapowiada się bardzo dobrze; po pierwsze wypady z &lt;i&gt;"Ładniejszą Połówką Rocha"&lt;/i&gt;, po drugie wypady na nowym rowerze, a po trzecie powolne realizowanie &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2012/01/nowy-rok-nowe-postanowienia.html" target="_blank"&gt;punktu 1 z Noworocznych Postanowień&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tą notką Roch chciał przypomnieć o sobie. Sam widzi, że blog zaczyna porastać pajęczyną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5449074230528438691?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5449074230528438691/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/pora-ozywic-blog.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5449074230528438691'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5449074230528438691'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/pora-ozywic-blog.html' title='Pora ożywić blog'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2344361401033216955</id><published>2012-01-01T19:26:00.000+01:00</published><updated>2012-01-01T19:26:06.290+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowy Rok'/><title type='text'>Nowy Rok -- nowe postanowienia</title><content type='html'>Roch przywitał Nowy Rok wraz ze swoją Ukochaną, czyli tak ja sobie wymarzył. Godzina 0&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;, w objęciach mówią sobie to, czego Roch na pewno na blogu nie napisze; w tle sztuczne ognie, a pod stopami zimne kafelki bowiem całość odbyła się na balkonie, żeby móc tą wyjątkową chwilę spędzić tylko we dwoje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast Roch na blogu postanowi tak ogólnie, żeby w podsumowaniu roku 2012 móc się z tego w łatwy sposób wytłumaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Dalsze zmiany w Rocha życiu, teraz ma dla kogo i -- przede wszystkim -- z kim.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Doskonalenie zawodowe.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Długie wypady na rowerze.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Piętnaście kilogramów Rocha mniej.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Tylko cztery punkty, ale za to ważne dla Rocha i nawet kolejność ich napisania pokryła się z priorytetami jakie nadał im Roch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udanego dwatysiącedwunastego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2344361401033216955?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2344361401033216955/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/nowy-rok-nowe-postanowienia.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2344361401033216955'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2344361401033216955'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2012/01/nowy-rok-nowe-postanowienia.html' title='Nowy Rok -- nowe postanowienia'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3419671448864949900</id><published>2011-12-31T12:52:00.000+01:00</published><updated>2011-12-31T12:52:42.031+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowy Rok'/><title type='text'>Podsumowanie roku 2011</title><content type='html'>No i przyszedł czas kiedy Roch musi zrobić wirtualny rachunek sumienia. Co udało mu się osiągnąć, a co udało mu się spieprzyć. Powoli staje się to tradycją albowiem &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2010/12/podsumowanie-roku-2010.html" target="_blank"&gt;w zeszłym roku Roch też uzewnętrzniał&lt;/a&gt; się choć nie był tak wylewny jak w tym roku. Roch postara zachować się jakąś chronologię wydarzeń, ale nie obiecuje, że nie zacznie od sierpnia, a nie skończy na styczniu pomijając przy okazji kilka innych miesięcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak &lt;b&gt;styczeń&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;luty&lt;/b&gt; były miesiącami poszukiwania wymarzonej pracy, chodzeniem na rozmowy kwalifikacyjne i rozsyłaniem CV. &amp;nbsp;W końcu Roch znalazł swoją wymarzoną pracę, w której spełnia się, widzi jej sens i cel. Od końca lutego Roch poczuł wiatr w żaglach i postanowił, że jego życie zacznie się zmieniać. Jednak praca spowodowała to, że Roch miał coraz mniej czasu na rower, jeździł tylko po pracy, ale to też jak mu się chciało, bo rok 2011 stał pod znakiem &lt;i&gt;"wypalenia rowerowego"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch szukał zmian; a to zdjął licznik, a to jeździł bez kasku, ale ciągle nie czerpał przyjemności z pedałowania. Koyocik ciągnął go w długie trasy, ale Roch wykręcał się brakiem kondycji. Ominęły go pierogi w Bobolicach i wypad na Jurę. Rower przestał Rochowi smakować jak kiedyś, nie widział sensu w jeżdżeniu, zmuszał się do jeżdżenia, robił co mógł żeby chęć wróciła, ale było coraz gorzej. Miesiące upływały, dzień robił się coraz krótszy, a Roch w dalszym ciągu nie jeździł, a jeśli już wsiadał na rower to nie wiedział ile przejechał, bo licznik zostawał w domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fotograficznie też było gorzej, bo skoro Roch nie jeździł na rowerze to też nie bywał na lotnisku, a tam sporo ładnych maszyn lądowało. Roch tłumaczył sobie, że &lt;i&gt;"jeszcze przylecą"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;i dalej pałał niechęcią do rowerowego wysiłku. W &lt;b&gt;sierpniu&lt;/b&gt; albo &lt;b&gt;wrześniu&lt;/b&gt; Roch podjął męską decyzję: &lt;i&gt;"kupuję nową ramę"&lt;/i&gt;. Wraz z nową ramą Roch kupił kilka nowych rzeczy do roweru. I chęć pedałowania magicznie wróciła. Koyocik był molestowany o jeżdżenie, wspólną kawę i długie wypady. Jednym z takich wypadów był &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/09/lubliniec-zdobyty.html" target="_blank"&gt;Lubliniec&lt;/a&gt;, który za Rochem chodził od dawna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu dystans powyżej 100 kilometrów, zmęczenie, nogi z waty i uśmiech na twarzy -- w Rocha wstąpiło nowe życie. W ciągu miesiąca przejechał 1000 kilometrów i chciał drugi tysiąc, ale już dnia nie było na tyle żeby pogodzić powrót z pracy z jeżdżeniem na rowerze. Rower został postawiony w przedpokoju i czeka na nowy sezon, a wraz z nim nowe plany rowerowe. Na pewno długie wypady, ale do nich Roch przejdzie za chwilę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w końcu &lt;i&gt;last but not least&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;b&gt;listopadzie&lt;/b&gt; stało się to czego Roch chciał najbardziej; poznał super dziewczynę, której zakochał się bez pamięci. &lt;b&gt;Grudzień&lt;/b&gt; to już całkowite wsiąknięcie w uczucie zwane miłością. Roch chodzi nieprzytomny, potyka się o krawężniki, w pracy wkłada herbatę do kubka i zapomina ją zalać. Wszyscy widzą, że Roch jest szczęśliwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grudzień to także pierwszy &lt;i&gt;(i na pewno nie ostatni)&lt;/i&gt; wspólny &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/12/ustron-fajny-jest.html" target="_blank"&gt;weekend w Ustroniu&lt;/a&gt;. Cudowne chwile, niezapomniane widoki, cały czas razem i postanowienie, że wrócą tam razem latem. Na herbatę i ciastka ryżowe do przewspaniałej herbaciarni. Potem nadszedł świąteczny czas, również spędzony wspólnie. Wakacyjne plany z rowerami w tle, Mazury, komary i dwutygodniowe lenistwo niezmącone telefonami, mailami, internetami i tym wszystkim, czego na wakacjach nie powinno być.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W międzyczasie Roch zaliczył wypadek, samochód skasowany, ale Roch cały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały Stary Rok można podsumować jednym zdjęciem, co też Roch czyni:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6538244701/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Słit focia by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Słit focia" height="500" src="http://farm8.staticflickr.com/7163/6538244701_d48bec27cf.jpg" width="333" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I już kończąc ostatnią notkę w tym roku Roch pragnie podziękować wszystkim, którzy Rocha wspierali i dopingowali; przede wszystkim &lt;b&gt;Koyotowi&lt;/b&gt; za megatony cierpliwości &lt;i&gt;"to dla mnie wiele znaczy"&lt;/i&gt; Przyjacielu. &lt;b&gt;Michałowi&lt;/b&gt;, za filozoficzne rozmowy, z których Roch wiele mądrości wyniósł. I dla Ciebie, &lt;b&gt;Magdaleno&lt;/b&gt;, Ty wiesz za co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim Czytelnikom Roch życzy najlepszego, spełnienia marzeń, sukcesów, równych dróg, uprzejmych kierowców, zdrowia i bezpieczeństwa, pogody i bezdeszczowych wycieczek na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do siego roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3419671448864949900?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3419671448864949900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-roku-2011.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3419671448864949900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3419671448864949900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-roku-2011.html' title='Podsumowanie roku 2011'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6310891895183663400</id><published>2011-12-26T11:38:00.000+01:00</published><updated>2011-12-26T11:38:19.211+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Święta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Rowerowe Boże Narodzenie</title><content type='html'>Kto by pomyślał, że Roch jeszcze w tym roku wyskoczy na rower. On sam już powoli tracił nadzieję, że będzie mu dane pojeździć, ale wczoraj pogoda zrobiła Rochowi wyjątek i przez cały dzień było znośnie, nie padał deszcz ani śnieg. Roch wskoczył w ciepłe spodenki, założył zestaw koszulek, okręcił się buffem, założył dwie pary rękawiczek, przypiął pulsometr i licznik do kierownicy i pojechał w świat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świat kończył się na lotnisku, bo akurat na tylko Rochowi wystarczało dnia i kondycji, która o dziwo nie jest taka najgorsza. Średnia prędkość na 43 kilometrach wyszła Rochowi 24 km/h, a był taki moment, że licznik pokazywał prędkość 30 km/h, a średnia prędkość wciąż malała. Jednak pulsometr szalał, bo pokazywał 190 uderzeń serca na minutę, więc Święta dały się Rochowi we znaki, chociaż on wcale nie obżerał się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z świątecznego wypadu powstało zdjęcie, które Roch zamieszcza jako dowód w sprawie o rowerowanie w Święta. Ogólnie jeden pogodny dzień zrobił Rochowi dobrze, przejechał się na rowerze, odwiedził lotnisko, a przy okazji spalił trochę kalorii. Tak bardzo niechcianych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6574063993/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Cube LTD by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Cube LTD" height="375" src="http://farm8.staticflickr.com/7009/6574063993_55994e16d7.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6310891895183663400?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6310891895183663400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/rowerowe-boze-narodzenie.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6310891895183663400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6310891895183663400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/rowerowe-boze-narodzenie.html' title='Rowerowe Boże Narodzenie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4706793601790757747</id><published>2011-12-24T09:10:00.001+01:00</published><updated>2011-12-24T09:10:17.084+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Święta'/><title type='text'>Wesołych Świąt</title><content type='html'>I nadeszły kolejne Święta, dla Rocha pierwsze, które spędzi wspólnie z swoją drugą połówką jabłka. Jednak celem tej notki nie jest chwalenie się, ale złożenie Wam, Czcigodni, życzeń, a zatem do meritum:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch i Jacek składają Wam najserdeczniejsze życzenia zdrowych, wesołych, owocnych, spokojnych, rodzinnych, ciepłych, kolorowych, ociekających prezentami Świąt Bożego Narodzenia. Jedzcie i pijcie, a kaloriami się nie przejmujcie, raz do roku trzeba sprawić sobie przyjemność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym jeżdżącym życzymy wymarzonych części rowerowych pod choinką, najnowszych XTRów, X-0. Super lekkich kół, karbonowych ram i przede wszystkim nieustającej radości z jazdy jaką daje rower.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4706793601790757747?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4706793601790757747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4706793601790757747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4706793601790757747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7210114224393338470</id><published>2011-12-19T17:57:00.002+01:00</published><updated>2011-12-19T17:57:59.536+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ustroń'/><title type='text'>Ustroń fajny jest!</title><content type='html'>I tak, wszystko co przyjemne bardzo szybko się kończy. Tak też wypad do Ustronia z Mychą skończył się w poniedziałek, okolicach godziny 9&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; kiedy to oddali kluczyk do pokoju, zapakowali się do Kropka i pojechali w kierunku Katowic. Przez trzy dni Roch nie myślał o niczym innym jak tylko o osobie, z którą spędzał miło czas. Nie było pracy, nie było smutków, nie było rozmyślania. Była za to radość, uśmiech, trzymanie się za ręce i przecudne wieczory spędzone razem w &lt;a href="http://szlakismaku.pl/page,lokal,24" target="_blank"&gt;herbaciarni Magija&lt;/a&gt;, próbując ogarnąć całe menu herbat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepsze to &lt;i&gt;"Osiem sekretów Shaolin"&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;"Sekret Gejszy"&lt;/i&gt;. Kto będzie w Ustroniu i lubi dobrą herbatę ten musi iść do Magiji. Właściciel super gość, widać, że herbata to jego pasja. Poza tym &lt;i&gt;"Sielanka"&lt;/i&gt; robi najlepsze jedzenie w Ustroniu, a najlepsze piwo to &lt;i&gt;"Ustrońskie"&lt;/i&gt; niepasteryzowane, na Czantorii jest dużo śniegu, a kolejką linową trochę bujało, ale to nie miałoby swojego uroku, gdyby nie osoba, która Rochowi towarzyszyła. Na zachętę kilka zdjęć z Ustrońskiego wypadu: &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/sets/72157628484680107/" target="_blank"&gt;Ustroń&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7210114224393338470?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7210114224393338470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/ustron-fajny-jest.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7210114224393338470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7210114224393338470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/ustron-fajny-jest.html' title='Ustroń fajny jest!'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4407916218235981448</id><published>2011-12-16T10:19:00.000+01:00</published><updated>2011-12-16T10:19:01.135+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Kolejna nieobecność w planach, ale usprawiedliwiona</title><content type='html'>Przed Rochem i Czytelnikami kolejny weekend. Pogoda zapowiada się ładnie, chciałoby się napisać, że rowerowo jednak Roch z dziką przyjemnością zostawi rower w domu. Weekend ma już zaplanowany wraz ze swoją drugą połówką jabłka. Można już zdradzić, że celem jest Ustroń i jego atrakcje. Na pewno Czantoria, na pewno prywatne muzeum motocykli i masa innych atrakcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z tym, Czcigodni, Roch już teraz informuje, że blog przez weekend milczy, powrót i relacja dopiero w poniedziałek. Do Ustronia jedzie z Rochem tylko aparat i telefon, wszelkie komputery, PDA i inne "pożeracze czasu" zostają w domu. Jak odpoczywać to odpoczywać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takim razie udanego weekendu wszystkim Czytelnikom i do poniedziałku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4407916218235981448?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4407916218235981448/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/kolejna-nieobecnosc-w-planach-ale.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4407916218235981448'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4407916218235981448'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/kolejna-nieobecnosc-w-planach-ale.html' title='Kolejna nieobecność w planach, ale usprawiedliwiona'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7677978713181650585</id><published>2011-12-12T18:18:00.000+01:00</published><updated>2011-12-12T18:18:47.915+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Kolejne zaległości</title><content type='html'>I znowu Rochowi zapomniało się, że ma blog, ma swoich Czytelników, o których powinien dbać. Jest mu trochę głupio, ale śpieszy nadrobić zaległości, a tych jest sporo. Co prawda na rowerze jest już całkiem pokaźna warstwa kurzu sugerująca, że Roch w ogóle nie jeździ na nim. Pogoda jest nawet znośna, zimno co prawda, ale bez deszczu i śniegu. Jednak, o zgrozo, teraz rower nie jest już najważniejszy. Nadal jest ważny, ale nie ma już przedrostka "naj".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta deklaracja bynajmniej nie oznacza, że Roch porzuca wszelką aktywność rowerową. Po prostu będzie go trochę mniej, w sumie tylko weekendowe przejażdżki w miłym gronie. Na pewno będzie rowerowa Jura, ale też - tutaj nowość - planowane są Mazury na rowerach. W ramach urlopu i relaksu. Coraz lepiej się dzieje, kiedyś Roch wcale by nie pomyślał o jeżdżeniu po Mazurach, a teraz i owszem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle, krótko, ale też sezon taki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7677978713181650585?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7677978713181650585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/kolejne-zalegosci.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7677978713181650585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7677978713181650585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/kolejne-zalegosci.html' title='Kolejne zaległości'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7504557182730991149</id><published>2011-12-08T18:53:00.001+01:00</published><updated>2011-12-08T19:06:13.624+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zlot'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inicjatywa'/><title type='text'>Zimy nie widać</title><content type='html'>Pora przełamać kolejną porcje ciszy; od &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/12/poniedziakowa-luzna-mysl.html" target="_blank"&gt;ostatniej notki&lt;/a&gt;&amp;nbsp;trochę czasu już minęło, odzew póki co na pograniczu błędu statystycznego &lt;i&gt;(nie licząc dwóch zaznajomionych blogerów: &lt;a href="http://dexterblogzabrze.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Janka&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pawelkepien.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Pawła&lt;/a&gt;, którzy zostali sprowadzeni przez Roch do roli błędu statystycznego)&lt;/i&gt;, ale Roch to rozumie -- zimowy okres nie nastraja na myślenie o rowerowaniu, ale jak tylko sezon ruszy pełną parą to Roch zabierze się za jakąś zbiórkę ludzi z okolicy. Integracja rowerowa jest dobra, w końcu to nowe kontakty i jakaś promocja roweru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym Roch sobie pracuje, od dziś ma całkiem nową umowę i całkiem ciekawą przyszłość. Się zaczyna mu klarować to co do tej pory było zamglone. Roweru Roch nie może się doczekać, ale naszła go ochota na wymianę kół. Niebieskie piasty obowiązkowo zostają, ale Roch chyba wymieni obręcze. Na wersje disc żeby to jakoś wyglądało. Do tego wymiany domaga się napęd, w zasadzie tylko kaseta i łańcuch. Jednak &lt;i&gt;"zima"&lt;/i&gt; dopiero w połowie i Roch podchodzi do tego na spokojnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7504557182730991149?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7504557182730991149/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/zimy-nie-widac.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7504557182730991149'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7504557182730991149'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/zimy-nie-widac.html' title='Zimy nie widać'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-9078891028458443627</id><published>2011-12-05T09:39:00.001+01:00</published><updated>2011-12-05T09:59:32.827+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zlot'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Inicjatywa'/><title type='text'>Poniedziałkowa luźna myśl</title><content type='html'>Blog się rozwinął, pojawiają się komentarze, blog jest linkowany w innych blogach, a Roch linkuje inne Blogi u siebie. Luźna myśl jest taka: przyszłoroczna wspólna przejażdżka, wszystkich blogujących. Miejsce i trasa do ustalenia. Tak samo jak inne szczegóły. Na chwilę obecną jest to sondowanie rynku, ale może coś z tej inicjatywy wypali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-9078891028458443627?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/9078891028458443627/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/poniedziakowa-luzna-mysl.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9078891028458443627'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9078891028458443627'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/poniedziakowa-luzna-mysl.html' title='Poniedziałkowa luźna myśl'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-506441542097238501</id><published>2011-12-04T15:07:00.001+01:00</published><updated>2011-12-04T15:45:11.224+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Rowerowo nic się nie dzieje</title><content type='html'>Od ostatniego wpisu minęło kilka dni, a Roch nawet nie pomyślał żeby wyjść na rower. Pogoda nawet znośna, termometr dziś pokazywał 7°C, ale wiatr wieje okropny i rower odpada. Szczególnie, że w kurtce Roch robiłby za żagiel i jadąc z wiatrem miałby się fajnie, ale już pod wiatr byłby spory problem. Zatem Roch siedzi w domu i patrzy przez okno, bo gdyby nie ten wiatr to Roch pojeździłby na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym szara rzeczywistość, ale Roch odlicza już czas do nowego sezonu. Jak dobrze pójdzie to Roch zacznie go jeszcze w styczniu, bo zimy na horyzoncie nie widać, a zimno nie robi na nim wrażenia. Jednak jakieś prognozy zapowiadają pojawienie się śniegu, ale to tylko na święta, po Nowym Roku może go nie być.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Sezonowość bloga powoduje to, że najbliższe notki będą właśnie w takim stylu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-506441542097238501?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/506441542097238501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/rowerowo-nic-sie-nie-dzieje.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/506441542097238501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/506441542097238501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/rowerowo-nic-sie-nie-dzieje.html' title='Rowerowo nic się nie dzieje'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8267591743350879830</id><published>2011-12-01T18:47:00.001+01:00</published><updated>2011-12-01T19:01:18.215+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Dużo pracy, mało roweru</title><content type='html'>No i tak prawie zleciał nam cały rok; starego zostało jeszcze 31 dni i trzeba będzie zrobić rowerowy rachunek sumienia. Jednak zanim do tego dojdzie to Roch jeszcze kilka notek napisze. Na rower nie ma czasu, pogoda -- o zgrozo -- coraz bardziej jesienna. I dobrze, bo nie trzeba skrobać samochodu, ani wkładać łopaty do bagażnika, choć do Kropka łopata nie wejdzie. Chyba, że saperka. Samochodzikiem jeździ się świetnie, a przede wszystkim oszczędnie, a o to Rochowi chodziło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pracy Rochowi idzie całkiem dobrze, załapał się na podwyżkę, uruchamia system do lokalizowania ludzi, czyli na nudę nie może narzekać. Jedynie na co może narzekać to brak czasu. Na rowerze by się pojeździło, śniegu nie ma, a temperatura w weekend ma osiągnąć 7°C. Ale nic to, za niedługo inauguracja nowego sezonu rowerowego i Roch jeszcze zdąży się najeździć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8267591743350879830?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8267591743350879830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/duzo-pracy-mao-roweru.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8267591743350879830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8267591743350879830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/12/duzo-pracy-mao-roweru.html' title='Dużo pracy, mało roweru'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4680504788657993851</id><published>2011-11-27T16:24:00.001+01:00</published><updated>2011-11-27T16:41:19.220+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><title type='text'>Nie całkiem normalny koniec tygodnia</title><content type='html'>Długo Roch nie dawał znaku życia, ale koniec tygodnia należał do tych spod znaku szalonych. Jak już wiadomo, Roch utracił Megi, a właściwie tylko jej tył, ale to nie zmienia faktu, że nie mógł jej zarejestrować, a tym samym nie mógł nią jeździć. Komunikacja miejsca wywoływała u niego gorączkę, a więc wbrew wszystkim zakazom jeździł Megi i szukał jakiegoś nowego samochodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu znalazł i nawet kupił, stoi sobie cacuszko na parkingu i czeka na poniedziałek, aż Roch pojedzie nim do pracy. Jednak dziś już nie wytrzymał i pojechał na stację, którą ma pod nosem, przez centrum i zrobił dużo więcej kilometrów niż musiał. Póki co nie ma pomysłu co zrobić ze starym samochodem; zostaje albo złom albo sprzedaż na części.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Roch wyrwał się na rower, wyskoczył z Koyotem na Świerklaniec, tam szybka kawa i powrót do domu. Wieje strasznie, prawie nie da się jeździć, ale chęć przepedałowania kilku kilometrów była silniejsza i Roch walczył z wiatrem. Gdyby nie wiało to byłoby całkiem przyjemnie, temperatura oscylowała w okolicach szóstej kreski nad zerem, a więc było w miarę ciepło. Kilometrów Roch przejechał 25, więc wynik całkiem niezły jak na koniec listopada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4680504788657993851?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4680504788657993851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/nie-cakiem-normalny-koniec-tygodnia.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4680504788657993851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4680504788657993851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/nie-cakiem-normalny-koniec-tygodnia.html' title='Nie całkiem normalny koniec tygodnia'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4773253675522055344</id><published>2011-11-20T14:21:00.001+01:00</published><updated>2011-11-20T15:14:34.239+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><title type='text'>Ostatni wypad na Dolomity. Lub przedostatni</title><content type='html'>Początkowo nie chciało się Rochowi wychodzić z domu; termometr pokazywał temperaturę bliską zeru, a w takich warunkach nawet Roch odmawia pedałowania, ale im słońce wyżej wędrowało tym robiło się cieplej. Na ambicję Rochowi wszedł również Koyot, który mimo zimna poszedł na rower, Roch nie chciał wpisać kolejnego zera do swoich nowych statystyk, które cały czas doskonali. Nie wymyślił jeszcze w jaki sposób będzie je publikował, ale to kwestia czasu, poza tym oficjalny start liczenia kilometrów zacznie zaraz po tym jak Roch podsumuje rok 2011.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początkowo Roch chciał jechać do Świerklańca, ale ostatnio boi się trochę jeździć ulicami, bo przyciąga do siebie samochody. Meganka już strzelona, a jakby strzelili Rochowy rower to on -- Roch -- chyba by się załamał. Bo jeszcze nie przestał pachnieć nowością, a już Roch musiałby napisać na nim R.I.P. Z tego wszystkiego Roch pojechał na Dolomity. Tam nic nie jeździ, choć spotkał kilka osób na MTB, więc społeczeństwo jeszcze jeździ. Fajnie jest pojeździć po górkach, ale nie fajnie jest wpadać w poślizg, bo pod warstwą spadniętych liści z drzew czai się zły lód. Roch raz zobaczył jak wyprzedza go tył, ale ustał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z powrotem pojechał przez Sportową Dolinę, zjechał z wieeeeelkiej górki i pojechał do domu. Tydzień Roch nie pedałował i na pierwszym podjeździe złapał zadyszkę, w dodatku jeździł w kominiarce to ciężej mu się oddychało. Potem było trochę lepiej, ale do ideału jeszcze mu brakuje. Przyszły sezon Roch zabiera się ostro za siebie, być może zacznie jeździć rowerem do pracy, wtedy przez miesiąc ma 1280 kilometrów. O ile dałby radę codzienni jeździć rowerem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wypadu powstał ślad GPS, a w zasadzie 1/10 śladu, bo urwał się jakoś 2 km od domu. Roch ma pewne podejrzenia, co powoduje takie anomalie, ale musi to jeszcze dokładnie zbadać. W zamian za ślad GPS Roch oferuje autoportret:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6368931409/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Rocha cień by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Rocha cień" height="500" src="http://farm7.staticflickr.com/6051/6368931409_8d7c660518.jpg" width="375" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4773253675522055344?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4773253675522055344/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/ostatni-wypad-na-dolomity-lub.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4773253675522055344'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4773253675522055344'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/ostatni-wypad-na-dolomity-lub.html' title='Ostatni wypad na Dolomity. Lub przedostatni'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5453689267056254635</id><published>2011-11-19T15:28:00.001+01:00</published><updated>2011-11-19T15:43:46.609+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leniwiec'/><title type='text'>Zakręcony tydzień, bardzo.</title><content type='html'>Nie nie wskazywało na to, że koniec tygodnia będzie taki, a nie inny. Jeździł sobie Roch do pracy, w pracy pracował, później wracał z pracy i w domu odpoczywał. Jednak w końcu monotonny tydzień zmienił się w zakręcony tydzień. Otóż kiedy Roch wracał z pracy i stał na czerwonym świetle w tył wjechał mu Fiacik, który źle obliczył odległość i prędkość. Strzał był na tyle silny, że Roch wyjechał na skrzyżowanie i tam się zatrzymał. I od tego momentu nie było już nudno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Papierki, oświadczenia, telefony, zgłoszenia, potwierdzenia; w końcu rzeczoznawca umówiony, będzie można samochód okleić taśmą i jeździć dalej. Miał Roch kupić nowy samochód w marcu, bo tak sobie obliczył, ale będzie musiał kupić w grudniu. Będzie to samochód pod choinkę, jako prezent i pocieszenie po odchodzącej już w niepamięć Megance. A szkoda, komfortowa bestia była.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli o rower chodzi to wszystko jest w porządku; choć nie do końca bo dziś sobota, a Roch jeździł tyle co do miasta kupić bilet na poniedziałek i z powrotem. Poza tym zrobiło się zimno i wietrznie i Rochowi odechciało się jeździć, bo normę na nowym rowerze ma wyrobioną, a wszystko ponad to to już jego kaprys jest. Może jutro uda się pojeździć, choć po mieście. Na koniec zdjęcie, w sumie już pamiątkowe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6363153819/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Strzał z tyłu. by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Strzał z tyłu." height="375" src="http://farm7.staticflickr.com/6037/6363153819_3831611f5f.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5453689267056254635?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5453689267056254635/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/zakrecony-tydzien-bardzo.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5453689267056254635'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5453689267056254635'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/zakrecony-tydzien-bardzo.html' title='Zakręcony tydzień, bardzo.'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8869970692365233638</id><published>2011-11-13T15:29:00.001+01:00</published><updated>2011-11-13T15:41:11.803+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Regeneracja'/><title type='text'>Dzień regeneracji</title><content type='html'>Oficjalnie, na potrzeby bloga, dziś Roch ma dzień regeneracji, ale w zaufaniu zdradzi Wam, że było za zimno na jeżdżenie. Termometr ledwo osiągnął poziom 5°C i Rochowi nie chciało się wychodzić. Wyszedł jedynie na balkon i to mu wystarczyło. Gdyby dołożyć do tego pedałowanie i napierający na Rocha wiatr to byłby naprawdę zimno. Poza tym Roch zrealizował założenie, czyli ma przejechane &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/11/pierwszy-tysiac-kilometrow.html" target="_blank"&gt;tysiąc kilometrów na nowym rowerze&lt;/a&gt;. Teraz Roch może od czasu do czasu przejechać się do zaprzyjaźnionego Adventure na jakieś zakupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro Roch poruszył temat zakupów rowerowych to zostało mu do kupienia: kaseta, łańcuch i zębatka do korby. Ta ostatnia będzie obowiązkowo w kolorze niebieskim żeby dodać rowerowi smaczku. Każdy lubi biżuterię, a Rochowy rower na nią zasługuje. Jeśli zostaną jakieś fundusze to może i &lt;a href="http://www.aerozinebike.com/products36.htm" target="_blank"&gt;niebieskie miski supportu&lt;/a&gt; Roch kupi. Najbliższa okazja do zakupów to 6 grudnia, czyli Mikołaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zregenerowany Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8869970692365233638?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8869970692365233638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/dzien-regeneracji.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8869970692365233638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8869970692365233638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/dzien-regeneracji.html' title='Dzień regeneracji'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5846817821051126294</id><published>2011-11-12T15:25:00.001+01:00</published><updated>2011-11-12T15:49:13.511+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Sobotnie lenistwo</title><content type='html'>Pierwszy raz zdarzyło się, że Roch nie dokręcił do 30 kilometrów. Nie wiadomo dlaczego tak się stało, ale ma to coś wspólnego z ochłodzeniem, które od wczoraj zawisło nad Rochowymi okolicami. Temperatura spadła drastycznie bowiem z 15°C zrobiło się góra 5°C. Rochowi po prostu nie chce się marznąć zbytnio, ale na rowerze jeździ dopóki nie spadnie śnieg. Potem szkoda sprzętu, sól potrafi zjeść wszystko, a Roch w końcu ma nową ramę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj na tapecie Świerklaniec i relaks w knajpce. Zimno i krótki dzień powodują, że &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/11/coraz-blizej-tysiaca.html" target="_blank"&gt;zaplanowany wypad&lt;/a&gt;, który miał być tajemnicą, pozostanie nią do przyszłego sezonu. Dziś powstały kolejne ustalenia odnośnie pedałowania w nowym sezonie. Nie będzie Świerklańca, będzie za to różnorodność. Roch zapragnął zaliczyć wszystkie okoliczne wioski, miasteczka i miasta. Więc, jeśli uda mu się to spełnić, każdy weekend będzie stał pod znakiem innego kierunku. Na początek jednak zaplanowany jeszcze w tym roku wypad, który nie dojdzie do skutku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilometrów Roch przejechał 28, za to z Koyotem, który dziś był rozgrzany i chętny do jeżdżenia, czyli do spokojnego, jesiennego posiedzenia w knajpce. Zapisu śladu GPS nie ma, bo też nie było co zapisywać. Jutro ostatni dzień wolnego, oczywiście na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5846817821051126294?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5846817821051126294/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/sobotnie-lenistwo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5846817821051126294'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5846817821051126294'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/sobotnie-lenistwo.html' title='Sobotnie lenistwo'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8124506515565617411</id><published>2011-11-11T15:32:00.001+01:00</published><updated>2011-11-11T15:44:34.022+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='1000km'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Piekary Śląskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Pierwszy tysiąc kilometrów</title><content type='html'>&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/11/coraz-blizej-tysiaca.html" target="_blank"&gt;Jak Roch zapowiedział&lt;/a&gt;&amp;nbsp;dziś przekroczył tysiąc kilometrów. Łatwo nie było, bo zimny wiatr odstraszył nawet Koyota, ale Roch nie mógł wrócić na tarczy i podjechał do Piekar Śląskich i wrócił do domu. Jak dmuchnął wiatr to robiło się zimno, jak nie dmuchał to było nawet znośnie. Roch ubrał się ciepło i ruszył w stronę Świerklańca i Piekar Śląskich. Najpierw jednak musiał zrobić sobie dobrze i ustawić odpowiednio nowe siodełko. Na początku miał je za bardzo cofnięte do tyłu i siedział na samym jego końcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drobnej regulacji Roch doszedł do odpowiedniego ustawienia i mógł bez przeszkód kontynuować pedałowanie. Nowe siodełko jest trochę wyższe od starego, a może jest proste podczas gdy stare było trochę wygięte po tym jak Roch przeleciał przez kierownicę. Po przejechaniu 36 kilometrów Roch nie czuł zmęczenia, tyłek go nie bolał więc zakup opłacił się. Poza tym to &lt;a href="http://www.fizik.it/" target="_blank"&gt;Fi`zi:k&lt;/a&gt;, czyli kultowość roweru znowu wzrosła. Do końca wolnego zostały jeszcze dwa dni, oby były cieplejsze niż piątek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie tysięczny kilometr:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6334747408/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Pierwszy tysiąc by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Pierwszy tysiąc" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6034/6334747408_3654e17a43.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8124506515565617411?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8124506515565617411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/pierwszy-tysiac-kilometrow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8124506515565617411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8124506515565617411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/pierwszy-tysiac-kilometrow.html' title='Pierwszy tysiąc kilometrów'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6034/6334747408_3654e17a43_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7613709814637757166</id><published>2011-11-08T17:58:00.000+01:00</published><updated>2011-11-08T17:58:25.962+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zakupy'/><title type='text'>Czy istnieje zakaz wchodzenia do sklepu rowerowego?</title><content type='html'>Notka nie będzie opisywała wypadu rowerowego, ale temat będzie jak najbardziej rowerowy. Wracając z pracy Roch musiał podjechać do zaprzyjaźnionego Adventure kupić dętkę, bo w rowerze mamy się przebiła i trzeba było wymienić na nową. Po wejściu do sklepu Roch poczuł się jak alkoholik w monopolowym i jedna &lt;strike&gt;małpka&lt;/strike&gt; dętka nie była w stanie zaspokoić chęci posiadania czegoś świeżego w rowerze. W końcu Roch przypomniał sobie, że potrzebuje siodełko, bo stare jest skrzywione i zaczęła z niego schodzić skóra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chwilę później Roch stał się posiadaczem nowego siodełka Fizik Nisene. Nie ma dziurki, ale za to jest miękkie i wygodne, o czym Roch przekona się jutro, bo dziś nie chciało mu się szukać bankomatu. Siodło zostało odłożone i Roch mógł spokojnie wyjść ze sklepu wiedząc, że zaspokoił swoje rowerowe uzależnienie. Jutro lub w najbliższym czasie będą zdjęcia nowego nabytku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Witamy Blog rowerowy na &lt;a href="https://plus.google.com/u/0/b/101782643417446298502/" target="_blank"&gt;Google+&lt;/a&gt;. Kto ma ten może dodać do kręgów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7613709814637757166?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7613709814637757166/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/czy-istnieje-zakaz-wchodzenia-do-sklepu.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7613709814637757166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7613709814637757166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/czy-istnieje-zakaz-wchodzenia-do-sklepu.html' title='Czy istnieje zakaz wchodzenia do sklepu rowerowego?'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7780441354669400502</id><published>2011-11-06T16:41:00.001+01:00</published><updated>2011-11-06T16:41:09.965+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bibiela'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Coraz bliżej tysiąca</title><content type='html'>Niedziela, podobnie jak &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/11/rowerowy-poczatek-listopada.html" target="_blank"&gt;sobota&lt;/a&gt;, należała do roweru. Roch od rana myślał gdzie tu pojedzie i ile kilometrów zrobi. W końcu słońce świeci, temperatura w okolicach 15°C, czyli nie trzeba jeździć w kurtce. Ogólnie mamy polską złotą jesień i dobrze, bo Roch musi zrobić tysiąc kilometrów na nowym rowerze. Taki postawił sobie cel i go zrealizuje &lt;i&gt;(chyba, że pogoda zdecyduje inaczej)&lt;/i&gt;. Dziś jednak Roch zbliżał się do tej granicy. Na początek chciał jechać do Świerklańca, ale co niby miał tam robić? Słoneczny dzień to musiał by lawirować między ludźmi. Postanowił, że wjedzie do lasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tym lasem dojechał aż do Brynicy, potem pojechał na lotnisko &lt;i&gt;(tak, Roch ogłosił już&amp;nbsp;&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/10/pozegnanie-z-lotniskiem.html" target="_blank"&gt;pożegnanie z lotniskiem&lt;/a&gt;, ale -- podobno -- tylko krowa nie zmienia zdania)&lt;/i&gt; i z powrotem chciał wrócić przez Bibielę i Żyglin. W międzyczasie zadzwonił Koyot, że się ubiera i można zrobić jakiś szybki rower. Roch poczekał na niego i razem pojechali na Chechło. Koyot w krótkich spodenkach. Rochowi było zimną patrząc na niego. W Chechle rozjechali się w kierunku domów. W tym punkcie wypadu Rochowi stuknęło już 40 kilometrów i w sumie mógł już nie pedałować, ale przecież musiał jakoś dojechać do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod domem miał całe 49 kilometrów i doszedł do wniosku, że nie będzie jeździł dookoła bloku żeby dobić do pełnych pięćdziesięciu kilometrów. Takie &lt;i&gt;"nie okrągłe"&lt;/i&gt; liczby kręcą go bardziej niż takie pełne (stąd jego sympatia do liczby &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pi" target="_blank"&gt;Π&lt;/a&gt;) . Do pełni szczęścia, czyli tysiąca kilometrów na nowym rowerze&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;*&lt;/span&gt; brakuje mu już 18 kilometrów. Jeśli w przyszły weekend pogoda dopisze, &lt;a href="http://www.yr.no/place/Poland/Silesia/Katowice/long.html" target="_blank"&gt;a dopisać ma&lt;/a&gt;, Roch ogłosi, że zrealizował postawiony sobie cel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A przyszły weekend stoi pod znakiem jakiegoś dłuższego wypadu. Plany już są, dosyć klarowne, kierunek też już wybrany, ale póki co Roch nie będzie zapeszał, szczegóły pod koniec tygodnia lub po fakcie. W każdym razie całkowita odległość nie mniejsza niż pięćdziesiąt kilometrów, ale nie będzie to &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/09/lubliniec-zdobyty.html" target="_blank"&gt;Lubliniec&lt;/a&gt;. Na niego za późno, a poza tym Roch nie ma już tam żadnego interesu. Z dzisiejszego wypadu powstał &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Niedziela_19326.en" target="_blank"&gt;ślad GPS&lt;/a&gt;, ale oszukuje, bo pokazuje 45 kilometrów, a powinno być ich 49.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;*&lt;/span&gt;Roch celowo zaznacza, że na nowym rowerze, bo przez cały rok 1 000 kilometrów to byłby wstyd dla niego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7780441354669400502?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7780441354669400502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/coraz-blizej-tysiaca.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7780441354669400502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7780441354669400502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/coraz-blizej-tysiaca.html' title='Coraz bliżej tysiąca'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6443754027292393652</id><published>2011-11-05T16:47:00.002+01:00</published><updated>2011-11-05T16:47:58.322+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Radzionków'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Piekary Śląskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kopiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><title type='text'>Rowerowy początek listopada</title><content type='html'>Długi weekend przeszedł już do historii, trzy dni pracy spowodowały, że Roch czuje się jak niedopity, bo ledwie zaczął pracować to już mu się zrobił kolejny weekend i w sumie nic nie zrobił konstruktywnego, tylko siedział i dumał. W końcu jednak przyszła sobota i Roch pojechał do zaprzyjaźnionego Adventure żeby zakupić nowy komplet łatek, bo została mu tylko jedna sierotka, a Roch zwykł łapać dwie dziurki za jednym zamachem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Popołudniu Roch był gotowy do jeżdżenia, ale nie było nikogo z kim mógłby pedałować. Więc wetknął wtyczkę słuchawek do telefonu i ustawił ulubioną muzykę. Dzięki temu miał większe szanse na to, że przejedzie więcej niż dwadzieścia kilometrów, czyli do Świerklańca i z powrotem. Dobrze mu się pedałowało, więc z rzeczonego Świerklańca Roch pojechał do Piekar Śląskich, tam wjechał na &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopiec_Wyzwolenia"&gt;kopiec&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i pojechał dalej do Radzionkowa. Kilometrów było wciąż mało więc Roch uderzył jeszcze na Dolomity i w końcu czuł zadowolenie z wyniku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wynikiem 37 kilometrów wrócił do domu choć chciało mu się jeszcze jeździć to zbliżał się wieczór. Taka pora roku, że o 16:00 robi się ciemno. Z wypadu powstał ślad GPS, który wygląda na poprawny. Chyba ostatnia aktualizacja poprawiła zachowanie programu, bo nie rysuje już prostych kresek, a i prędkości zazwyczaj się zgadzają. Zainteresowani mogą kliknąć: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Listopadowa_przejazdzka_19321.en" target="_blank"&gt;Listopadowa przejażdżka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6443754027292393652?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6443754027292393652/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/rowerowy-poczatek-listopada.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6443754027292393652'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6443754027292393652'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/rowerowy-poczatek-listopada.html' title='Rowerowy początek listopada'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4038087340028527492</id><published>2011-11-01T16:37:00.003+01:00</published><updated>2011-11-01T16:37:55.941+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Długi weekend – dzień czwarty</title><content type='html'>Ostatni dzień długiego weekendu zrobił Rochowi dobrze. Temperatura grubo ponad 15°C, wielkie, żółte słońce i ciepło niczym wiosną. Roch nie mógł długo siedzieć w domu. Taka pogoda w listopadzie to rzadkość, a więc trzeba korzystać póki jest taka możliwość. Roch umówił się z Koyotem w Świerklańcu i chcieli jechać gdzieś do Radzionkowa, ale los chciał inaczej. Trochę pobłądzili w lesie i wyjechali z powrotem w Świerklańcu. Roch wiedział, że to znak żeby zrobić sobie trochę bardziej leniwy dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc usiedli na murku i zrelaksowali się. Słońce ładnie świeciło, ciepły wiaterek powiewał, a Roch z Koyotem siedzieli i prowadzili filozoficzne dysputy na różne tematy, przeważnie o Rochowych podbojach sercowych. W końcu jednak zebrali się i pojechali w kierunku Chechła. Tam też rozjechali się. Niby taki leniwy dzień, więcej siedzenia niż jeżdżenia, a Roch zrobił 32 kilometry, czyli założenie długiego weekendu zostało spełnione. I tak w &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-pierwszy.html"&gt;sobotę&lt;/a&gt; Roch przejechał 40 kilometrów, w &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-drugi.html"&gt;niedzielę&lt;/a&gt; było ich 45, w &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-trzeci.html"&gt;poniedziałek&lt;/a&gt; wyszło 36 i dzisiaj Roch przejechał 34. W sumie Roch przez cztery dni przejechał 155 kilometrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz trzy dni bez roweru i znowu weekend, który zapowiada się wcale nie gorzej niż ten, który już się kończy. Jeśli wszystko pójdzie po Rocha myśli to zacznie się on zbliżać do magicznej granicy tysiąca kilometrów na nowym rowerze. Jeśli to się uda to Roch zacznie świętować, bo to dobrze wróży na nowy sezon. Jeśli przejedzie kilka tysięcy na rowerze to będzie sukces, ale życie nauczyło go żeby nie deklarować konkretnych liczb. O nich Roch - i nie tylko o nich - Roch będzie pisał zbiorczo w notkach podsumowujących rok. Ta za 2011 rok już jest w przygotowaniu, w końcu trochę się działo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4038087340028527492?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4038087340028527492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/dugi-weekend-dzien-czwarty.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4038087340028527492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4038087340028527492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/11/dugi-weekend-dzien-czwarty.html' title='Długi weekend – dzień czwarty'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3087298294063555453</id><published>2011-10-31T16:10:00.001+01:00</published><updated>2011-10-31T16:10:37.864+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pniowiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Repty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Długi weekend – dzień trzeci</title><content type='html'>Trzeci dzień długiego weekendu był dużo lepszy niż drugi dzień; było dużo słońca i dzięki temu było dużo cieplej niż wczoraj. Roch zostawił kurtkę w domu, wskoczył w kamizelkę i pomknął przed siebie. Dziś pedałował sam, bo Koyocik nie przedłużył sobie weekendu, a już nikt inny nie jeździ na rowerze. Nie chciało się Rochowi myśleć nad trasą więc wybrał drugi wariant wczorajszego planu rowerowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek Roch dostał się do Miasteczka Śląskiego i tam wjechał do lasu, którym dojechał do samego Pniowca, który był celem dzisiejszego wypadu. Dawno tam Rocha nie było, a przecież droga jest całkiem przyjemna. Kilometrów było mało i Roch pojechał jeszcze do Rept i skończył na Dolomitach. Zgodnie z zapowiedziami nie chce on zejść poniżej 30 kilometrów dziennie, a dziś Roch przejechał 36.67 kilometrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz któryś Roch zabiera się za profesjonalne statystyki i może teraz w końcu mu się uda. W każdym razie do końca roku nie prowadzi ich, bo i tak nie ma to sensu. Nie sposób ustalić ile Roch przejechał kilometrów na rowerze bez licznika. W każdym razie na nowym rowerze przejechał 861 kilometrów, a celem jest okrągły tysiąc. Większe cyfry pojawią się dopiero za rok. Nawet nie cały, bo od marca lub kwietnia Roch chce już pedałować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie ślad GPS dzisiejszego wyjazdu:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Pniowiec_19278.en"&gt;Pniowiec&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;W najbliższym czasie Roch uruchomi bazarek, musi się trochę wyprzedać z tego co mu zalega po szufladach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3087298294063555453?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3087298294063555453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-trzeci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3087298294063555453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3087298294063555453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-trzeci.html' title='Długi weekend – dzień trzeci'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8875002328058843824</id><published>2011-10-30T16:30:00.001+01:00</published><updated>2011-10-30T16:30:35.619+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wymysłów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kopiec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Długi weekend – dzień drugi</title><content type='html'>Dobrej pogody ciąg dalszy. Dzisiaj była nawet lepsza niż &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-pierwszy.html"&gt;wczoraj&lt;/a&gt;, więcej słońca i mniej wiatru. Roch szybko ogarnął obiad i zaczął wywoływać Koyota z lasu. Umówili się na stacji w Miasteczku Śląskim i stamtąd wyruszyli w dalszą podróż. Na początek trzeba było przedostać się w okolice Nowego Chechła bowiem plan wycieczki obejmował przejazd do Piekar Śląskich i do Świerklańca na rozgrzewającą kawę choć wcale zimno nie było, ale dobra kawa nie jest zła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po spożyciu kawy pojechali jeszcze raz do Nowego Chechła i tam się rozjechali. Roch chciał jeszcze dokręcić parę kilometrów, ale okazało się że wcale nie będzie to konieczne. Pod domem miał ich czterdzieści pięć; co prawda mógł dokręcić do pełnych pięćdziesięciu, ale nie chciało mu się. Koszulka zaczynała robić się mokra i mając do wyboru założenie suchej albo jeżdżenie w mokrej Roch wybrał oczywiście suchą i kolejną kawę w domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robiąc kolejne kilometry Roch dochodzi do wniosku, że to już jesień jest. Wszędzie pełno spadniętych liści, a te które nie spadły to są żółte i też spadną. Ma to swój urok, bo można zrobić zdjęcie rowerowi w liściach, ale też zwiastuje nadejście zimy. Oby tylko następny długi weekend był jeszcze pogodny, rower ciągnie. Na zakończenie rower w liściach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6295149944/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Rower w liściach by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Rower w liściach" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6236/6295149944_2cce410fbd.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8875002328058843824?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8875002328058843824/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-drugi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8875002328058843824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8875002328058843824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-drugi.html' title='Długi weekend – dzień drugi'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6236/6295149944_2cce410fbd_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2141227748038890837</id><published>2011-10-29T15:26:00.000+02:00</published><updated>2011-11-03T19:14:31.261+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żyglin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Długi weekend – dzień pierwszy</title><content type='html'>W końcu długo wyczekiwany przez Rocha długi weekend. Roch musiał odpocząć od myślenia, potrzebował dłuższej przerwy, a zwykły weekend nie wystarczał mu żeby tak całkiem się odmóżdżyć. Teraz ma na to cztery dni i Roch ani myśli zaglądać do firmowej poczty. Zajrzy dopiero w środę, a do tego czasu cieszy się w miarę dobrą pogodą, sprawnym rowerem i chęcią do jazdy, która Rocha nie opuszcza. Towarzystwo rowerowe też dopisuje. Dziś Roch pedałował z Koyotem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek wizyta w zaprzyjaźnionym Adventure, ale tym razem Roch nie kupił nic, nie zaciągnął żadnego kredytu, choć było trudno, bo &lt;a href="http://www.cube.eu/uploads/pics/13200_X1.jpg"&gt;siodełko Cube&lt;/a&gt; kusi go bardzo. I chyba pójdzie w poniedziałek i pomyśli, czy kupić, czy nie. I pewnie kupi. Po wyjściu ze sklepu Roch z Koyotem pojechali na kawę, a później pomknęli do Świerklańca. Tam już żadna &lt;i&gt;"kawodajnia"&lt;/i&gt; nie działała więc pozostało wjechać w las i wyjechać gdzieś pod lotniskiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tam też zakończył się etap wspólnej wycieczki i Roch wrócił do domu przez Żyglin i Miasteczko Śląskie. Pogoda była znośna, ale pochmurno. Dopiero teraz, kiedy Roch siedzi przed monitorem i stuka w klawiaturę, wychodzi słońce, ale Roch nie będzie już jeździł. Jedna czterdziestka mu wystarczy, poza tym ma lekko kontuzjowaną rękę i nie chcę się forsować. Co prawda rower to najlepsze lekarstwo, ale przed Rochem jeszcze całe trzy dni i chciałby zrobić 3x40km &lt;i&gt;(lub nawet 3x50km)&lt;/i&gt;, a więc trzeba się oszczędzać. Śladu GPS nie ma, oprogramowanie zawodzi i rysuje głupoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Jeśli ktoś ćwierka to Rocha można też podejrzeć na &lt;a href="https://twitter.com/#!/gusioo"&gt;Twitterze&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2141227748038890837?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2141227748038890837/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-pierwszy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2141227748038890837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2141227748038890837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugi-weekend-dzien-pierwszy.html' title='Długi weekend – dzień pierwszy'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-9142677947534176851</id><published>2011-10-26T17:39:00.001+02:00</published><updated>2011-10-26T17:39:28.821+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Multimedia'/><title type='text'>Jubileuszowa notka</title><content type='html'>To jest &lt;b&gt;tysięczny&lt;/b&gt; wpis na Rochowym blogu. Pogoda do bani, nie można świętować na rowerze, a więc trochę techniki. Jeżdżący na rowerze robot (filmik przesłany przez czujnego Czytelnika):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/SqBw7XapJKk" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-9142677947534176851?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/9142677947534176851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/jubileuszowa-notka.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9142677947534176851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9142677947534176851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/jubileuszowa-notka.html' title='Jubileuszowa notka'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/SqBw7XapJKk/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6680033910258852155</id><published>2011-10-23T15:49:00.000+02:00</published><updated>2011-10-23T15:50:00.663+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Brynica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Pożegnanie z lotniskiem</title><content type='html'>Niedziela zapowiadała się na pochmurną, ale z biegiem czasu robiło się coraz ładniej i Roch zaraz po obiedzie poszedł na rower. Musiał iść. Musiał przemyśleć kilka spraw, a najlepiej myśli się na rowerze, a jeszcze lepiej jeśli Roch pedałuje w stronę lotniska. Długa trasa pozwala na głębokie przemyślenia, a tego Rochowi było dziś potrzeba. Ciepło nie było, ale Roch ciepło się ubrał, owinął twarz i pojechał przed siebie. Chciał ostatni raz zobaczyć lotnisko, położyć się na trawie i zobaczyć jak przelatuje nad nim samolot.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6272067297/" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;" title="Lotnisko, ostatnia wizyta by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Lotnisko, ostatnia wizyta" height="180" src="http://farm7.static.flickr.com/6212/6272067297_ba79929c4c_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Droga przyjemna, w lesie sucho i pełno rowerzystów chcących -- podobnie jak Roch -- wykorzystać do maksimum ciepłe i pogodne dni. Na miejscu Roch widział ogon &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/sets/72157626467915094/"&gt;CargoJeta&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i kilka innych stojących pod terminalem. Powstało zdjęcie dokumentujące osiągnięcie zaplanowanego celu, czyli lotniska. Nic niestety nie chciało wytoczyć się spod terminala, więc Roch szybko schował telefon, ubrał rękawiczki i ruszył w powrotną drogę. Pierwsza wersja była taka żeby jechać prosto do domu, ale wyszło słońce i Roch odbił w lesie w jakąś ścieżkę i dojechał nią do Chechła. Tam też sporo ludzi jeździło na rowerach, czyli nie tylko Rochowi chce się jeździć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy czterdziestym kilometrze zaczęło mu się robić zimno i stwierdził, że to zupełnie wystarczy i pora wracać do domu. Jakby nie patrzeć to już koniec października i można szaleć, ale z umiarem. Łatwo przesadzić i złapać jakiegoś paskudnego wirusa. W domu gorąca kawa postawiła Rocha na nogi i pewnie na tych nogach dochodzi do wieczora. Z wypadu powstał ślad GPS, ale jakiś oszukany. Według telefonu Roch pojechał, ale nie wrócił, a to nie prawda. Trzeba będzie rozejrzeć się za jakimś alternatywnym oprogramowaniem zapisującym ślad GPS. Dla ciekawskich ucięty ślad GPS:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Pozegnanie_z_lotniskiem_19245.en"&gt;Pożegnanie lotniska&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec Roch w wersji jesiennej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6272067965/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Roch w wersji jesiennej by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Roch w wersji jesiennej" height="375" src="http://farm7.static.flickr.com/6216/6272067965_4027a377ee.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6680033910258852155?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6680033910258852155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/pozegnanie-z-lotniskiem.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6680033910258852155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6680033910258852155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/pozegnanie-z-lotniskiem.html' title='Pożegnanie z lotniskiem'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6212/6272067297_ba79929c4c_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6473578321460677282</id><published>2011-10-22T17:35:00.000+02:00</published><updated>2011-10-22T17:35:19.770+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Zimne, jesienne, jeżdżenie</title><content type='html'>W tym tygodniu Rochowi nie bardzo chciało się jeździć po pracy, zresztą kończący się tydzień należał raczej do tych z grupy &lt;i&gt;"znowu nie działa"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;i Roch nie chciał ryzykować jeszcze jakiegoś rowerowego przypadku. Wystarczy, że stał w kilometrowych korkach, że skasował sobie osiem godzin pracy i w poniedziałek musi robić to, co już w piątek miał zrobione. Roch nie może się doczekać nadchodzących dwóch długich weekendów kiedy będzie mógł odpocząć dłużej. Tyle słowem wstępu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Roch zażył trochę relaksu, oczywiście na rowerze. Z Koyotem był umówiony w zaprzyjaźnionym Adventure. I jak przystało na zarażonego cyklozą, Roch wychodząc ze sklepu miał nowe manetki. Czasem Roch zastanawia się, czy nie ma w sobie jakiegoś &lt;i&gt;"pierwiastka kobiecego"&lt;/i&gt;, bo co jest w rowerowym to musi coś kupić. Tym razem padło na manetki. Roch boi się już tam wchodzić, bo powoli zbliża się do "&lt;i&gt;cienkiej czerwonej linii"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;po przekroczeniu której będzie musiał inwestować w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Shimano_XTR"&gt;XTR&lt;/a&gt;a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już z nowymi manetkami na kierownicy Roch z Koyotem pojechali na kawę(y) do Świerklańca. Gdyby nie wiatr to byłaby całkiem przyjemna pogoda, ale jak dmuchnęło zimnem to robiło się nieprzyjemnie. Efektem tego były dwie kawy dla rozgrzania zmarzniętych kości. W drodze powrotnej zaliczyli jeszcze Chechło i każdy rozjechał się w swoją stronę. Jutro, o ile pogoda dopisze, Roch też wskoczy na rower, trzeba jeszcze korzystać póki pogoda jakoś drastycznie nie załamuje się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec ślad GPS: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Jesienne_jezdzenie_19236.en"&gt;Jesienne jeżdżenie&lt;/a&gt;. Kilometrów trochę przybyło, celem jest tysiąc na nowym rowerze. Pomimo, że jest coraz zimniej i coraz krócej jest dnia Rochowi nadal chce się jeździć. Magia nowego roweru działa nadal i oby działała cały czas. Na przyszły sezon Roch ma mnóstwo planów rowerowych. Lubliniec, Jura, Bobolice i kto wie co jeszcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6473578321460677282?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6473578321460677282/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/zimne-jesienne-jezdzenie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6473578321460677282'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6473578321460677282'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/zimne-jesienne-jezdzenie.html' title='Zimne, jesienne, jeżdżenie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1921383803013187540</id><published>2011-10-18T18:33:00.001+02:00</published><updated>2011-10-18T18:33:23.470+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Wieczorne jeżdżenie</title><content type='html'>Po wczorajszej regeneracji, spowodowanej domowymi obowiązkami Roch, ponownie wskoczył na rower i pojechał do Miasteczka Śląskiego. Dziś było nawet cieplej niż wczoraj, termometr w samochodzie pokazywał temperaturę w okolicach 12°C. Jedyną przeszkodą był wiatr, który od rana wieje jak szalony. W Miasteczku Śląskim Roch zawrócił i pojechał do domu. Trasa krótka, ale dzień też już nie należy do najdłuższych. Dłuższe wypady są jeszcze możliwe w weekend, kiedy Roch cały dzień siedzi w domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawił się zapis śladu GPS wypadu; kreska jest krótka i mało ciekawa, ale skoro już Roch zaprzęgnął do pracy GPS to trzeba się nią pochwalić. Kilometrów wyszło mało, ale przejażdżka była bardziej dla przyjemności niż dla kilometrów. Wspomniany ślad: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Wieczorne_jezdzenie_19216.en"&gt;Miasteczko Śląskie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1921383803013187540?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1921383803013187540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/wieczorne-jezdzenie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1921383803013187540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1921383803013187540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/wieczorne-jezdzenie.html' title='Wieczorne jeżdżenie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1523105504065954320</id><published>2011-10-16T16:43:00.000+02:00</published><updated>2011-10-16T16:43:51.923+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Niedziela z rowerem</title><content type='html'>Niedziela zapowiadała się leniwie; początkowo Roch próbował umówić się z Koyocikiem, ale o 9&lt;sup&gt;30&lt;/sup&gt; termometry wskazywały 1°C, czyli było za zimno żeby swobodnie pedałować. Roch czekał do popołudnia z rowerem. W końcu poszedł pojeździć, choć wcale cieplej nie było, ale żeby nie myśleć to musiał trochę pokręcić nogami. Założył słynne już pokrowce i ruszył przed siebie. Póki jechał to było mu ciepło, ale w końcu musiał się zatrzymać. I wtedy robiło mu się zimno, a kiedy znowu zaczynał pedałować to robiło mu się ciepło, czyli nie było wyjścia i Roch musiał kręcić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słońce ładnie świeciło, nawet ogrzewało trochę Rocha, ale to chyba już koniec ciepłego powietrza. Zbiornik z nim świeci pustkami i teraz pora na zimne powietrze, jednak dopóki śnieg nie spadnie to Roch będzie kręcił. Na nowym rowerze ma już przejechane 650 km, czyli jeszcze 350 i Roch poczuje się spełniony. Z kondycją też nie ma źle skoro kilometrów przybywa w takim tempie. Jutro pierwszy dzień pracy i oby ten tydzień zleciał szybko, w czym Roch pomoże &lt;i&gt;"temu tygodniu"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;jeżdżąc po pracy na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1523105504065954320?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1523105504065954320/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/niedziela-z-rowerem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1523105504065954320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1523105504065954320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/niedziela-z-rowerem.html' title='Niedziela z rowerem'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7380063274465450960</id><published>2011-10-15T15:49:00.001+02:00</published><updated>2011-10-15T15:49:50.709+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><title type='text'>Drobne nieporozumienie</title><content type='html'>I mamy weekend, pogoda nawet nie była zła, ale było chłodno. Jednak Rochowi nie robi już to różnicy, bo jedyny element jego ciała, który do tej pory marzł teraz jest owinięty ciepłym pokrowcem i Roch może swobodnie kręcić kolejne kilometry, bo w końcu ciepło mu w... &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/10/cieplej-w-stopy.html"&gt;stopy&lt;/a&gt;. Dzisiaj rano odbyła się pierwsza jazda testowa i Roch musi powiedzieć, że jest bardzo zadowolony. Na spotkanie z Koyotem Roch był umówiony w Miasteczku Śląskim, ale wkradł mu się jakiś złośliwy chochlik i Roch czekał na towarzysza w zaprzyjaźnionym Adventure.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu Koyot przyjechał i wyszło szydło z worka; Roch zwyczajnie pomylił miejsca i zamiast przyjechać do Miasteczka Ślaskiego to pojechał do Adventure. Nieścisłość szybko została wyjaśniona, Roch wykazał skruchę i przeprosił za pomyłkę. Potem już można było pedałować. Wpierw do Świerklańca, na rozgrzewającą kawę, a potem z powrotem do Tarnowskich Gór. Po 30 kilometrach Roch może powiedzieć, że ocieplacze to jedna z lepszych inwestycji. Całą drogę było Rochowi ciepło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro niedziela, jeśli pogoda dopisze &lt;i&gt;(czyt. nie będzie padał deszcz)&lt;/i&gt; to Roch nie zamierza siedzieć w domu. Bierze rower, Koyocika i ocieplacze i jedzie gdzieś przed siebie. Nie ma co siedzieć w domu i utyskiwać jak to jest zimno, kwestia odpowiedniego ubioru i rower może sprawiać przyjemność nawet przy 5°C.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7380063274465450960?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7380063274465450960/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/drobne-nieporozumienie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7380063274465450960'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7380063274465450960'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/drobne-nieporozumienie.html' title='Drobne nieporozumienie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3302677504492766684</id><published>2011-10-14T18:42:00.000+02:00</published><updated>2011-10-14T18:42:05.471+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Cieplej w stopy</title><content type='html'>Nadeszły zimne czasy i letnie buty SPD zaczęły przesadnie podchodzić do pojęcia wentylacji. O ile latem pożądany jest wiaterek w bucie, o tyle jesienią ów wiaterek nie jest zalecany. Wczoraj Rochowi stopy zmarzły i dziś, w zaprzyjaźnionym Adevnture, Roch kupił pokrowce na buty, żeby nie było mu zimno. Na szczęście w sklepie była jedna jedyna para ocieplaczy i w dodatku pasowały one na Rochowe buty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch szybko otworzył linię kredytową i już mógł owijać buty ciepłą &lt;i&gt;"skarpetą"&lt;/i&gt;. W końcu zrobiło się Rochowi ciepło i mógł pojechać do Miasteczka Śląskiego. Jednak czasu było już mało i Roch dojechał do końca i szybko wrócił. Ocieplacze sprawdzają się i jutro z przyjemnością Roch ponownie wyjdzie na rower.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3302677504492766684?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3302677504492766684/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/cieplej-w-stopy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3302677504492766684'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3302677504492766684'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/cieplej-w-stopy.html' title='Cieplej w stopy'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6284510441710235357</id><published>2011-10-12T19:30:00.003+02:00</published><updated>2011-10-12T19:30:51.490+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Mokry i zimny rower</title><content type='html'>Kolejny dzień spędzony na rowerze, tym razem wspólnie z Koyotem, który dał się wyciągnąć krótką przejażdżkę. Oczywiście trasa już sprawdzona, czyli Miasteczko Śląskie. Cały kłopot polegał na tym, że było zimno, a chwilę przed wyjazdem z domu przestał padać deszcz, czyli było też mokro. Jednak powoli Roch toczył się w kierunku stacji. Woda spod kół pryskała na nowiutką ramę, ale kiedyś w końcu musi się ubrudzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z powrotem Roch wracał już sam, zrobiło się jeszcze zimniej i w dodatku trochę się ściemniło. Jednak Roch wyposażył się w lampkę która oświetla mu tyłek żeby nikt w niego nie wjechał, w końcu Roch jest w pewien sposób przyzwyczajony do tej części swojego ciała. Jak dojeżdżał do domu to jeszcze było &lt;i&gt;(w miarę)&lt;/i&gt; jasno, ale słońce już chowało się za horyzontem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro, o ile pogoda pozwoli, Roch znowu wybywa na rower. Trzeba korzystać póki jeszcze można.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6284510441710235357?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6284510441710235357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/mokry-i-zimny-rower.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6284510441710235357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6284510441710235357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/mokry-i-zimny-rower.html' title='Mokry i zimny rower'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5819369207413689624</id><published>2011-10-11T18:26:00.000+02:00</published><updated>2011-10-11T18:26:17.353+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Ponownie w siodle</title><content type='html'>Od wczoraj zmieniło się trochę; dzień dużo bardziej udany, co prawda pogoda nadal pod psem, ale popołudnia są jeszcze jako tako znośne. Roch z Katowic wraca tuż po 16&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;, zjada szybki obiad i wskakuje na rower. Trzeba umieć wykorzystać każdą chwilę żeby pojeździć na rowerze. Trasa już tradycyjna, czyli Miasteczko Śląskie i z powrotem. Tym razem bez pauzy na ławeczce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiatr wiał niemiłosiernie, ale jakoś jechało się. Gdyby nie wiatr i chmury to byłaby całkiem ładna pogoda, termometr wskazywał 16°C, a więc tak zimno nie było. Roch pedałował w cieplejszej bluzie i kamizelce. Było w sam raz. Oby i jutro było podobnie, a nawet lepiej. Pedałowanie po pracy to fajna sprawa, można się odrobinę zrelaksować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5819369207413689624?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5819369207413689624/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/ponownie-w-siodle.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5819369207413689624'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5819369207413689624'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/ponownie-w-siodle.html' title='Ponownie w siodle'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6423665007046857216</id><published>2011-10-10T18:55:00.002+02:00</published><updated>2011-10-10T18:55:43.811+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Długo wyczekiwany rower</title><content type='html'>Poniedziałek nie należał do udanych; awaria radia i jazda samochodem w kompletnej ciszy &lt;i&gt;(nie licząc podśpiewywania pod nosem)&lt;/i&gt;, potem kompletna pustka, która dopadła Rocha w pracy. Było jeszcze kilka epizodów, o których Roch nie będzie pisał, bo zwyczajnie nie warto. Czekał tylko do 15&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; aż wyjdzie z pracy i pojedzie do domu. Na szczęście na drogach było luźno i Roch w miarę szybko pokonał trasę. W domu szybki obiad i rower.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po czterech dniach wygłodniały Roch wskoczył na siodełko i pojechał do zaprzyjaźnionego Adventure żeby dopompować Bomberka, bo już nie chciało mu się grzać po schodach na czwarte piętro. W zaprzyjaźnionym Advenutre Roch dostał pompkę, która była dziwna. Im szybciej Roch pompował, tym powietrze szybciej uchodziło. W końcu zapytał co to za fenomen i dowiedział się, że trzeba umieć to obsłużyć. Po chwili, w wykwalifikowanych rękach, pompka pompowała aż miło było patrzeć na manometr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu Roch mógł wyruszyć przed siebie, czyli do Miasteczka Śląskiego. To już będzie standardowa trasa, którą Roch będzie uskuteczniał. Dnia ubyło już całkiem dużo i dalsze wyjazdy są możliwe w weekend i w dodatku rano, co nie zawsze jest możliwe. W drodze powrotnej złapał go deszcz. Niewielki, raczej taka mżawka, ale upierdliwa, bo zimna. Na szczęście Roch wziął kurtkę i wrócił w miarę suchy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rower przeszedł podwójny chrzest; po pierwsze został zmoczony przez deszcz, a po drugie Roch jeździł z &lt;i&gt;"wyserwisowanym"&lt;/i&gt; Bomberkiem. A na koniec dojrzał do tego, żeby obciąć rurę sterową żeby mieć bardziej rajdową pozycję. Teraz tylko znaleźć chwilę, żeby zaprzyjaźniony Adventure ją skrócił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6423665007046857216?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6423665007046857216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugo-wyczekiwany-rower.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6423665007046857216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6423665007046857216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/dugo-wyczekiwany-rower.html' title='Długo wyczekiwany rower'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-344909132229193220</id><published>2011-10-09T15:56:00.002+02:00</published><updated>2011-10-09T15:56:50.812+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Rower już w domu, pogoda nie sprzyja testom</title><content type='html'>Rower stoi już w domu, z nowym olejem, napompowany i gotowy do jazdy. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że pogoda na weekend dała ciała. Jest zimno, słupek rtęci ledwo wzbija się na poziom 10°C, ale nie to jest najgorsze. Deszcz. I to nie taki ciągły, który zaczyna padać, pada i przestaje padać. Ten deszcz jest inny, on zaczyna padać, pada i przestaje padać, później wychodzi słońce, niebo robi się błękitne i znowu pada i tak cały dzień. Nawet jakby Roch chciał wstrzelić się w &lt;i&gt;"okienko"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;pogodowe to zdąży się ubrać i znowu pada. Weekend, pod względem rowerowym, należy zaliczyć do nieudanych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyne co Roch zrobił to wytarł ramę, napompował Bomberka, zamocował kabelek z licznika i wytarł go, Bomberka, z resztek oleju. Nic nie jeździł, nie wie, czy ohydny luz nadal jest, czy już go nie ma. Poza tym Roch musi znowu dobrać odpowiednią ilość powietrza żeby amortyzator wybierał mu liście, ale nie ma kiedy, bo pada deszcz. Jesień mogła nadejść dużo później, po co ona nam teraz? Jeszcze październik nie zaczął się na dobre, a już plucha i zimno. Według prognoz deszcz jest przejściowy, ale niska temperatura może zagościć na dłużej. I niech sobie jest, najważniejsze żeby nie padało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-344909132229193220?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/344909132229193220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/rower-juz-w-domu-pogoda-nie-sprzyja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/344909132229193220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/344909132229193220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/rower-juz-w-domu-pogoda-nie-sprzyja.html' title='Rower już w domu, pogoda nie sprzyja testom'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7744440020970405327</id><published>2011-10-05T18:33:00.001+02:00</published><updated>2011-10-05T18:34:02.866+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Awaria'/><title type='text'>Operacja się udała, pacjent żyje</title><content type='html'>- &lt;i&gt;"Cześć, gusioo z tej strony, zajrzałeś do Bomberka?"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;-- Zapytał Roch podczas przerwy śniadaniowej.&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"No, wszystko jest ok, ma lekki luz, ale to normalne"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;-- Odpowiedział W.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym momencie Rochowi spadł kamień z serca i wszystko wróciło do normy. Amortyzator jest sprawny i konto nie zostanie opróżnione, poza tym Roch związał się emocjonalnie z Bomberkiem. Żaden inny amortyzator nie byłby w stanie zastąpić mu Bomberka, z żadnym innym Roch nie przeżył tyle co z Bomberkiem. Na całe szczęście jutro już rower będzie poskładany i można będzie jeździć, o ile pogoda na to pozwoli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co prawda lekki luz jest, ale po sześciu latach mały luz ma prawo się pojawić. Według zaprzyjaźnionego Adventure nie ma co tego naprawiać, luz jest minimalny, a wymiana ślizgów wiąże się z wymianą uszczelek. Roch posłucha rady Fachowców i będzie jeździł. Luz będzie monitorowany, jeśli zacznie toczyć Bomberka wtedy Roch wymieni ślizgi i uszczelki. Póki co pacjent żyje, operacja się udała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7744440020970405327?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7744440020970405327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/operacja-sie-udaa-pacjent-zyje.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7744440020970405327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7744440020970405327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/operacja-sie-udaa-pacjent-zyje.html' title='Operacja się udała, pacjent żyje'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6038906820165462257</id><published>2011-10-04T17:35:00.000+02:00</published><updated>2011-10-04T17:35:10.454+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Awaria'/><title type='text'>Rokowania są dobre</title><content type='html'>Wczoraj Roch oddał rower w troskliwe ręce zaprzyjaźnionego Adventure żeby przywrócili Bomberka do stanu używalności. Jednak nie mógł się doczekać diagnozy i już w sobotę napisał do przedstawiciela Marzocchiego na Polskę, czyli do&amp;nbsp;F.H. "GREGORIO" z pytaniem &lt;i&gt;"czy są części zamienne"&lt;/i&gt;. Dziś nadeszła odpowiedź:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;"Witam&lt;br /&gt;Kpl. tulei ślizgowych to koszt 80zł - towar jest dostępny.&lt;br /&gt;Generalnie materiały eksploatacyjne (uszczelki, olej) są dostępne w ciągłej sprzedaży.&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;F.H.Gregorio"&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;Wynika z tego, że rokowania są dobre, pacjent powinien przeżyć niewielkim kosztem. Zabrzmiało jakby Roch pracował w NFZ, ale ten miesiąc miał być miesiącem oszczędzania i może uda się jeszcze odłożyć trochę środków na czarną godzinę. Od rana Roch dzwoni do chłopaków z nadzieją, że rower jest już naprawiony i dane mu będzie pojeździć przez weekend ponieważ ubiegłotygodniowy plan rowerowy jest nadal aktualny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może jutro będzie wiadomo co mu dolega i oby były to tuleje ślizgowe. Potem jeszcze poczekać aż towar przyjedzie i można śmigać jakiś dłuższy dystans. Teraz pozostaje trzymać kciuki za sprawną logistykę, niby do Ustronia nie jest daleko, ale różne rzeczy mogą się wydarzyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na chwilę obecną nic więcej nie wiadomo. Jeśli pojawią się jakieś aktualizacje Roch natychmiast napisze notkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6038906820165462257?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6038906820165462257/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/rokowania-sa-dobre.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6038906820165462257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6038906820165462257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/rokowania-sa-dobre.html' title='Rokowania są dobre'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2781440602016533125</id><published>2011-10-02T17:23:00.002+02:00</published><updated>2011-10-02T17:23:49.151+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Delikatnie i ostrożnie</title><content type='html'>Niedziela, po pochmurnym poranku, była bardzo przyjemna. Pogoda wręcz letnia, a Roch musiał powstrzymać się od rowerowania. Długo jednak nie wytrzymał i popołudniu postanowił, że trochę pojeździ. Pojechał na stację PKP i z powrotem. Omijał każdą dziurę, starał się odciążyć przód i nie hamować przednim hamulcem. Nic nie stukało, ale to nie był znak, że Bomberek cudowanie naprawił się przez noc. Na miejscu Roch posiedział, poplotkował z towarzyszem wypadu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na wycieczkę Roch zabrał aparat, żeby po raz drugi złapać TLK, ale tym razem na każdym zdjęciu jest słup trakcyjny i żadne z nich nie nadaje się do pokazania. Poza tym trafił się jeden samolot i to zdjęcie akurat nadaje się na pokazanie na &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/"&gt;Flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Po powrocie do domu Roch zasiadł przed komputerem i tak już zostanie aż do wieczora. Jutro poniedziałek, a więc pierwszy dzień kolejnego tygodnia pracy i pierwszy dzień bez roweru, który popołudniu jedzie do zaprzyjaźnionego Adventure.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6203496549/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="WizzAir by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="WizzAir" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6163/6203496549_73ccba175e.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2781440602016533125?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2781440602016533125/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/delikatnie-i-ostroznie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2781440602016533125'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2781440602016533125'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/delikatnie-i-ostroznie.html' title='Delikatnie i ostrożnie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6163/6203496549_73ccba175e_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1813754180618619369</id><published>2011-10-01T10:42:00.001+02:00</published><updated>2011-10-01T10:42:47.233+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Awaria'/><title type='text'>Stukanie i pukanie</title><content type='html'>- &lt;i&gt;"No masz ci los"&lt;/i&gt; -- mruknął Roch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymi słowami zaczął sobotni poranek, kiedy o 8&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; wyjeżdżał z domu na spotkanie z Koyotem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że awaria dopadła Bomberka, a dokładnie -- tak orzekli spece z zaprzyjaźnionego Adventure -- ślizg. Pękł był lub jakiś inny numer wykręcił, co objawia się tym, że prawa goleń ma luz większy niż roboczy, a skutkiem tego są stuki. Stuka i puka i nie pozwala jeździć. Weekend więc zapowiada się stacjonarnie, na łóżku lub z aparatem gdzieś, ale na pewno nie na lotnisku, bo nie ma jak dojechać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co więcej Roch musiał odwołać jutrzejszy wypad z Koyotem, bo boi się o pogorszenie stanu pacjenta. Co prawda można jeździć, ale świadomość, że coś niedomaga w jego rowerze blokuje go. Tak już ma zakodowane, że wszystko może mieć awarię, ale rower musi działać jak najlepszy szwajcarski zegarek. Nic nie może skrzypieć, nie mówiąc już o stukaniu, czy pukaniu. Trasa do Świerklańca jest dobrze znana, ale dziś dodatkowy smaczek, GPS również doznał awarii i zarejestrował ślad cokolwiek dziwny:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Swierklaniec_19081.en"&gt;Świerklaniec&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ewidentnie GPS chciał na lotnisko, ale z awarią Bomberka to nie jest możliwe, Nigdy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1813754180618619369?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1813754180618619369/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/stukanie-i-pukanie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1813754180618619369'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1813754180618619369'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/10/stukanie-i-pukanie.html' title='Stukanie i pukanie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7891905407206286498</id><published>2011-09-29T19:25:00.000+02:00</published><updated>2011-09-29T19:25:41.212+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Rowerowy czwartek</title><content type='html'>Druga notka tego dnia, ale Roch postanowił nie zaburzać więcej czasoprzestrzeni i spróbować uzupełniać blog tego samego dnia. Tak będzie mniej zamieszania, a i więcej czasu na pracę w pracy. Powrót z Katowic odbył się sprawnie i już o 16&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;&amp;nbsp;ciało Rocha siedziało nad talerzem, a umysł był ho ho daleko na rowerze. Szybko zjadł i poszedł jeździć, bo pogoda wciąż przypomina polską złotą jesień. Dnia nie starcza na dłuższe pedałowanie, ale do Miasteczka Śląskiego popatrzeć na pociągi Roch jeszcze dojeżdża za dnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro jeszcze Roch posiedzi nad &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Delegat_(informatyka)"&gt;delegatami&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i od 15&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;&amp;nbsp;myśli tylko o rowerze i wypadzie na lotnisko. Być może uda się zrobić więcej zdjęć niż ostatnio. Poza tym z mgły wyłaniają się kolejne plany na dłuższe pedałowanie. Na pewno będzie to niedziela, bo wtedy Koyot jest osiągalny, ale jak zsynchronizować się? Tego jeszcze Roch nie wymyślił, ale do niedzieli długa droga, a jak wiadomo &lt;i&gt;"myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według pogodowych szamanów ma być ładnie. Nawet bardzo ładnie. Nie pozostaje nic innego jak nasmarować łańcuch, nalać wody do plecaka i można ruszać. Nowy rower ma przejechane już 400 kilometrów, a dziś Roch zauważył że Bomberek złapał jakiś dziwny luz. Jutro trzeba jechać do zaprzyjaźnionego Adventure, żeby fachowcy zobaczyli co mu dolega.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śladu GPS nie ma, kierunek &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Miasteczko_Slaskie__stacja_PKP_18415.en"&gt;Miasteczko Śląskie&lt;/a&gt; jest również oklepany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7891905407206286498?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7891905407206286498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/rowerowy-czwartek.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7891905407206286498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7891905407206286498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/rowerowy-czwartek.html' title='Rowerowy czwartek'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7145502824434409004</id><published>2011-09-29T09:18:00.001+02:00</published><updated>2011-09-29T09:18:24.970+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><title type='text'>Rowerowa środa</title><content type='html'>Po wtorkowej regeneracji Roch ponownie usiadł na siodełku. Chce do maksimum wykorzystać świetną pogodę, której będzie, niestety, coraz mniej. Póki co jest doskonale; nie za ciepło, nie za zimno &lt;i&gt;(chyba, że wraca się po zmroku)&lt;/i&gt;, nie ma deszczu &lt;i&gt;(nie licząc nocnych ulew)&lt;/i&gt;, słoneczko przyświeca i chce się jeździć. Rower sprawuje się doskonale, nic nie zgrzyta, nic nie puka. Jedynie smarować łańcuch i jeździć. Wczorajszy wypad zakończył się w Świerklańcu, bo na dalsze trasy dnia brakuje, ale są weekendy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeden z nich zbliża się wielkimi krokami i Roch już snuje plany gdzie pojedzie. Na pewno jeden dzień zostawi sobie na lotnisko, może będzie więcej okazji do zrobienia zdjęć niż ostatnio, a może znowu pojedzie na stację żeby mieć kolejnego &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/09/w-pogoni-za-tlk.html"&gt;TLK&lt;/a&gt;. W sobotę klaruje się wypad na wioski, masa podjazdów, zabójczy Kamieniec, ale trzeba sprawdzić rower w każdych warunkach. Drugie śniadanie powoli Roch kończy, pora wracać do &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Delegat_(informatyka)"&gt;delegatów&lt;/a&gt;&amp;nbsp;choć tydzień ma się ku końcowi i wydajność Rocha lekko spada. Śladu GPS nie ma, Świerklaniec to oklepany kierunek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Notka oczywiście za środę, teraz Roch siedzi na wygodnym fotelu, choć wolałby niewygodne i twarde siodełko swojego ulubionego pojazdu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7145502824434409004?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7145502824434409004/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/rowerowa-sroda.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7145502824434409004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7145502824434409004'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/rowerowa-sroda.html' title='Rowerowa środa'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1505165343640118824</id><published>2011-09-27T18:05:00.000+02:00</published><updated>2011-09-27T18:05:20.206+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Początek tygodnia na rowerze</title><content type='html'>Co prawda notka odnosi się do poniedziałku, czyli do wczoraj, ale skoro Roch pedałował na rowerze to należy się stosowny wpis na blogu. Siłą rozpędu &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/09/prawie-cay-czas-pod-gorke.html"&gt;sobotniego&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/09/w-pogoni-za-tlk.html"&gt;niedzielnego&lt;/a&gt; wypadu Roch postanowił, że i poniedziałek będzie rowerowy ponieważ jak rozpoczynać tydzień, na rowerze, to z przytupem. Dużo kilometrów Roch nie przejechał, bo zaczął jeździć o 17&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt;, ale &lt;i&gt;"standardową"&lt;/i&gt; trasę na stację kolejową w Miasteczku Śląskim zaliczył. Kilka pociągów przejechało i Roch wrócił do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wypadzie tym towarzyszył mu zaprzyjaźniony towarzysz rowerowy, z którym czasem ogląda też samoloty. W drodze powrotnej przydarzyła się przebita dętka, ale dziurka była na tyle mała, że jeden pit-stop, na uzupełnienie powietrza, wystarczył. Dobrze, że Roch wozi z sobą pompkę, bo inaczej albo wóz serwisowy albo marsz z buta. Dziś Roch regeneruje się, pogoda w dalszym ciągu zacna, taka prawdziwa złota jesień i jutro Roch rozpoczyna popołudnie od godzinnego roweru. Dla zdrowotności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powstał zapis GPS z wczorajszego wypadu: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Miasteczko_Slaskie_19057.en"&gt;Miasteczko Śląskie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1505165343640118824?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1505165343640118824/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/poczatek-tygodnia-na-rowerze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1505165343640118824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1505165343640118824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/poczatek-tygodnia-na-rowerze.html' title='Początek tygodnia na rowerze'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2937442739585147565</id><published>2011-09-25T17:55:00.000+02:00</published><updated>2011-09-25T17:55:59.695+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>W pogoni za TLK</title><content type='html'>Ostatni dzień kiedy można dłużej pojeździć na rowerze; jutro Roch też pojeździ, ale zdecydowanie krócej, bo dnia jest coraz mniej. Korzystając z &lt;i&gt;"ostatniego dnia wolności"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;Roch pojechał na lotnisko, ale to akurat nie był jego podstawowy cel. Na lotnisku trochę ruchu było, ale jego stała miejscówka -- ta na podkładach -- została zajęta i musiał stać w oczekiwaniu na jakiś start. Celem jednak było inne miejsce, a lotnisko to taki produkt uboczny, który dostarczył Rochowi przyjemności, ale nie do końca takiej na jaką czekał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Celem była stacja PKP w Miasteczku Śląskim. Od jakiegoś czasu Roch obserwował przejeżdżającego przez nią TLK, co w rejonie Tarnowskich Gór i Miasteczka Śląskiego jest rzadkością. Ów TLK jedzie z Katowic do Szczecina Głównego i Roch chciał mieć go w swojej kolekcji szczególnie, że przez stację przelatuje z prędkością około 100 km/h. Doznania dźwiękowe są niesamowite. Roch ustawił się na peronie i czekał. W końcu słychać szum, świst i jest. Pędzi bestia; EU07 z czterema wagonami. Roch wycelował i pstryk. &lt;a href="http://rozklad.sitkol.pl/bin/traininfo.exe/pn/982626/568247/578354/38365/51?ld=hw1&amp;amp;date=24.09.11&amp;amp;station_evaId=5100020&amp;amp;station_type=dep&amp;amp;input=5100020&amp;amp;boardType=dep&amp;amp;time=13:50&amp;amp;maxJourneys=10&amp;amp;dateBegin=&amp;amp;dateEnd=&amp;amp;selectDate=today&amp;amp;productsFilter=1111111&amp;amp;dirInput=&amp;amp;backLink=sq&amp;amp;"&gt;TLK48101&lt;/a&gt; ląduje na &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/"&gt;Flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wypad zamknął się w okolicach 45 kilometrów, ale na nowym rowerze jakoś tych kilometrów nie było czuć. Jutro początek tygodnia, może Rochowi uda się co nieco popedałować po pracy, o czym będzie informował. Ślad GPS dzisiejszego wypadu:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/EPKT__PKP_spotting_18989.en"&gt;EPKT &amp;amp; PKP spotting&lt;/a&gt;. I najważniejsze, TLK w pełnej krasie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6181647592/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="TLK48101 by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="TLK48101" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6152/6181647592_4da7656f9e.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2937442739585147565?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2937442739585147565/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/w-pogoni-za-tlk.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2937442739585147565'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2937442739585147565'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/w-pogoni-za-tlk.html' title='W pogoni za TLK'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6152/6181647592_4da7656f9e_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-9081211712706036583</id><published>2011-09-24T18:13:00.000+02:00</published><updated>2011-09-24T18:13:29.812+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mierzęcice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rogoźnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dobieszowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Prawie cały czas pod górkę</title><content type='html'>Z braku jakiś sensownych planów rowerowych Roch z Koyocikiem pojechali w kierunku Dobieszowic, a &lt;i&gt;"później zobaczy się"&lt;/i&gt;. Na miejscu wybrali się w kierunku Rogoźnika, bo Roch tam jeszcze nie był. Na miejscu pojawiło się jakieś jeziorko, jakaś &lt;i&gt;"plaża"&lt;/i&gt;, ale było już za zimno żeby na czymś zawiesić oko. Potem jechali pod górkę, przez dłuższy czas. Następnie gdzieś w lewo i znowu pod górkę. Gdyby Roch nie zapisywał śladu to teraz nie byłby w stanie odtworzyć trasy. Fajne jest to, że całkiem nowy kierunek i całkiem nowe widoki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdej miejscowości było pod górkę; Roch już myślał, że niedługo złapie jakiś samolot za skrzydło, bo cały czas kręcili się w okolicach lotniska. W końcu po którymś podjeździe był zjazd. Tak długi, że w połowie Roch zaczął się nudzić. Długa prosta w dół, żadnych większych dziur, żadnych zakrętów. Prędkość w okolicach 50km/h i cały czas w dół. W końcu zjazd się skończył i znaleźli się w Mierzęcicach. Potem jeszcze tylko Ożarowice i już widać Świerklaniec. Szybka kawa i można wracać do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilometrów udało się zrobić 60, co jest niezłym wynikiem. Na kolejną setkę brakuje już dnia, trzeba by zacząć pedałować rano, a nie zawsze można. Jednak dystans jest całkiem przyzwoity i Roch nie może doczekać się przyszłego sezonu, bo pełno jest kierunków, w których chciałby pojechać. Jednym z nich jest&amp;nbsp;&lt;a href="http://maps.google.pl/maps?saddr=Mieczys%C5%82awa+Niedzia%C5%82kowskiego&amp;amp;daddr=50.3984792,18.699868+to:50.43073,18.18666+to:Nieznana+droga&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ll=50.376999,18.461151&amp;amp;spn=0.685742,1.234589&amp;amp;sll=50.396372,18.696499&amp;amp;sspn=0.085683,0.154324&amp;amp;geocode=FcqfAQMdskYfAQ;FQ8FAQMdXFYdASn9Tvp3XS8RRzEe-4bVzKaqpg;FQqDAQMdpIEVASnnJ32lTwURRzFG_6P8Ni7xwA;FVnmAQMdyzQVAQ&amp;amp;vpsrc=6&amp;amp;mra=dpe&amp;amp;mrsp=1&amp;amp;sz=13&amp;amp;via=1,2&amp;amp;t=m&amp;amp;z=10"&gt;Góra Świętej Anny&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy ślad GPS:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Dobieszowice__Nowa_Wies__Mierzecice_18978.en"&gt;Dobieszowice - Nowa Wieś - Mierzęcice&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-9081211712706036583?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/9081211712706036583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/prawie-cay-czas-pod-gorke.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9081211712706036583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9081211712706036583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/prawie-cay-czas-pod-gorke.html' title='Prawie cały czas pod górkę'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3756492482633388304</id><published>2011-09-19T11:04:00.000+02:00</published><updated>2011-09-19T11:05:03.139+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><title type='text'>Rozciąganie mięśni</title><content type='html'>O dziwo po sobotnim&amp;nbsp;&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/09/lubliniec-zdobyty.html"&gt;zdobywaniu Lublińca&lt;/a&gt;&amp;nbsp;w niedzielę, czyli wczoraj, Rochowi nic nie dolegało, a nawet czuł się lepiej niż zawsze. Pogoda dopisywała, choć rano zapowiadało się na jakiś deszcz. Z biegiem dnia Rochowi chciało się jeździć, a z Koyotem był umówiony dopiero po 16&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; bo niedziela to &lt;i&gt;"niedzielne obiady"&lt;/i&gt; tylko u każdego o innej porze i ciężko jest się zsynchronizować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Położę się spać"&lt;/i&gt; -- Pomyślał Roch -- &lt;i&gt;"pośpię do szesnastej i pojadę na spotkanie"&lt;/i&gt; -- mamrotał pod nosem próbując zasnąć. Jednak chęć jeżdżenia była silniejsza. Roch do Świerklańca pojechał przez lotnisko, czyli przejechał jakieś dwadzieścia kilometrów zamiast dwunastu, ale musiał nakarmić rowerowego głoda. Nogi nie bolały, tyłek też nie, a jeździć się chciało. Po wspólnej kawie, Roch i Koyot pojechali do Szwejka, na dobre piwo, bo przecież nowy rower trzeba oblać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście nie pojechali najkrótszą drogą, ale znowu nadłożyli kilometrów. W dodatku prędkość nie spadała poniżej 30km/h. W siedemnaście minut przejechali spory dystans, a Roch nie czuł zmęczenia chociaż licznik zaczynał pokazywać 35 kilometrów. A miało być tylko rozciąganie mięśni po długim dystansie. Koniec końców Roch zamknął się w 40 kilometrach, a weekend zakończył się z wynikiem 140 kilometrów. Roch nie pamięta już kiedy na blogu pojawiła się taka liczba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś pogoda przysiadła, w Katowicach pochmurno, a zaprzyjaźnione wiewiórki donoszą, że w okolicach Rocha pada deszcz. Czyli dopiero dziś będzie regeneracja, a szkoda, bo Roch ponownie wpadł w rowerowy ciąg i dziś też chciał zrobić jakieś 40 kilometrów. (Nowy) Rower uzależnia, ale to jeden z nielicznych nałogów, z których nie trzeba się leczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3756492482633388304?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3756492482633388304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/rozciaganie-miesni.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3756492482633388304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3756492482633388304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/rozciaganie-miesni.html' title='Rozciąganie mięśni'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1752903477883080494</id><published>2011-09-17T16:51:00.000+02:00</published><updated>2011-09-17T16:51:56.577+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lubliniec'/><title type='text'>Lubliniec zdobyty!</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6155273331/" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;" title="Śniadanie mistrza by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Śniadanie mistrza" height="180" src="http://farm7.static.flickr.com/6204/6155273331_4a4b1f32af_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Żeby notka była składna Roch opisze wszystko łącznie z pierwszymi chwilami po przebudzeniu się. Plan był prosty, szybko coś zjeść i jechać do Miasteczka Śląskiego. Był tam umówiony z Koyotem, z którym miał pedałować do Lublińca. W końcu! Na nowym rowerze Rochowi wróciła ochota na długie dystanse, a nie tylko &amp;nbsp;na krótkie przejażdżki. Po śniadaniu Roch ubrał się cieplej niż zazwyczaj, w końcu wczesnym rankiem nie było za ciepło i popedałował w stronę miejsca spotkania. Chłodno było, długie spodnie trochę ogrzewały nogi, ale w stopy było zimno. Siateczki w butach nie zawsze są dobre. W końcu dojechał do Miasteczka Śląskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6155819058/" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;" title="Cube LTD by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Cube LTD" height="160" src="http://farm7.static.flickr.com/6189/6155819058_82f14d4369_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Chwilę później dojechał Koyocik. Chwila rozmowy, delikatny odpoczynek i można jechać. Na początek Pniowiec i Nowa Wieś Tworoska. Plan był taki żeby znaleźć sławną drogę rowerową do Kokotka, a stamtąd Roch już sobie poradzi. W końcu był taki okres w jego życiu, że często jeździł do Lublińca, ale samochodem. Jednak ścieżki nie było, a jazda krajową jedenastką nie wchodziła w grę. Trzeba było zrobić objazd. Wyszło jakieś dwadzieścia kilometrów więcej. Kiedy mijali tablicę informującą że &lt;i&gt;"Lubliniec 12 km"&lt;/i&gt; na licznikach było już 50 kilometrów (do Lublińca jest 30 kilometrów jadąc normalną drogą). Zostało jedyne dwanaście kilometrów do pełni szczęścia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu dojechali do Lublińca. Liczniki pokazały 60 kilometrów. Z Lublińca Roch wyciągnął Koyota do Kochcic mając nadzieję, że spotka tam kogoś, kogo bardzo chce spotkać, a ten ktoś nie chce za bardzo, ale -- oczywiście -- nie udało się. Taka karma. Ten manewr kosztował dodatkowe 15 kilometrów, ale Roch musiał spróbować. Musiał i już. Po powrocie do Lublińca trzeba było napić się kawy. Fajna miejscówka na rynku, parasolki, krzesełka jednym słowem Wersal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pora wracać. W końcu znalazła się ścieżka rowerowa, której cały czas szukali. Wybetonowana, równa nic tylko pedałować. Radość długo nie trwała, w Kokotku się skończyła. Pozostała tylko &lt;i&gt;"krajowa jedenastka"&lt;/i&gt;. Pierwszy zjazd w prawo i już prosto do domu. W drugą stronę wyszło trochę mniej, jakieś 30 - 40 kilometrów. Roch zamknął się w 98 kilometrach przejechanych ze średnią prędkością 24 km/h. Fajnie się jechało, nie było upalnie, nie było też zimno. Było w sam raz, podjazdów nie było za dużo, a jak już jakieś były to Rochowi nie przeszkadzały. Czasem zastanawia się, czy nowy rower nie pedałuje za niego, bo sam siebie nie poznaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec dwa dowody, że Roch faktycznie zdobył Lubliniec. Pierwszy to &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Lubliniec_18916.en"&gt;ślad GPS&lt;/a&gt;, a drugi to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6155819934/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Lubliniec by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Lubliniec" height="368" src="http://farm7.static.flickr.com/6162/6155819934_b124416c4c.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1752903477883080494?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1752903477883080494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/lubliniec-zdobyty.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1752903477883080494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1752903477883080494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/lubliniec-zdobyty.html' title='Lubliniec zdobyty!'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6204/6155273331_4a4b1f32af_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5518461796665732597</id><published>2011-09-11T15:29:00.000+02:00</published><updated>2011-09-11T15:29:09.081+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zendek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zadzień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cube'/><title type='text'>Pierwsza dłuższa trasa</title><content type='html'>Popołudniu nie dało się pojeździć więc Koyocik z Rochem spotkali się o 9&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; w Świerklańcu, który był startem do dłuższego pedałowania. Plan był prosty: objechać lotnisko, ale Roch wprowadził pewną modyfikację, która polegała na jeździe w przeciwną stronę. Bo takie ciągłe objeżdżanie lotniska od progu 09 do 27 przez Zendek i Zadzień jest nudne, a trasa Zadzień-Zendek, czyli odwrotnie jest mało monotonna. Pierwszy podjazd w Brynicy Roch zauważył dopiero jak widział go za plecami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Coś jest nie tak, zawsze się męczyłem"&lt;/i&gt; -- Pomyślał Roch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następne dwa czekały na niego w Ożarowicach, też nie zrobiły na nim większego wrażenia, na górze Roch nie czuł zmęczenia, pulsometr ani jęknął na temat śmierci, Roch nawet nie zbliżył do granicy 198 uderzeń na minutę. Wychodziło na to, że wraz z nowym rowerem wróciła Rochowi chęć do jazdy. Całą trasę, czyli 60 kilometrów, Roch z Koyocikiem przejechali w 2 godz. 38 min, czyli całkiem nieźle, ale nie czas się liczył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch do tej pory nie czuje zmęczenia i myśli żeby jeszcze wieczorem gdzieś pojechać. Ogólnie zmiana roweru była mu potrzebna, nawet Koyocik zauważył, że w końcu zmęczył się przy Rochu, czyli tempo było całkiem dobre. Geometria jest przecudna, ale o tym Roch już pisał, kolana mu się rozeszły i przestały go łapać skurcze. W końcu Roch nie zostaje w tyle na podjazdach, walczy i pedałuje coraz mocniej. Szkoda tylko, że to koniec lata, ale ostatnimi czasy Roch popełnia same nietrafione decyzje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, czy inaczej zmiany spowodowały powrót Rocha do świata rowerowego. Na zakończenie zapis śladu GPS pierwszego przejazdu:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Pierwsza_trasa_na_Cube_LTD_18871.en"&gt;Pierwszy wypad na Cube LTD&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5518461796665732597?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5518461796665732597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/pierwsza-duzsza-trasa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5518461796665732597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5518461796665732597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/pierwsza-duzsza-trasa.html' title='Pierwsza dłuższa trasa'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8569966173673780894</id><published>2011-09-10T17:18:00.000+02:00</published><updated>2011-09-10T17:18:28.626+02:00</updated><title type='text'>Cube LTD by Roch</title><content type='html'>Powiało świeżością, Rochowi serce szybciej zabiło, podobnie jak przed tygodniem kiedy myślał, że znowu jest zakochany. Spocone dłonie, szybszy oddech i ten dreszczyk emocji. Coś ściskało mu żołądek, zaczynał się nowy etap w życiu. W końcu po dwóch godzinach Roch cieszył się nowym rowerem, całkiem nowym, fajnym i przeładnym. Dzięki zaprzyjaźnionemu Adventrue Roch ma nowy rower. Całe to składanie roweru jest lepsze od zakochania, bo przynajmniej wie się co jest na końcu i czego można się spodziewać. Jednak efekt końcowy przeszedł najśmielsze oczekiwania i Roch zwyczajnie był zaskoczony.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6132680115/" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;" title="Shimano XTR by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Shimano XTR" height="180" src="http://farm7.static.flickr.com/6163/6132680115_a016a011d5_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;W tym wydarzeniu towarzyszył mu Koyocik, największy Przyjaciel i towarzysz rowerowy. Po złożeniu roweru nadszedł czas ważenia. Wynik, który osiągnął Roch to 12,9 kg z ciężkimi kołami i oponami. Amortyzator też swoje waży, ale jego Roch nie będzie wymieniał. Wrażenia z jazdy niesamowite; po pierwsze fajniejsza geometria, rama jest dłuższa niż poprzednia, korba spowodowała, że Rochowi &lt;i&gt;"rozeszły"&lt;/i&gt; się nogi i w końcu kolana są w jednej linii ze stopami. Napęd jest stary, ale wyczyszczony i działa o niebo lepiej. Nowe linki i pancerze spowodowały, że wszystko działa doskonale. Nowa przerzutka Shimano XTR dodaje rowerowi kultowości i powoduje, że zmiana przełożeń jest prawie niezauważalna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj tylko jazda testowa, oblot i regulacja wysokości sztycy, położenia siodełka. Wszystko już ustawione, dokręcone i wyregulowane. Tylko siadać i jeździć. Pierwsza jazda odbędzie się jutro rano, oczywiście z Koyocikiem. Trasa nieznana, ale na pewno na nowym rowerze i z takim towarzyszem będzie to sama przyjemność. Na koniec obowiązkowe zdjęcie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6133226002/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Cube LTD by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Cube LTD" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6200/6133226002_15f00092c1.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Podziękowania za motywację do złożenia roweru należą się zaprzyjaźnionemu Adventure i Koyotowi. To oni zadawali Rochowi kopniaki i dzięki temu ma teraz nowy rower.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8569966173673780894?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8569966173673780894/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/cube-ltd-by-roch.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8569966173673780894'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8569966173673780894'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/cube-ltd-by-roch.html' title='Cube LTD by Roch'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6163/6132680115_a016a011d5_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8130698880193337954</id><published>2011-09-07T18:41:00.000+02:00</published><updated>2011-09-07T18:41:42.374+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cube'/><title type='text'>Wielkie przygotowania</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-StB3Ow8laY4/TmedESuAJRI/AAAAAAAAD28/887Xytt2Uc8/s1600/suport.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-StB3Ow8laY4/TmedESuAJRI/AAAAAAAAD28/887Xytt2Uc8/s200/suport.jpg" width="133" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Roch nie wytrzyma do przyszłego sezonu. Obecnie trwają przygotowania do przełożenia części ze starego roweru do nowego. Wszystko powinno być; korba jest, przednia przerzutka jest, naprawiony suport jest. Reszta części powinna pasować, jedynie co trzeba będzie wymienić to pancerze, bo długość na pewno nie będzie pasowała. Nie pozostaje nic innego jak tylko pojechać do zaprzyjaźnionego Adventure i przełożyć części.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawdopodobnie nastąpi to w najbliższą sobotę, tak żeby w niedzielę rower był gotowy i można było odbyć inaugurację z Koyotem. Roch nie wytrzymał, stojąca obok biurka rama nie dawała mu spokoju, a w dodatku Koyot miał wszystko, czego Roch potrzebował. Pora w końcu założyć rower, nie po to Roch zbierał na ramę, żeby teraz stała owinięta w szmatki. Nie wiadomo, czy lakier z niej nie zszedł, ale w sobotę wszystko będzie wiadome.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8130698880193337954?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8130698880193337954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/wielkie-przygotowania.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8130698880193337954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8130698880193337954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/wielkie-przygotowania.html' title='Wielkie przygotowania'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-StB3Ow8laY4/TmedESuAJRI/AAAAAAAAD28/887Xytt2Uc8/s72-c/suport.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3921690695107883015</id><published>2011-09-03T16:06:00.000+02:00</published><updated>2011-09-03T16:14:47.508+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przejażdżka'/><title type='text'>Pedałowanie i kompletowanie części</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6109139960/" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;" title="Shimano XT by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Shimano XT" height="160" src="http://farm7.static.flickr.com/6071/6109139960_76554348ea_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Akcja &lt;i&gt;"Roch składa rower"&lt;/i&gt; trwa w najlepsze; na pierwszy ogień poszła &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/08/leniwa-niedziela.html"&gt;wspominana&lt;/a&gt; już korba. Roch odebrał ją w Świerklańcu i musiał ją jakoś dowieźć do domu. Do plecaka nie mieściła się, więc burza mózgów spowodowała to, że korba jechała na Rochowych plecach. Na szczęście nie spadła, nie zgubiła się i Roch może ogłosić, że pierwszy element do nowego roweru już jest. I Roch miał już przekładać części, ale wykoncypował, że przednia przerzutka ni jak nie jest kompatybilna z nową ramą. Przecież średnica jest inna. Kolejny element, który trzeba kupić. Na szczęście był Koyocik i jego przepastny magazyn części rowerowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6109140518/" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;" title="Shimano XT by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Shimano XT" height="160" src="http://farm7.static.flickr.com/6090/6109140518_e29684209a_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Koyot, poza tym, że jest najlepszym Przyjacielem Rocha, jest też dla niego takim starszym bratem; z tą różnicą, że zamiast butów po starszym bracie Roch dziedziczy części do roweru, które są w stanie sklepowym, prawie jakby nie używane. Koyotowi należą się ukłony za to, że jego cykloza jest większa niż Rocha. Przednia przerzutka też już jest kupiona i to chyba koniec elementów, które nie pasowałby do nowego roweru. Teraz tylko znaleźć jakiś deszczowy weekend, ładnie uśmiechnąć się do zaprzyjaźnionego Adventure i przełożyć resztę części do nowej ramy. Jeśli wszystko dobrze pójdzie i nie będzie dalszych niekompatybilności to rower jeszcze w tym roku ujrzy światło dzienne. Przez zimę będzie solidna motywacja żeby schudnąć. W końcu nowa rama jest podwójnie cieniowana, a Roch potrójnie pogrubiony. Będzie musiał to zmienić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Roch pokręcił trochę po okolicy, ale samotna jazda to już nie jest to co Roch lubi szczególnie; żeby jeszcze miał jakąś muzykę to byłoby co innego, a tak skrzypiący łańcuch skutecznie obrzydzał Rochowi pedałowanie. Po jakiejś godzinie wrócił do domu. Po opublikowaniu notki Roch położy się spać, trzeba odespać cały tydzień. Tak więc wszelkie komentarze piszcie cicho, żeby Rocha nie obudzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3921690695107883015?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3921690695107883015/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/pedaowanie-i-kompletowanie-czesci.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3921690695107883015'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3921690695107883015'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/09/pedaowanie-i-kompletowanie-czesci.html' title='Pedałowanie i kompletowanie części'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6071/6109139960_76554348ea_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1095597368352009044</id><published>2011-08-28T17:11:00.000+02:00</published><updated>2011-08-28T17:11:26.699+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Repty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Leniwa niedziela</title><content type='html'>W końcu zrobiło się ciepło, czyli w okolicach 20°C, a nie jak dotychczas 30 i więcej. Kiedy Roch wyszedł na zewnątrz to pierwsze co chciał zrobić to wrócić po jakąś cieplejszą bluzę, bo było mu zimno, ale po chwili organizm Rocha skalibrował się uznał, że temperatura jest całkiem w porządku i można śmiało pojeździć. Początkowo celem były jakieś krzaczaste tereny, ale ostatecznie Roch skomunikował się z towarzyszem od pedałowania i wspólnie pojechali pooglądać pociągi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zresztą dziś był dzień regeneracyjny więc jakieś dłuższe wypady nie były wskazane, a na ławeczce w Miasteczku Śląskim Roch relaksował się oglądając pociągi, a trafił się nawet jakiś TLK, który tylko przeleciał przez stację. Potem zabrał się do domu i sprawdził, za pomocą GPS, ile to przejechało mu się kilometrów i wyszło mu, że całe 30, a nawet nie poczuł tego w nogach. To chyba pierwszy znak, że kondycja wraca. Na dniach Roch kupi korbę do nowego roweru i przerzuci resztę części i może uda się jeszcze w tym sezonie pojeździć na nowym rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie film i wszyscy kibicujemy Mai:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="281" src="http://player.vimeo.com/video/28055735" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1095597368352009044?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1095597368352009044/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/leniwa-niedziela.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1095597368352009044'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1095597368352009044'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/leniwa-niedziela.html' title='Leniwa niedziela'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6924138314850799056</id><published>2011-08-27T16:50:00.000+02:00</published><updated>2011-08-27T16:50:34.027+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Ufff jak gorąco!</title><content type='html'>Od tygodnia Roch przeżywa istne męczarnie, temperatura nie chce zejść poniżej 25°C i Roch nie potrafi normalnie funkcjonować. Klimatyzacja w pracy nie wyrabia, w piątek już zaczęła strajk ostrzegawczy niczym kolejarze z Przewozów Regionalnych. Stan Rocha najlepiej odda fragment wiersza J. Tuwima:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;"Stoi i sapie, dyszy i dmucha,&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Buch - jak gorąco!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Uch - jak gorąco!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Puff - jak gorąco!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Uff - jak gorąco!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Już ledwo sapie, już ledwo zipie(...)"&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;Wczoraj wieczorem topił smutki w kawie, wracał już prawie po zmroku i nie miał już ochoty na pisanie notki. Niby słońca nie było, a wystarczyło zatrzymać się i już robiło strasznie gorąco. Dzisiaj natomiast Roch postanowił, że pojedzie na lotnisko. Upał jest dalej, ale wiatr trochę pomaga i wydaje się, że jest chłodniej. Na lotnisku pustki, samolotom też chyba jest gorąco. Jedynie Ryanair odważył się wystartować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie do domu Roch zaczął zajadać się lodami. Jak nie może schłodzić się od zewnątrz to przynajmniej w Rochu będzie zimno. Jutro niedziela, według prognoz ma być o dziesięć stopni mniej, a to już jest bardzo dobrze. Na koniec ślad GPS:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Lotnisko_18695.en"&gt;Lotnisko&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i odważny rodzynek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6085234941/" title="Boeing 737-8AS by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Boeing 737-8AS" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6188/6085234941_8f6f55e220.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6924138314850799056?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6924138314850799056/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/ufff-jak-goraco.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6924138314850799056'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6924138314850799056'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/ufff-jak-goraco.html' title='Ufff jak gorąco!'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6188/6085234941_8f6f55e220_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5620026540596756827</id><published>2011-08-21T18:29:00.000+02:00</published><updated>2011-08-21T18:29:01.941+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mierzęcice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zendek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zadzień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><title type='text'>Boli, piecze i szczypie</title><content type='html'>W końcu Roch porwał się na dłuższy wypad; dłuższy, czyli taki powyżej dwudziestu kilometrów. Motywacją było nowe towarzystwo, które do wspólnego pedałowania zaprosił Koyocik. Motywacja była silna ponieważ towarzystwo było płci przeciwnej, czyli Roch nie mógł wyjść na mięczaka i choć pulsometr co chwilę mu przypominał, że to już nie pora na szaleństwa, to Roch zagryzał wargi i parł do przodu. Celem było lotnisko i dookoła lotniska. Pod każdą górkę Koyot wyrywał, a Roch nie chciał zostawać w tyle, w końcu budził się w nim samczy pierwiastek alfa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W połowie drogi nadszedł kryzys, ale jedna z towarzyszek mocno naciskała na pedały i Rochowi nie wypadało zostać w tyle. Co chwilę spoglądał w niebo, że niby obserwuje samoloty, a tak naprawdę odchylał głowę żeby tętnice były w stanie doprowadzić krew i tlen do mózgu. Inaczej Roch dawno by zemdlał. Po pierwszym postoju dał o sobie znać tyłek. Bolał, palił i piekł jakby ta część Rocha zeszła do piekielnych czeluści, ale Roch zagryzł wargi i usiadł na siodełko. Przez chwilę myślał, że siedzi na sztycy, a siodełko zostało w domu, ale w końcu przeszło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dojechali do Świerklańca, gdzie nastąpił drugi postój. Roch myślał, że siedzi na krześle odwróconym do górny nogami, ale mylił się, Tyłek bolał jakby Roch siedział na jądrze Ziemi. Kawa tylko pobudziła Rocha i ciało chciało, ale nogi już nie mogły. Od Świerklańca do Tarnowskich Gór Roch jechał na stojąco, siedzenie powodowało ból, stanie zresztą też, ale to tylko dwanaście ostatnich kilometrów. Towarzyszki chyba też zaliczyły kryzys co Rochowi było na rękę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tarnowskie Góry. Roch widział już miękkie krzesło, zimną butelkę wody, na której siedzi i komputer, ale nie. Jeszcze tu, jeszcze tam. Roch zagryza wargi. Bolą wargi, nogi i tyłek. Najważniejsze, że do domu ma mniej więcej taką samą drogę z każdego punktu. Kierunek jazdy dobry. W końcu pożegnanie, podziękowanie i zapowiedź, że to nie był koniec. Roch jedzie sam, na stojąco, dobrze, że ma z górki to pedałować nie musi. Wargi odpoczywają. W końcu dom, jeszcze tylko wnieść rower na czwarte piętro i można siadać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko boli, piecze i szczypie, ale warto było, bo w końcu nowe znajomości rowerowe, choć Rochowi włączyła się aspołeczność, ale Roch pociesza się, że &lt;i&gt;"I’m not antisocial, I’m just not user friendly."&lt;/i&gt;. Może, a wręcz na pewno, przy następnym rowerowaniu Roch pokaże, że zna więcej wyrazów niż tylko &lt;i&gt;"boli mnie tyłek"&lt;/i&gt; lub &lt;i&gt;"bolą mnie nogi"&lt;/i&gt;. Na zakończenie katorżnicza trasa w postaci śladu GPS: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Dookoa_lotniska_18638.en"&gt;Dookoła lotniska&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5620026540596756827?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5620026540596756827/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/boli-piecze-i-szczypie.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5620026540596756827'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5620026540596756827'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/boli-piecze-i-szczypie.html' title='Boli, piecze i szczypie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1169302894999536335</id><published>2011-08-20T16:41:00.001+02:00</published><updated>2011-08-20T16:42:47.982+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Rozgrzewka przed dłuższym wypadem</title><content type='html'>I jest długo wyczekiwana sobota; Roch umysłowo odpoczywa od tych wszystkich ramek, modbusów, crc z którymi na co dzień ma do czynienia. Mentalnie Roch nastawiał się na wypad do Lublińca, o którym pisał &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/07/68-tour-de-pologne-wystartowa.html"&gt;tu&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/07/rozowe-popoudnie.html"&gt;tu&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html"&gt;tu&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/w-koncu-pogoda-dopisaa.html"&gt;tu&lt;/a&gt; i jeszcze &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/kolejna-porcja-deszczu.html"&gt;tu&lt;/a&gt;. Jednak Koyocik miał inny plan; dziś rekreacyjna jazda, a jutro ostateczny atak na legendarny Lubliniec, o którym Roch pisze i pisze. Rochowi nawet to odpowiadało, bo dziś odpocznie i przygotuje się do jutrzejszego wysiłku, który niechybnie go czeka, ale pogoda ma dopisać wiec jakoś to będzie, oby tylko było z górki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro dziś była rekreacja to punktami na trasie były miejsca, w których można było wypić kawę, posiedzieć i pogadać o różnych rzeczach. W końcu wyszło na to, że Roch to mściwa bestia albowiem jedzie do Lublińca nie tylko dla przyjemności, ale też dla własnych interesów, żeby komuś zrobić na złość i pokazać, co straciła. Konkluzja całej tej rozmowy była następująca: &lt;i&gt;"nie możesz być cyniczny, musisz się jeszcze rozmnożyć"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;i coś w tym jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro zatem, o ile pogoda dopisze, wielki dzień -- Roch jedzie do Lublińca, albo w innym, alternatywnym, kierunku ponieważ Koyot przygotowuje trasę w kierunku &lt;a href="http://maps.google.pl/maps?q=siewierz&amp;amp;um=1&amp;amp;ie=UTF-8&amp;amp;hq=&amp;amp;hnear=0x4717288b15a41077:0x6463855f34783997,Siewierz&amp;amp;gl=pl&amp;amp;ei=lsdPTsfVKajg4QS7prCnBw&amp;amp;sa=X&amp;amp;oi=geocode_result&amp;amp;ct=title&amp;amp;resnum=3&amp;amp;ved=0CC0Q8gEwAg"&gt;Siewierza&lt;/a&gt;, a dodatkowo zobowiązał się do zorganizowania żeńskiego dopingu, który umilałby i uatrakcyjniał wypad.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Dzisiejszy ślad GPS:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Sobota_18614.en"&gt;Sobotnia rekreacja&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1169302894999536335?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1169302894999536335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/rozgrzewka-przed-duzszym-wypadem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1169302894999536335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1169302894999536335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/rozgrzewka-przed-duzszym-wypadem.html' title='Rozgrzewka przed dłuższym wypadem'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-539123510992241309</id><published>2011-08-19T07:30:00.000+02:00</published><updated>2011-08-19T07:30:19.855+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cube'/><title type='text'>Roch kupuje rower. Część czwarta. Ostatnia.</title><content type='html'>Od ostatniej części cyklu &lt;i&gt;"&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-trzecia-nie.html"&gt;Roch kupuje rower&lt;/a&gt;"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;minęło trochę czasu, ale w końcu oficjalnie jest on zakończony. Przynajmniej jeśli chodzi o zakup ramy, bo przed Rochem jeszcze trochę wydatków, ale to za czas jakiś, najpewniej wtedy kiedy spadnie śnieg, czyli koło grudnia. Wczoraj był telefon z zaprzyjaźnionego Adventure, że rama jest. Kiedy Roch przyjechał mógł otworzyć karton i był pierwszą osobom, nie licząc pakowacza, który dotykał swoją ramę. Nikt przed nim nie otworzył kartonu, nikt nie dotykał jego ramy. Był to jeden z tych momentów kiedy słowo &lt;i&gt;"dziewica"&lt;/i&gt; nabierało magicznego znaczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak żeby mieć ramę &lt;i&gt;"na już"&lt;/i&gt; musiał odkręcić to, co na ramie wisiało, bo nie było mu to potrzebne. Trochę zeszło, ale w końcu w ramie zostały stery i sztyca i taką też Roch powiesił na wadze, która pokazała 1,73 kg co dobrze wróży ponieważ Roch chce mieć lekki rowerek do cross country. W domu zrobił parę testowych zdjęć, oczyścił ramę ze smaru i położył na honorowym miejscu. Dziś będzie musiał ją gdzieś schować, bo trzy miesiące z ramą na łóżku nie będą należały do najprzyjemniejszych. Najważniejsze, że jest, a to, że Rocha odrobinę zaskoczyła cena to inna sprawa. W końcu zarabia to może spełniać swoje mniejsze i większe zachcianki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/6056055807/" title="Cube LTD by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Cube LTD" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6080/6056055807_04141250d0.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-539123510992241309?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/539123510992241309/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-czwarta.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/539123510992241309'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/539123510992241309'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-czwarta.html' title='Roch kupuje rower. Część czwarta. Ostatnia.'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6080/6056055807_04141250d0_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4468890428862029473</id><published>2011-08-15T17:17:00.000+02:00</published><updated>2011-08-15T17:17:27.938+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przejażdżka'/><title type='text'>Świąteczna przejażdżka</title><content type='html'>Trzeci dzień byczenia się; na szczęście to już ostatni wolny dzień i od jutra znowu będzie działo się trochę więcej niż w takie przedłużone weekendy. Chcąc wykorzystać ten ostatni dzień Roch wskoczył na rower i przewiózł się rekreacyjnie po okolicy. Po wczorajszych i przedwczorajszych wojażach dziś Roch chciał jedynie poczuć wiatr we włosach niekoniecznie męcząc się przy tym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakiegoś konkretnego celu Roch nie miał, objechał dookoła okolicę, wyszło mu jakieś dziewięć kilometrów &lt;i&gt;(według GPS)&lt;/i&gt;&amp;nbsp;i wrócił do domu. Zbyt parno jak dla Rocha, poza tym nie było nic do picia, bo Roch nie zabrał plecaka. W końcu miała to być lekka przejażdżka, a nie jakieś "wielkie" pedałowanie. Na zakończenie zapis śladu z przejażdżki:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Swiatecznie_18526.en"&gt;Świąteczna przejażdżka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4468890428862029473?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4468890428862029473/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/swiateczna-przejazdzka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4468890428862029473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4468890428862029473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/swiateczna-przejazdzka.html' title='Świąteczna przejażdżka'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2461694651322404658</id><published>2011-08-14T16:06:00.000+02:00</published><updated>2011-08-14T16:06:45.207+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='GPS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dobieszowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Lekkie XC</title><content type='html'>Normalnie niedziela jest ostatnim wolnym dniem, ale tak się akurat złożyło, że ta jest półmetkiem długiego weekendu i Roch postanowił to wykorzystać. Pojechał na Dolomity, żeby trochę pojeździć po krzakach, a że jeździł sam to był sobie panem. Te rejony zna lepiej niż własną kieszeń, ale to co zobaczył przerosło jego najśmielsze oczekiwania. Jakieś schody, jakieś ścieżki, jakieś drogowskazy w końcu jakieś ławki i jakieś punkty widokowe. W ostatni bastion swobodnego pedałowania wdarła się cywilizacja ze swoimi &lt;i&gt;"udogodnieniami"&lt;/i&gt;. Ścieżki, kiedyś pokryte błotem i gliną, wysypane zostały jakimś żwirem, w dodatku zostały ubite żeby lepiej się po tym chodziło.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pora umierać, bo nie ma już gdzie jeździć; ostatnie miejsce, w którym można było rozpędzić się z górki i nie liczyć się z tym, że ktoś na końcu będzie robił zdjęcie kwiatka albo zostawi rower na środku zjazdu, a sam będzie palił papierosa zostało ucywilizowane. Żeby nie publiczny charakter bloga Roch wyraziłby swoje zdanie w bardziej dobitny sposób, ale nie wypada pisać, że to zwykłe sk***o. Jutro Roch pojedzie sprawdzić co zmieniło się na Suchej Górze, ale to już nie są Tarnowskie Góry, więc nie liczy się. Wypad udany, o ile można uznać, że jazda po prawie wyasfaltowanej drodze to cross country. Ślad z dzisiejszego rowerowania:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Dolomity_18504.en"&gt;Dolomity (i nie tylko)&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2461694651322404658?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2461694651322404658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/lekkie-xc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2461694651322404658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2461694651322404658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/lekkie-xc.html' title='Lekkie XC'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8107523727445489635</id><published>2011-08-13T16:25:00.000+02:00</published><updated>2011-08-13T16:25:37.586+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pniowiec'/><title type='text'>Prawie udany wypad do Lublińca</title><content type='html'>- &lt;i&gt;"Będzie lało"&lt;/i&gt; -- pomyślał Roch jadąc na umówione spotkanie z Koyocikiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I od tego wszystko się zaczęło. Plan na sobotę był prosty -- dojechać do Lublińca, ale od początku Roch krakał, że będzie burza. Z Miasteczka Śląskiego, gdzie był umówiony z Koyotem pojechali lasem w kierunku Pniowca, aby stamtąd uderzyć do Tworoga i tam zacząć się martwić jak jechać dalej, ale Roch nie mógł wytrzymać bez gadania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"O tam"&lt;/i&gt; -- pokazywał palcem Roch na chmurę -- &lt;i&gt;"będzie lało, widzisz jaka chmura"&lt;/i&gt; -- kontynuował.&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Nie będzie, a najwyżej nas zmoczy"&lt;/i&gt; -- uspokajał Koyot.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ujechali kawałek, a Roch dalej swoje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"A tam to już w ogóle, patrz jak granatowo, zmoczy nas"&lt;/i&gt; -- Utyskiwał na trudy jazdy w urojonym deszczu.&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Bokiem przejdzie"&lt;/i&gt; -- Odpierał Koyot.&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Ale to już bokiem nie przejdzie, będzie padać"&lt;/i&gt; -- Nie poddawał się Roch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w takiej atmosferze dojechali do Pniowca. Na miejscu zaczęło lekko kropić, ale Roch nawet chciał dalej jechać, jednak po chwili zagrzmiało i to spowodowało wylanie się z Rocha strachu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"O zagrzmiało, że nie dość, że nas zmoczy, to jeszcze zabije"&lt;/i&gt; -- narzekał Roch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu zamiast zaatakować Lubliniec zaatakowali Tarnowskie Góry i "U Szwejka" żeby przeczekać. Faktem jest, że grzmiało, a nawet padało, ale nie było jakiegoś gigantycznego oberwania chmury, a i nikogo nie zabiło. W końcu przyszedł solidniejszy opad, zmoczyło Rocha, Koyocik przeczekał i popedałował w swoją stronę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tradycyjnie już wypad nie doszedł do skutku przez zbytnią bojaźń Rocha, który w lekkim deszczu widzi ulewę, a w jednym grzmocie koniec swojego żywota. Następnym razem się uda. Na zakończenie zapis szczątkowej trasy: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Pniowiec_18491.en"&gt;Prawie Lubliniec&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8107523727445489635?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8107523727445489635/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/prawie-udany-wypad-do-lublinca.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8107523727445489635'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8107523727445489635'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/prawie-udany-wypad-do-lublinca.html' title='Prawie udany wypad do Lublińca'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7713404159335504753</id><published>2011-08-12T17:46:00.000+02:00</published><updated>2011-08-12T17:46:53.711+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cube'/><title type='text'>Roch kupuje rower. Część trzecia. Nie ostatnia.</title><content type='html'>Zgodnie z obietnicą Roch relacjonuje dzisiejszą wizytę w zaprzyjaźnionym Adventure. Ostatnie ustalenia były takie, że pod koniec tygodnia rama ma przyjechać, a dziś mamy &lt;i&gt;"pod koniec tygodnia"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;o czym Roch przekonał się wychodząc o 15&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; z pracy i widząc pusty parking. Jednak rama nie dojechała, a że przed nami długi weekend to rama dopiero przyjedzie we wtorek, a jak nie będzie jej to chłopaki ze sklepu zrobią dystrybutorowi&amp;nbsp;&lt;a href="http://pl.wiktionary.org/wiki/haja#haja_.28j.C4.99zyk_polski.29"&gt;haje&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;i&gt;(link dla goroli).&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Tak więc Roch czeka do wtorku lub środy i wtedy jedzie do zaprzyjaźnionego Adventure po swój rowerek. Dziś stał tam Cube LTD Comp, ale biały i Roch przekonał się na własne oczy, że wybór którego dokonał jest słuszny i jedyny. Anodized Black jednak musi wyglądać przewypaśnie, o czym Roch ma nadzieję przekonać się już wkrótce. Na koniec wideo z &lt;i&gt;"Rowerowej tuby"&lt;/i&gt;, która od jakiegoś czasu straszy w bocznym pasku bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;iframe frameborder="0" height="281" src="http://player.vimeo.com/video/27190947" width="500"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7713404159335504753?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7713404159335504753/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-trzecia-nie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7713404159335504753'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7713404159335504753'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-trzecia-nie.html' title='Roch kupuje rower. Część trzecia. Nie ostatnia.'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8335734669858349396</id><published>2011-08-09T18:08:00.000+02:00</published><updated>2011-08-09T18:08:59.030+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cube'/><title type='text'>Roch kupuje rower. Część druga. Nie ostatnia.</title><content type='html'>Od ostatniej wizyty w zaprzyjaźnionym Adventure minęło trochę czasu, a telefonicznie Roch dowiedział się, że rama będzie na początku przyszłego, czyli obecnego, tygodnia. Chciał już jechać wczoraj do chłopaków, ale pomyślał, że trzeba im dać czas i podjechał dzisiaj. Co prawda ramy nie ma, ale za to Roch wie co przyjedzie; dokładnie to będzie &lt;a href="http://www.cube.eu/hardtail/ltd-series/ltd-pro-black-anodized/"&gt;Cube LTD Pro&lt;/a&gt; w kolorze Anodized Black, czyli taki jaki Roch chciał. Do kompletu dostanie stery i może uda się wynegocjować sztycę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym Rochowi dostała się premia, od samego prezesa, za &lt;i&gt;"rzetelną realizację projektu"&lt;/i&gt;, a więc rama w pewnym zakresie &lt;i&gt;(to jeszcze nie ten poziom, że za premię Roch kupi cały rower)&lt;/i&gt; zamortyzuje się, a Roch odczuje zakup lżej niż pierwotnie planował. Jednak najbardziej liczy się to, że Roch został dostrzeżony, a to dobrze wróży na przyszłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O dalszych losach Rochowego roweru będzie na bieżąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8335734669858349396?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8335734669858349396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-druga-nie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8335734669858349396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8335734669858349396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/roch-kupuje-rower-czesc-druga-nie.html' title='Roch kupuje rower. Część druga. Nie ostatnia.'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2114376900799914067</id><published>2011-08-08T17:45:00.000+02:00</published><updated>2011-08-08T17:45:40.466+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Blog wkracza w XXI wiek</title><content type='html'>Nie od dziś wiadomo, że człowiek nie istnieje jeśli nie ma konta Facebooku. Roch długo się wzbraniał przed mechanizacją w domu i zagrodzie aż w końcu podjął ryzyko i zrobił &lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Blog-rowerowy/122084267888115"&gt;fan page&lt;/a&gt; bloga, który od jakiegoś czasu przyszło mu prowadzić. Póki co to wersja beta &lt;i&gt;(i pewnie taką zostanie)&lt;/i&gt;&amp;nbsp;dopóki Roch w jakiś sposób nie ogarnie tych wszystkich przycisków, opcji i innych pierdolników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz pozostanie wygenerować jakieś sprzężenie pomiędzy facebookiem, a blogiem żeby posty automagicznie pojawiały się na ścianie. Jeśli zaś chodzi o prywatność to Roch nie zbiera żadnych danych, jeśli cokolwiek jest kolekcjonowane to robi to Facebook, a Roch woli jeździć na rowerze niż patrzeć kto go lubi. I tego życzy wszystkim Czytelnikom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch, z&amp;nbsp;odcinka &lt;i&gt;"XXI wiek"&lt;/i&gt;,&amp;nbsp;pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2114376900799914067?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2114376900799914067/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/blog-wkracza-w-xxi-wiek.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2114376900799914067'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2114376900799914067'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/blog-wkracza-w-xxi-wiek.html' title='Blog wkracza w XXI wiek'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4037646631757166794</id><published>2011-08-07T16:52:00.000+02:00</published><updated>2011-08-07T16:52:14.797+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><title type='text'>Podglądanie pociągów</title><content type='html'>Dawno Roch nie oglądał pociągów i dziś akurat nadarzyła się ku temu okazja, bo nie było za bardzo gdzie jechać. Koyocik nie mógł pedałować popołudniu, a Rochowi nie pasowało rano. Do Miasteczka Śląskiego Roch pojechał z dawno nie widzianym towarzyszem, z którym kiedyś sporo czasu spędzał na lotnisku, bo w sumie tak się poznali. Na stacji ruch mały, kilka osobowych, kilka węglarek więc szału nie było. To tak jak WizzAir'y a lotnisku. Jednak rower się odbył i jutro w pracy Roch będzie opowiadał, z podnieceniem w głosie, ile to kilometrów przejechał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz kolej na burzę, która właśnie nadchodzi w okolice Rocha, ale to było do przewidzenia ponieważ od wczoraj jest duszno i zanosiło się na deszcz. I niech pada, przynajmniej powietrze będzie rześkie. Od jutra kolejny pracowity tydzień, ale ten lepszy bowiem Roch będzie miał okazje zamienić kilka słów z blondyneczką, którą poznał w Lidlu przy okazji kupowania śniadania. Tak więc Roch nie może doczekać się poniedziałku podwójnie, ale na wszystko będzie czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie zapis śladu GPS:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Miasteczko_Slaskie__stacja_PKP_18415.en"&gt;Miasteczko Śląskie -- stacja PKP&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4037646631757166794?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4037646631757166794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/podgladanie-pociagow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4037646631757166794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4037646631757166794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/podgladanie-pociagow.html' title='Podglądanie pociągów'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4280620151148349598</id><published>2011-08-07T08:36:00.000+02:00</published><updated>2011-08-07T08:36:39.567+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tour de Pologne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Kolejne zaległości</title><content type='html'>Nie jest tak, że Rochowi nie chce się już prowadzić bloga i nie jest też tak, że Rochowi nie chce jeździć się na rowerze; obie te czynności Roch wykonuje z dziką pasją tak, jakby robił to po raz pierwszy, ale nie zawsze wystarcza czasu na napisanie notki po tym jak Roch wróci z roweru. Tak też było wczoraj. Na początku Roch jeździł sam, objechał Chechło, pooglądał co nieco i pojechał do Świerklańca. Tam trochę&amp;nbsp;pojeździł i wrócił do domu, bo samemu jeździ się nie fajnie. I już miał zabierać się za blog, ale zadzwonił Koyocik z propozycją sobotniej kawy w Świerklańcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch ochoczo przystał na propozycję i ponownie pojechał w kierunku Świerklańca. Wszystko to odbywało się w późnych godzinach i po powrocie Roch nie miał już ani czasu ani ochoty na włączanie komputera. W drodze powrotnej postraszył go jeszcze deszcz, więc Roch podwoił prędkość i tym samym zmęczył się też dwukrotnie. Sobota, wbrew zapowiedziom szamanów od pogody, była (za)ciepła i pogodna, choć parna i duszna, ale póki się pedałuje póty wiatr chłodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cykl &lt;i&gt;"Roch kupuje ramę"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;trwa dalej, ale już widać światełko w tunelu. Rower ma przyjechać na początku przyszłego tygodnia i wtedy Roch pozna cenę swojego kaprysu. Doszło też do tego, że Roch z ramą weźmie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Korba_rowerowa"&gt;korbę&lt;/a&gt;&amp;nbsp;bo i tak musi przez zimę wymienić napęd. Jednak ta zachcianka będzie na kredyt, bo Roch nie chce wyczyścić konta, a we wrześniu będzie kolejny zastrzyk gotówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec pora pochwalić naszych dzielnych &lt;i&gt;"tourowców"&lt;/i&gt;. Jeśli idzie ucieczka to zawsze jest jakiś polak, który z nią się zabiera, ale póki co nie ma mocnych na &lt;a href="http://tourdepologne.pl/t/sagan,sylwetka/"&gt;Petera Sagana&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://tourdepologne.pl/t/kittel,sylwetka/"&gt;Marcela Kittela&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i ubiegłorocznego zwycięzcę &lt;a href="http://tourdepologne.pl/t/martin,sylwetka/"&gt;Daniela Martina&lt;/a&gt;. Roch proponuje aby -- wzorem naszych &lt;i&gt;"piłkarzy"&lt;/i&gt; -- dać im obywatelstwo polskie i niech jeżdżą dla polski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4280620151148349598?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4280620151148349598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/kolejne-zalegosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4280620151148349598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4280620151148349598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/08/kolejne-zalegosci.html' title='Kolejne zaległości'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3482324812432454514</id><published>2011-07-31T17:54:00.000+02:00</published><updated>2011-07-31T17:54:15.716+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tour de Pologne'/><title type='text'>68. Tour de Pologne wystartował!</title><content type='html'>Z racji tego, że pogoda nie pozawala amatorom jeździć na rowerze Roch leżał przed telewizorem i oglądał zawodowców, którzy rozpoczęli zmagania w &lt;a href="http://tourdepologne.pl/"&gt;Tour de Pologne&lt;/a&gt;. Dziś rozgrzewka, jedyne 101 kilometrów z Pruszkowa do Warszawy. Dla kolarzy to tylko prolog, większość pewnie na ostatniej pętli poczuła, że w ogóle pedałuje. Jeśli pogoda dalej będzie taka jaka jest to Rochowi pozostanie oglądanie kolarstwa w TV, a przecież są jeszcze wakacje i można czynnie pojeździć na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W planach nadal jest &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html"&gt;kierunek Lubliniec&lt;/a&gt;, o czym Koyocik przypomniał dziś Rochowi. Jednak do tego potrzeba jednego dnia pogodnego, bezdeszczowego i w miarę słonecznego. W tym tygodniu jeszcze zapowiada się akcja &lt;i&gt;"Roch kupuje ramę"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;i w końcu pozna jej kolor. O wszystkim Roch będzie informował na bieżąco, o ile będzie jakiś Cube dostępny &lt;i&gt;(i za rozsądne pieniądze)&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3482324812432454514?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3482324812432454514/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/68-tour-de-pologne-wystartowa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3482324812432454514'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3482324812432454514'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/68-tour-de-pologne-wystartowa.html' title='68. Tour de Pologne wystartował!'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6518157153749164868</id><published>2011-07-30T17:30:00.000+02:00</published><updated>2011-07-30T17:30:06.314+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><title type='text'>Czy to już jesień?</title><content type='html'>Cały tydzień lało, było pochmurno i zimno; takie objawy daje tylko jesień, ale przecież mamy jeszcze lipiec i powinno być w miarę ciepło (za ciepło też jest źle). Skoro nadszedł już weekend to Roch postanowił, że mimo pogody pod psem pójdzie trochę pojeździć na rowerze, w końcu ten rower ma jeszcze tylko parę tygodni, a potem zmiana ramy i całkiem nowiutki rowerek, ale po kolei. Rano Roch pojechał do zaprzyjaźnionego Adventure żeby zamówić ramę, bo przecież były dostępne &lt;i&gt;"od ręki"&lt;/i&gt;. Okazało się, że już nie ma, bo się rowery sprzedały, ale w poniedziałek chłopaki sprawdzą co jest i co można kupić, a może nawet coś przywiozą. Wychodzi na to, że kolor roweru będzie niespodzianką nawet dla Rocha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po obiedzie Roch poszedł przewieźć się kilka kilometrów. Dojechał do Świerklańca i wrócił leśnymi ścieżkami. W krótkich spodenkach nie było za ciepło, ale póki Roch pedałował, póty&amp;nbsp;&lt;i&gt;"centralne ogrzewanie"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;działało. Najgorzej było w momencie postoju dlatego Roch ich unikał. W końcu dojechał do domu i tak zakończyła się rowerowa sobota. Trzeba liczyć na to, że niedziela będzie ładniejsza i dzięki temu bardziej rowerowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Jaskółki odpoczywały:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/sets/72157625038118211/"&gt;flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6518157153749164868?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6518157153749164868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/czy-to-juz-jesien.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6518157153749164868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6518157153749164868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/czy-to-juz-jesien.html' title='Czy to już jesień?'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1491484444725978285</id><published>2011-07-24T16:57:00.000+02:00</published><updated>2011-07-24T16:57:03.537+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>A po rowerze czas na deszcz</title><content type='html'>Wczoraj było ładnie, chciało się jeździć i było z kim uprawiać rower, a dziś jest brzydko i choć było by z kim jeździć to nie ma jak, bo co chwilę z nieba spada deszcz. Nawet gdyby przestało padać to i tak asfalt byłby mokry i też nie dałby się jeździć &lt;i&gt;(niby dla chcącego nic trudnego, ale Roch jest niechcący)&lt;/i&gt;. Pozostaje więc siedzieć w domu i przeglądać serwis aukcyjny w poszukiwaniu tego, co do nowej ramy by się założyło korzystając z zimowej przerwy, tak aby w sezonie 2012 wyjechać na całkiem lanserskiej maszynce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro początek nowego tygodnia i rower znowu będzie miał odpoczynek, a Roch będzie &lt;strike&gt;musiał&lt;/strike&gt;&amp;nbsp;chciał iść do pracy żeby móc realizować swoje zachcianki. Teraz ma się fajnie, bo na biurku leży mu jakiś sterownik i cały czas mruga diodami więc jest kolorowo i żywo. Trzeba jeszcze podjechać do zaprzyjaźnionego Adeventure po niebieskie śrubki, które zostaną wkręcone w piasty i nadadzą smaczku rowerowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1491484444725978285?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1491484444725978285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/po-rowerze-czas-na-deszcz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1491484444725978285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1491484444725978285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/po-rowerze-czas-na-deszcz.html' title='A po rowerze czas na deszcz'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5064381679699856212</id><published>2011-07-23T18:07:00.000+02:00</published><updated>2011-07-23T18:07:37.773+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>A po burzy czas na rower</title><content type='html'>- &lt;i&gt;"Kolejny tydzień z głowy"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;-- Pomyślał Roch wstając o 7&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; rano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak też rozpoczęła się leniwa sobota, która przyniosła ładną pogodę, choć wietrzną, i pewne ustalenia odnośnie składania roweru, o których Roch już wspominał był, ale wtedy to jeszcze nic pewnego. Teraz natomiast Roch jest zdecydowany i zmotywowany by zacząć składać nowy rowerek. Na początek trzeba kupić jakąś ramę i właśnie w tym celu Roch odwiedził zaprzyjaźniony Adventure. Po przejrzeniu parunastu marek Roch stwierdził, że nie ma nic -- na tyle oryginalnego i unikalnego -- co mógłby kupić, a jeśli jest to kosztuje górę pieniędzy jak na przykład &lt;a href="http://twomark.com.pl/produkt/21441/mtb-sztywna-specialized-sj-sworks"&gt;Specialized S-Works&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu niezastąpiony Koyocik podrzucił Rochowi kilka propozycji i Roch zdecydował się na całkiem ładną ramę, za rozsądne pieniądze i dostępną w zaprzyjaźnionym Adventure. Kolor &lt;i&gt;"anodized black"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;dopełnia całości, a fakt, że jest dostępna od ręki powoduje to, że po wypłacie Roch dokonuje zakupów. Jeszcze może w tym sezonie Roch pokaże się na nowym-starym rowerze, a przez zimę złoży ładną maszynkę do cross country.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś natomiast Roch jeździł w okolicach Świerklańca, a w zasadzie siedział i spożywał kawę z Koyocikiem. W dalszym ciągu planowany jest wypad do Lublińca, ale ostatnio pogoda nie dopisuje i strach ryzykować jakiejś ulewy. Dopiero dziś zrobiło się znośnie i można było rozprostować kości. Jutro, o ile pogoda pozwoli, ponowne pedałowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5064381679699856212?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5064381679699856212/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/po-burzy-czas-na-rower.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5064381679699856212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5064381679699856212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/po-burzy-czas-na-rower.html' title='A po burzy czas na rower'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2653398050680851341</id><published>2011-07-18T09:27:00.001+02:00</published><updated>2011-07-18T09:36:36.907+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Niedziela z przebojami</title><content type='html'>Co prawda już poniedziałek, w dodatku pora drugiego śniadania, ale Roch czuje się w obowiązku nadrobić zaległości, bowiem niedziela była rowerowa, a notki wciąż brak. Od samego początku Roch planował odwiedzić lotnisko i nawet rozpoczął przygotowania, które skończyły się gdzieś w okolicach Nowego Chechła ponieważ wtedy zadzwonił Koyocik z propozycją wspólnej kawy w Świerklańcu. Roch lubi kawę, szczególnie w dobry towarzystwie więc zboczył z wytyczonej drogi po spotkał się z Przyjacielem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kawie Roch kontynuował pedałowanie na lotnisko licząc, że spotka tam &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/sets/72157626467915094/"&gt;CargoJeta&lt;/a&gt;, ale nic takiego tam nie stało. W dodatku ktoś zajął jego ulubione podkłady i Roch musiał się wpychać &lt;i&gt;"na siłę"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;bo w końcu to jego miejscówka i nikt nie może go stamtąd wyrugować. Było kilka startów, na szczęście tylko jeden WizzAir więc dało się wytrzymać. Kilka nowych zdjęć można znaleźć na &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/"&gt;Flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie Roch musiał znaleźć jakiego dyżurującego lekarza; potem zastrzyk, maść i po dwukrotnym ukąszeniu trzmiela (czy innego drapieżcy) nie ma prawie śladu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Teraz Roch idzie podrywać panią z LIDLa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2653398050680851341?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2653398050680851341/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/niedziela-z-przebojami.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2653398050680851341'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2653398050680851341'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/niedziela-z-przebojami.html' title='Niedziela z przebojami'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1622731972127488637</id><published>2011-07-16T16:52:00.000+02:00</published><updated>2011-07-16T16:52:04.374+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Radzionków'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cross Country'/><title type='text'>Spokojna przejażdżka</title><content type='html'>W końcu nastał weekend i Roch mógł zacząć regenerować się po całym tygodniu większego &lt;i&gt;(lub mniejszego) &lt;/i&gt;wysiłku związanego z wymyślaniem coraz to nowych rozwiązań, a także uczeniem się, bo do doskonałości jeszcze mu daleko. W dodatku przyszło mu poprawiać po kimś kod, co nie jest łatwym zadaniem szczególnie kiedy komentarz brzmi mniej więcej tak: &lt;i&gt;"przypisanie do zmiennej"&lt;/i&gt;. W tym momencie nasuwają się setki pytań, na które nie ma kto odpowiedzieć, ale nie o tym miało być, w końcu jest sobota.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak w prawie każdy weekend Roch starał się jeździć na rowerze. Dziś na szczęście pogoda dopisała więc można było organizować jakieś rowerowe towarzystwo, ale ostatecznie Roch jeździł sam, bo rano nie mógł, a popołudniu nie było chętnych. Skoro Roch jeździł sam to wybrał się na &lt;a href="http://mapy.google.pl/maps?q=Ma%C5%82a,+Tarnowskie+G%C3%B3ry&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ll=50.414767,18.851509&amp;amp;spn=0.00415,0.009645&amp;amp;sll=52.025459,19.204102&amp;amp;sspn=8.209876,19.753418&amp;amp;t=h&amp;amp;z=17"&gt;Dolomity&lt;/a&gt;&amp;nbsp;na szybką przejażdżkę i powrót do domu. Samemu jeździ się nudno i nawet nie pomogła nawet &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=lZ1pPEiqbDI"&gt;muzyka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz kolejny Roch musi przesunąć &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html"&gt;zapowiadany wypad &amp;nbsp;do Lublińca&lt;/a&gt;, tym razem z powodu niepewnej pogody czyli burz, które rozszalały się nad Rochową okolicą. Jeśli tylko pogoda dojdzie do siebie wtedy Roch zrealizuje zapowiadaną wycieczkę choćby tylko w jedną stronę. W każdym razie plan już jest, droga mniej więcej znana, chęci też są. Brakuje tylko jakiejś stabilnej pogody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec mapka z GPSu, kilometrów mało (o ile GPS dobrze je zliczył), ale za to rower zaliczony: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Dolomity_18073.en"&gt;Dolomity&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1622731972127488637?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1622731972127488637/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/spokojna-przejazdzka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1622731972127488637'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1622731972127488637'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/spokojna-przejazdzka.html' title='Spokojna przejażdżka'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2921698553754271030</id><published>2011-07-10T18:24:00.000+02:00</published><updated>2011-07-10T18:24:49.935+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bibiela'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żyglin'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Świętowanie i uzgadnianie</title><content type='html'>Zapowiadane niedzielne burze okazały się kolejnym wymysłem niektórych szamanów pogodowych, choć trzeba im oddać to, że rano dwa razy zagrzmiało, ale nie padało pomimo, że na mapach były chmurki nad Katowicami. Była więc okazja pojeździć w przyjacielskim gronie i poczynić pierwsze ustalenia co do&amp;nbsp;&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html"&gt;atakowania Lublińca&lt;/a&gt;. Wyjazd planowany jest na przyszły weekend, a powrót -- całkiem możliwe -- będzie za pomocą PKP. O szczegółach będzie na bieżąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o dzisiejsze pedałowanie to na początek Roch odwiedził Koyota, a później wspólnie popedałowali przez las w stronę Tarnowskich Gór. Na koniec wypadu jeszcze świętowanie u &lt;i&gt;"Szwejka"&lt;/i&gt;. Są zdjęcia, ale mogą się trafić nieletni czytelnicy i Roch nie chce ich demoralizować, a poza tym reklama piwa jest możliwa bodaj po 23 więc ni jak nie można pokazać zdjęć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostaje zamówić dobrą pogodę na weekend, żeby planowany wypad odbył się &lt;i&gt;(i zakończył)&lt;/i&gt; bezdeszczowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2921698553754271030?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2921698553754271030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/swietowanie-i-uzgadnianie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2921698553754271030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2921698553754271030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/swietowanie-i-uzgadnianie.html' title='Świętowanie i uzgadnianie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2502641839469961235</id><published>2011-07-09T18:19:00.000+02:00</published><updated>2011-07-09T18:19:26.041+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Różowe popołudnie</title><content type='html'>Korzystając z dobrej pogody Roch postanowił pojeździć na rowerze; nie miał jakiegoś sprecyzowanego celu, choć&amp;nbsp;&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html"&gt;Lubliniec czeka na zdobycie&lt;/a&gt;, więc pojechał na lotnisko. Sobota zazwyczaj była bardziej ruchliwa niż niedziela, a poza tym na jutro zapowiadane są burze, więc lepiej było dziś posiedzieć pod płotem, a jutro -- ewentualnie -- pójść pojeździć rekreacyjnie w przyjacielskim gronie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod płotem jak zawsze, czyli gorąco, ale Roch zaopatrzył się w butelczynę wody i co chwilę popijał żeby się zbytnio nie odwodnić, a przy okazji zabić pragnienie. Pod terminalem było pusto, ale przez 40 min wylądowały trzy WizzAir'y, a po kolejnych czterdziestu minutach cała ta trójka wystartowała. Na Rochowym &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/"&gt;Flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;zrobiło się różowo, ale na szczęście trafił się jeden prywatny samolot, który ten trend przełamał. Warto się nim pochwalić:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/5918459227/" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" title="Cessna T182T by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="Cessna T182T" height="333" src="http://farm7.static.flickr.com/6131/5918459227_454195882c.jpg" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jutro, o ile pogoda pozwoli, ostatni dzień jeżdżenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2502641839469961235?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2502641839469961235/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/rozowe-popoudnie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2502641839469961235'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2502641839469961235'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/rozowe-popoudnie.html' title='Różowe popołudnie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm7.static.flickr.com/6131/5918459227_454195882c_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2847854235115163895</id><published>2011-07-06T17:58:00.000+02:00</published><updated>2011-07-06T17:58:09.184+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><title type='text'>Pierwsze wdrożenie Roch ma za sobą</title><content type='html'>Dawno Roch nic nie pisał, ale też okazji nie było, bo musiał przygotować się do wyjazdu i pierwszego wdrożenia &amp;nbsp;na kopalni. Początkowo miało to być w poniedziałek, ale wpadł prezes z niezapowiedzianą wizytą i trzeba było przełożyć wyjazd na wtorek. Kiedy wtorek nastał Roch musiał załatwić papierki, czyli delegację, zabrać co potrzeba i można było jechać. Oczywiście sam Roch nie jechał, bo miał towarzysza bardziej doświadczonego, który był mentorem dla Rocha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na miejscu, czyli na KWK Sośnica-Makoszowy pierwszym problemem okazała się ochrona, które nie za bardzo chciała uwierzyć w to, że nic nie jest wnoszone, potem nie było nikogo kompetentnego, który mógłby otworzyć biuro, w końcu okazało się, że komputer nie ma internetu, a próba &lt;i&gt;"włamania"&lt;/i&gt; się do sieci skończyła się niepowodzeniem. Ostatecznie udało się wszystko wdrożyć, Internet też się znalazł, ale w delegacji Roch spędził prawie osiem godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz pozostało rozliczyć się z papierków, oddać jakieś protokoły i spokojnie doczekać do weekendu, czyli do rowerowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2847854235115163895?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2847854235115163895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/pierwsze-wdrozenie-roch-ma-za-soba.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2847854235115163895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2847854235115163895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/pierwsze-wdrozenie-roch-ma-za-soba.html' title='Pierwsze wdrożenie Roch ma za sobą'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5804124424220688736</id><published>2011-07-02T17:00:00.000+02:00</published><updated>2011-07-02T17:00:04.509+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Elektronika'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Poranne jeżdżenie</title><content type='html'>Pogoda ostatnio nie była łaskawa dla Rocha; ciągle padało, a w Katowicach dochodziło do tego, że pokonanie 20 metrów z firmy do samochodu kończyło się mokrą koszulką i zalanymi butami. Dziś, chcąc pokonać wredną pogodę, umówił się z Koyocikiem na poranne jeżdżenie. Co prawda to Koyocik wyciągnął Rocha na rower, ale koniec końców Roch też był zadowolony z tego, że jeździł rano, bo popołudniu może zająć się pisaniem notki i zabawą wyświetlaczem LCD.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rowerowanie było tradycyjne, czyli kawa w Świerklańcu i powrót do Tarnowskich Gór. Po powrocie jeszcze wizyta w zaprzyjaźnionym Adventure ponieważ Roch ma chrapkę na nową ramę. Póki co jeszcze nic nie pisze, bo dystrybucja tej firmy w Polsce leży i kwiczy i trzeba będzie uruchomić kontakty żeby &lt;i&gt;"znajomy znajomego, który ma znajomego i ten znajomy ma znajomego, który pracuje w sklepie, w którym wszyscy się znają i kochają"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;mógł zorganizować jedną sztukę ramy za rozsądne pieniądze. Okazuje się, że aby teraz kupić samą ramę, bez reszty roweru, trzeba się nieźle nagimnastykować, ale od czego ma się zaprzyjaźniony Adventure.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli wszystko pójdzie dobrze to już na przyszły sezon Roch powinien mieć &lt;i&gt;"nowy stary"&lt;/i&gt; rower, koniecznie w czerwonym kolorze, bo jeśli kupować Ferrari wśród rowerów to musi mieć klasyczny, czerwony, kolor i równie klasyczny żółty napis choć o taki zestaw jest coraz trudniej. Na zakończenie mapka z trasą:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Poranne_jezdzenie_17808.en"&gt;Poranne jeżdżenie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Wyświetlacza działa. Pora na komunikację z komputerem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4TN7DzD23zE/Tg8xzymhA6I/AAAAAAAADx8/Fxkaa488NwM/s1600/lcd_2_lines.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://1.bp.blogspot.com/-4TN7DzD23zE/Tg8xzymhA6I/AAAAAAAADx8/Fxkaa488NwM/s400/lcd_2_lines.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5804124424220688736?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5804124424220688736/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/poranne-jezdzenie.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5804124424220688736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5804124424220688736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/07/poranne-jezdzenie.html' title='Poranne jeżdżenie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-4TN7DzD23zE/Tg8xzymhA6I/AAAAAAAADx8/Fxkaa488NwM/s72-c/lcd_2_lines.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5697883135779236194</id><published>2011-06-28T18:43:00.000+02:00</published><updated>2011-06-28T18:43:06.255+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lubliniec'/><title type='text'>Lubliniec opanowany!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--8h6rHEaHr8/TgoCkaynFaI/AAAAAAAADxs/v8IaSeb_m5c/s1600/TG_Lubliniec_14205440.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/--8h6rHEaHr8/TgoCkaynFaI/AAAAAAAADxs/v8IaSeb_m5c/s200/TG_Lubliniec_14205440.png" width="163" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Od jakiegoś czasu Rocha nosi żeby pojeździć po &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lubliniec"&gt;Lublińcu&lt;/a&gt; i okolicach, ale nie chciał pchać się &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Droga_krajowa_nr_11_(Polska)"&gt;drogą nr 11&lt;/a&gt;, która jest najszybsza, ale też najruchliwsza. W końcu siadł do mapy, popytał znajomych i okazało się, że można do Lublińca dojechać całkiem przyjemnie nie czekając na to, aż któryś TIR zepchnie Rocha do rowu. Obrazek przedstawia tylko ogólny kierunek jazdy bowiem do Kalet Roch dojedzie przez las, z Drutarni ma prosto do Koszęcina, a stamtąd już prosta droga do Lublińca. Według mapy wychodzi jakieś 45 km, co przy Rochowej kondycji jest sporym dystansem, ale z Lublińca można przecież wrócić pociągiem za jedyne 8 zł (+5 zł za przewóz roweru). Tak więc najbliższy pogodny weekend należy do Rocha i Lublińca. Być może pojawią się jakieś zdjęcia, a na pewno ślad GPS, bo taką eskapadę wypada zarejestrować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym u Rocha pracowicie; wczoraj impreza urodzinowa wiceprezesa i obżeranie się ciastem truskawkowym, dziś Roch rozwiązał parę problemów więc idzie ku dobremu, a na pewno nie jest nudno. O dalszych losach projektu &lt;i&gt;"Rowerem do Lublińca"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;Roch będzie informował na bieżąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5697883135779236194?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5697883135779236194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5697883135779236194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5697883135779236194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/lubliniec-opanowany.html' title='Lubliniec opanowany!'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--8h6rHEaHr8/TgoCkaynFaI/AAAAAAAADxs/v8IaSeb_m5c/s72-c/TG_Lubliniec_14205440.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-5354010645214621713</id><published>2011-06-26T16:23:00.000+02:00</published><updated>2011-06-26T16:23:45.266+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Elektronika'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Orzech'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Miasteczko Śląskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>W końcu pogoda dopisała</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PlHHo8Sxpuw/Tgc9j_UWS-I/AAAAAAAADxo/BN5gi6KuT1o/s1600/lcd_work.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-PlHHo8Sxpuw/Tgc9j_UWS-I/AAAAAAAADxo/BN5gi6KuT1o/s200/lcd_work.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czwarty -- i ostatni -- dzień długiego weekendu zaowocował samymi sukcesami. Po pierwsze Roch przegryzł się przez dokumentację sterownika &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/HD44780_Character_LCD"&gt;HD44780&lt;/a&gt;&amp;nbsp;dzięki czemu udało mu się zainicjować wyświetlacz, a nawet zacząć wyświetlać coś więcej niż tylko mrugający kursor. Do zrobienia pozostało wyświetlanie tekstu w drugiej linii i potem komunikacja z komputerem, żeby wyświetlić dowolny tekst, a nie tylko to co na sztywno wpisze się w kodzie programu. Sukces i tak spory, bo Roch tracił już wiarę w to, że kiedykolwiek uruchomi ten diabelski wynalazek, ale w końcu udało się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnym sukcesem była pogoda, która z godziny na godzinę poprawiała się. Kiedy Roch wyjeżdżał na spotkanie Koyocika niebo było jeszcze zachmurzone, ale im dalej jechali tym robiło się coraz ładniej i cieplej. Co prawda obiecywana&amp;nbsp;&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/06/kolejna-porcja-deszczu.html"&gt;trasa Tarnowskie Góry - Lubliniec&lt;/a&gt;&amp;nbsp;nie została zrealizowana, ale ostatecznie też było długo i pod górkę. Jednak Lubliniec zostanie zdobyty, tylko trochę później. GPSa Roch nie włączał dlatego śladu trasy nie ma, ale wśród punktów postojowych był Świerklaniec i kawa, którą wypili żeby trochę się pobudzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatecznie dobrze się jeździło, przynajmniej ostatniego dnia Roch trochę się zmęczył, ale i tak długi weekend zostaje zaliczony do udanych. Następny już w sierpniu, przy okazji Rochowych urodzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-5354010645214621713?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/5354010645214621713/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/w-koncu-pogoda-dopisaa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5354010645214621713'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/5354010645214621713'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/w-koncu-pogoda-dopisaa.html' title='W końcu pogoda dopisała'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-PlHHo8Sxpuw/Tgc9j_UWS-I/AAAAAAAADxo/BN5gi6KuT1o/s72-c/lcd_work.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6330568530483090962</id><published>2011-06-25T18:58:00.000+02:00</published><updated>2011-06-25T18:58:04.042+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Elektronika'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Kolejna porcja deszczu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lYjXCe2TVN8/TgYQfn9VqXI/AAAAAAAADxk/p5Twals6vvk/s1600/LCD_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://4.bp.blogspot.com/-lYjXCe2TVN8/TgYQfn9VqXI/AAAAAAAADxk/p5Twals6vvk/s200/LCD_1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Trzeci dzień długiego weekendu upłynął pod znakiem przelotnych opadów, które skutecznie zniechęciły Rocha do jakiejkolwiek aktywności rowerowej. Poza tym nie było nikogo chętnego do pedałowania, a &lt;i&gt;"samemu to można się ogolić"&lt;/i&gt;, co też Roch uczynił. Napady deszczu spowodowały to, że Roch zasiadł do wyświetlacza i męczył go próbując coś w nim zepsuć lub wyświetlić. Ostatecznie udało mu się zamrugać kursorem, ale to akurat jest banał, bo wystarczy wysłać &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szesnastkowy_system_liczbowy"&gt;0x0F&lt;/a&gt; na linię danych. Wyświetlenie czegoś więcej to już jest wyższa szkoła jazdy. Na szczęście w poniedziałek Roch będzie miał możliwość zasięgnięcia języka u mądrzejszych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza ciągnięciem tematu wyświetlacza Roch spał, bo chciało mu się, a była ku temu okazja ponieważ w domu cicho i chłodno było. Dzień jakoś minął, a jutro rower z Koyocikiem, o ile wszystko będzie pójdzie dobrze to trasa &lt;a href="http://www.trasyrowerowe.pl/trasa022.html"&gt;Tarnowskie Góry - Lubliniec (i okolice)&lt;/a&gt;. Oczywiście olewając pociąg chyba, że będzie taka potrzeba, ale nic na to nie wskazuje. &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2008/04/przed-dugim-weekendem.html"&gt;Dawno Rocha nie było w Lublińcu, ale też nie miał powodu i ochoty na wypady w tym kierunku&lt;/a&gt;. Teraz Roch się przejedzie, choćby zobaczyć minę pewnych osób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc do jutra, może notka będzie bardziej rowerowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6330568530483090962?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6330568530483090962/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/kolejna-porcja-deszczu.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6330568530483090962'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6330568530483090962'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/kolejna-porcja-deszczu.html' title='Kolejna porcja deszczu'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-lYjXCe2TVN8/TgYQfn9VqXI/AAAAAAAADxk/p5Twals6vvk/s72-c/LCD_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6583668748981513666</id><published>2011-06-24T18:13:00.000+02:00</published><updated>2011-06-24T18:13:48.096+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Elektronika'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Pogoda nie wytrzymała</title><content type='html'>Korzystając z drugiego dnia przedłużonego weekendu Roch wyskoczył do miasta na elektroniczne zakupy, potem polutował trochę kabelków i w końcu chciał iść na rower, ale pogoda pogorszyła się i Rochowi odechciało się ryzykować jakiejś burzy, czy innej wichury. Zasiadł Roch przed biurkiem i zaczął montować to, co wcześniej zlutował. W końcu miał wszystko połączone, sprawdzone i mógł podłączyć wyświetlacz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki własnoręcznie złożonemu&amp;nbsp;&lt;a href="http://arduino.cc/"&gt;Arduino&lt;/a&gt;&amp;nbsp;wyświetlacz zagadał, a Roch doszedł do etapu zamrugania kursorem na wyświetlaczu. Do wyświetlenia czegokolwiek jeszcze trochę mu zostało, ale jest już na dobrej drodze. Potem, z drugiej strony, podłączy komputer i napisze mały programik w .NET, który będzie wyświetlał różne informacje i tak skończy się rok 2011.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś z roweru nici, ale są jeszcze dwa dni i może uda się jeszcze wskoczyć na rower. Nawet z kimś u boku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6583668748981513666?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6583668748981513666/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/pogoda-nie-wytrzymaa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6583668748981513666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6583668748981513666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/pogoda-nie-wytrzymaa.html' title='Pogoda nie wytrzymała'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6826317905319860519</id><published>2011-06-23T16:22:00.000+02:00</published><updated>2011-06-23T16:22:00.419+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dolomity'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cross Country'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Repty'/><title type='text'>Spokojne jeżdżenie</title><content type='html'>Zgodnie z zapowiedziami pojawia się pierwsza &lt;i&gt;"długoweekendowa"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;notka. Po burzowej nocy zrobił się całkiem ładny, choć pochmurny, dzień. Nie chcąc ryzykować kolejnej burzy Roch nie oddalał się zbytnio od domu, ale też nie chciał kręcić się po mieście, bo to przecież jest nudne. W końcu pojechał w stronę Dolomitów, tam pojeździł po błocie, a nawet w nie wpadł. Tylna opona nadaje się do wymiany, bo bieżnik nie &lt;i&gt;"wgryza"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;się już w błoto tak jak kiedyś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Dolomitów Roch pojechał do Rept gdzie trafiło się pełno powalonych drzew i jeżdżenie nie było zbyt możliwe więc szybko wyjechał z parku i zrobił jeszcze rundkę po mieście. Pogoda była całkiem znośna, choć jest parno więc w nocy pojawią się kolejne burze. Jeśli jutro pogoda będzie co najmniej taka jak dziś to Roch zaatakuje lotnisko chyba, że ktoś będzie chciał jeździć z Rochem to zmiana kierunku będzie jak najbardziej możliwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec ślad gps z dowodem rzeczowym Rochowego pedałowania:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Dolomity__Repty_17634.en"&gt;Dolomity - Repty&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6826317905319860519?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6826317905319860519/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/spokojne-jezdzenie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6826317905319860519'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6826317905319860519'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/spokojne-jezdzenie.html' title='Spokojne jeżdżenie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-6366603753345670188</id><published>2011-06-22T18:04:00.000+02:00</published><updated>2011-06-22T18:04:44.527+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Pierwszy długi weekend</title><content type='html'>Powoli, małymi kroczkami, Roch zaczął poznawać pracowniczy los, aż do momentu kiedy biorąc jeden dzień wolnego mógł mieć całe cztery dni odpoczynku. Nie mógł nie skorzystać z okazji szczególnie, że musiał sobie odpocząć, bo nawet horoskop zalecał odpoczynek od pracy. W związku z tym Roch poprosił o urlop, który dostał i nie musi sam siedzieć w firmie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te cztery dni Roch przeznaczy głównie na sen, trochę roweru, może jakieś dobre piwko w Szwejku, byle dalej od komputera, z którego Roch będzie korzystał od czasu do czasu. Notki będą pojawiały się regularnie, a dzisiejsza jest wstępem do całej serii. Oby tylko pogoda dopisała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-6366603753345670188?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/6366603753345670188/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/pierwszy-dugi-weekend.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6366603753345670188'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/6366603753345670188'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/pierwszy-dugi-weekend.html' title='Pierwszy długi weekend'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8614730503296964238</id><published>2011-06-19T16:12:00.000+02:00</published><updated>2011-06-19T16:12:37.970+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Niedziela bez deszczu (prawie)</title><content type='html'>Wczorajsze prośby zostały wysłuchane i niedziela była bez deszczu, ale pochmurna i wietrzna, a dzięki temu trochę zimna, ale lepsze to niż +30°C w cieniu. Po obiedzie Roch połączył się Koyotem i ustalili wspólnie, że spotykają się na kawie w Świerklańcu. Roch oczywiście spóźnił się, ale nie przewidział tego, że pod wiatr będzie jechał. W końcu jednak dojechał, wypił kawę, przeczekał lekki deszcz i pojechali w kierunku Chechła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;U celu chwila odpoczynku &lt;i&gt;(głównie dla Rocha)&lt;/i&gt; i powrót do domu przez las, bo tam mniej wiało. Od teraz może padać ile chce, Roch i tak siedzi od 7&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; do 15&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; w klimatyzowanym pomieszczeniu więc to co za oknem się dzieje mało go interesuje. Przyszły weekend prawdopodobnie będzie należał tylko do Rocha, bo Koyocik wypada z obiegu, a nikt inny nie pali się do pedałowania. Po drodze mamy jeszcze dzień wolny, a może nawet przedłużony weekend, więc notki powinny być częstsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie zapis trasy do kliknięcia i obejrzenia: &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Swierklaniec__Checho_17579.en"&gt;Świerklaniec - Chechło&lt;/a&gt;. Kilometrów wyszło całkiem sporo zważywszy to, że Rocha kondycja jest daleko w lesie, ale -- z perspektywy czasu -- bez licznika jeździ się całkiem przyjemnie. Przynajmniej Roch z nikim nie porównuje długości... wypadów. Na każde takie pytanie odpowiada &lt;i&gt;"nie wiem, nie mam licznika"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;i obserwuje zdziwienie rysujące się na twarzy pytającego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8614730503296964238?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8614730503296964238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/niedziela-bez-deszczu-prawie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8614730503296964238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8614730503296964238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/niedziela-bez-deszczu-prawie.html' title='Niedziela bez deszczu (prawie)'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4642889987193234974</id><published>2011-06-18T19:03:00.000+02:00</published><updated>2011-06-18T19:03:40.018+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Brynica'/><title type='text'>Samochód umyty - lało będzie przez tydzień</title><content type='html'>Od początku sobota była pochmurna, ale nic nie zapowiadało deszczu. Po porannych obowiązkach Roch zjadł obiad i pomknął na spotkanie z Koyocikiem i Utkiem. Oboje byli ograniczeni czasowo więc szybka kawa i powrót do domu. Roch zabrał się z nimi i dojechał aż pod lotnisko, w międzyczasie startowały dwa WizzAir, ale pogoda nie dopisała i Roch nie miał na plecach aparatu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/4757297746/" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;" title="B747-400F on EPKT/KTW by gusioo, on Flickr"&gt;&lt;img alt="B747-400F on EPKT/KTW" height="160" src="http://farm5.static.flickr.com/4118/4757297746_7ed09eb6dd_m.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Skoro już jesteśmy przy lotniczych sprawach to mało kto wie, że w czwartek i piątek lądowały dwie sztuki, tak dobrze czytacie Czcigodni -- dwie sztuki, Boeingów 747-400F linii AtlasAir, o których Roch pisał w notce&amp;nbsp;&lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2010/06/pierwszy-prawdziwy-spotting.html"&gt;Pierwszy prawdziwy spotting&lt;/a&gt;. Tym razem były aż dwa, ale o takich godzinach, że Roch był w pracy, a nie może sobie pozwolić na luksus urlopu bo &lt;i&gt;"przylatuje samolot"&lt;/i&gt;. I tak już uważany jest za świra, bo paraduje w koszulce z Boeingiem 747 na plecach. O wizycie JumboJet'ów można przeczytać na stronach &lt;a href="http://www.dziennikzachodni.pl/stronaglowna/416619,boeing-747-400-f-na-lotnisku-w-pyrzowicach-zdjecia,id,t.html?cookie=1"&gt;Dziennika Zachodniego&lt;/a&gt;, a samego B747 można zobaczyć na obrazku obok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo fajnie, że nasze lotnisko idzie w ruch cargo, bo to i fajniejsze samoloty, a i dla lotniska prestiż, bo &lt;i&gt;"ruchem cargo otwiera oczy niedowiarkom"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;(trawestując cytat z Misia). Oby więcej takich samolotów. Wracając jednak do roweru: w drodze powrotnej Roch złapał deszcz, ale lekki i przelotny i na szczęście wrócił suchy do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później pojechał umyć samochód i tym samym rozpoczął okres opadów deszczu, bo tak jest zawsze -- czysty samochód = deszcz przez tydzień, co najmniej. Jutro mogłoby jeszcze nie padać, w końcu ostatni wolny dzień to trzeba go spędzić na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4642889987193234974?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4642889987193234974/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/samochod-umyty-lao-bedzie-przez-tydzien.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4642889987193234974'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4642889987193234974'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/samochod-umyty-lao-bedzie-przez-tydzien.html' title='Samochód umyty - lało będzie przez tydzień'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://farm5.static.flickr.com/4118/4757297746_7ed09eb6dd_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2340221662903199641</id><published>2011-06-12T18:19:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T18:19:45.762+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ożarowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><title type='text'>Finał na lotnisku. Bez prawie.</title><content type='html'>Po wczorajszym prawie wypadzie Roch postanowił, że dziś będzie wypad z finałem na lotnisku, bo dawno nie jechał w tym kierunku, a przed nim jeszcze zaległy dzień spottera (ale tym razem nie będzie zapeszał) i trzeba potrenować. Na miejscu trochę pusto było. Kilka samochodów stało, było kilka osób, a Roch siedział na podkładach i popijał wodę mineralną, którą szczęśliwie kupił w jedynym otwartym sklepie. W końcu zrobił się jakiś ruch.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jednak testy ustawień spowodowały to, że większość zdjęć jest poruszona, ale w końcu testy to testy i lepiej teraz stracić, ale ustawić optymalnie aparat na dzień spottera. Jak w każdą niedzielę tak i w tą był CargoJet, czyli niedzielę można zaliczyć do udanych, bo w końcu tylko dla niego Roch jechał dwadzieścia kilometrów. I dla przyjemności pedałowania oczywiście, ale to każdy już wie. Na Rochowym &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/"&gt;Flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;ze można znaleźć kilka nowych zdjęć. Na większości z nich są stali bywalcy, ale zdjęcie jest zdjęcie.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Następnym razem Roch wybierze inne miejsce żeby wprowadzić jakieś urozmaicenie w zdjęciach. A następny raz dopiero za tydzień, czyli można spokojnie wybrać inne miejsce.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2340221662903199641?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2340221662903199641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/fina-na-lotnisku-bez-prawie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2340221662903199641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2340221662903199641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/fina-na-lotnisku-bez-prawie.html' title='Finał na lotnisku. Bez prawie.'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2892006032967986461</id><published>2011-06-11T18:48:00.000+02:00</published><updated>2011-06-11T18:48:18.011+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Finał prawie na lotnisku</title><content type='html'>Ostatnio finałów było sporo, ale Roch nigdy nie dojeżdżał. Lizał cukierek przez szybę. Dziś chciał pojechać na lotnisko, ale dzień tak mu się ułożył, że wolny było dopiero o 15&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; i zanim zebrał się, zanim dojechał to już trzy samoloty wystartowały i znając życie to już nic nie startowałoby, a na lądowanie trzeba by dołożyć ekstra dwadzieścia kilometrów. Roch podjął męską decyzję i zawrócił, bo nie było sensu jechać i siedzieć pod płotem jak kołek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak się złożyło, że Roch lasem dojechał do Chechła i chciał strzelić kilka fotek &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Candid_photography" style="font-style: italic;"&gt;"candid"&lt;/a&gt;&amp;nbsp;lachonów w bikini, ale doszedł do wniosku, że lubi swój aparat, a starcie z jakimś opalonym &lt;i&gt;"karkiem"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;nie należy do tego, co Roch lubi robić. Pojechał więc do domu i tam zajął się swoim własnoręcznie zrobionym&amp;nbsp;&lt;a href="http://arduino.cc/en/Main/ArduinoBoardSerialSingleSided3"&gt;Arduino&lt;/a&gt;. Mikrokontrolery są fajne, szczególnie jak wszystko działa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec Roch pragnie poinformować, że na dziś ma dosyć jakiejkolwiek aktywności i wszystko ma tam, gdzie ten wróbelek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LajSZcgHvi8/TfObrEUSOHI/AAAAAAAADwY/f4GcgzMvap8/s1600/wrob.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/-LajSZcgHvi8/TfObrEUSOHI/AAAAAAAADwY/f4GcgzMvap8/s400/wrob.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Jutro Roch dojedzie na lotnisko. Choćby miał na rzęsach stanąć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2892006032967986461?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2892006032967986461/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/fina-prawie-na-lotnisku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2892006032967986461'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2892006032967986461'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/fina-prawie-na-lotnisku.html' title='Finał prawie na lotnisku'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-LajSZcgHvi8/TfObrEUSOHI/AAAAAAAADwY/f4GcgzMvap8/s72-c/wrob.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-926917301001163683</id><published>2011-06-07T17:49:00.000+02:00</published><updated>2011-06-07T17:49:48.057+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><title type='text'>Rocha ulubiony monopolista</title><content type='html'>Roch, który od jakiegoś czasu ma za kolegów &lt;i&gt;"&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Geek"&gt;geeków&lt;/a&gt;"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;postanowił, że nauczy się tego, co oni już potrafią, czyli programowania mikrokontrolerów w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/C_(j%C4%99zyk_programowania)"&gt;C&lt;/a&gt;. W tym celu złożył dawno temu programator, żeby móc ożywić te mikrokontrolery, ale programator nie chciał działać i Roch postanowił kupić &lt;a href="http://seguro.pl/sklep/?zobacz=4595&amp;amp;producent="&gt;wypasionego gotowca&lt;/a&gt;, taki jaki jest wykorzystywany przez Firmę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Z Gliwic to nawet Poczta sobie poradzi"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;-- pomyślał Roch wybierając Pocztę jako dostarczyciela paczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś okazało się, że Poczta ma gdzieś klienta, a koszty przesyłki, które są wysokie -- jak na wątpliwą jakoś usługi -- obejmują jedynie transport do najbliższego oddziału, a nie do samych drzwi. Dzięki temu Roch zamiast programatora ma awizo, które jutro musi zamienić na paczkę, a przy okazji odstać swoje w kolejce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch ma nadzieję, że w roku 2013, kiedy zostanie uwolniony rynek pocztowy, pierwszą firmą, która zbankrutuje będzie właśnie Poczta Polska, a na jej miejsce wjedzie choćby&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.deutschepost.de/"&gt;Deutsche Post&lt;/a&gt;, która będzie realizowała swoją pracę rzetelnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z okazji tej notki powstało hasło dnia: &lt;i&gt;"Polak czego się nie dotknie to wszystko spieprzy"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;(stadiony, autostrady i przewiezienie paczki na odcinku 23 kilometrów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Na poprawę humorów:&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/QYlFn5q_UQk" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-926917301001163683?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/926917301001163683/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/rocha-ulubiony-monopolista.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/926917301001163683'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/926917301001163683'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/rocha-ulubiony-monopolista.html' title='Rocha ulubiony monopolista'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/QYlFn5q_UQk/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-8423185869193952182</id><published>2011-06-05T17:24:00.000+02:00</published><updated>2011-06-05T17:24:17.993+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Brynica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Finał prawie w Katowicach</title><content type='html'>Pierwszy niedzielny plan zakładał, że Roch wraz z Koyocikiem i jeszcze jedną osobą pojadą na Jurę, ale wymiękł był Roch stwierdzając, że z jego kondycją dojedzie najwyżej do połowy drogi i padnie na zawał serca. Druga wersja niedzielnego planu zakładała wypad do Katowic, celem odwiedzenia dawno nieodwiedzonego znajomego z pewnego forum komputerowego, dzięki któremu Roch poznał Koyocika. To był bardziej realistyczny plan ponieważ do Katowic (i z powrotem) jest tyle ile wynosi połowa drogi na Jurę, czyli w zasięgu Rochowej kondycji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do wypadu Roch się przygotował; nalał wody do worka, nasmarował łańcuch i uzupełnił powietrze w oponach. Jednak kiedy było już tuż tuż nadeszły chmury i było &lt;i&gt;"czuć zapach deszczu"&lt;/i&gt;. Szybki telefon do Katowic, informacja, że w Katowicach jest gorzej, a nad Tychami to już całkiem źle spowodował, że Roch z Koyocikiem ani myśleli o wypadzie do Katowic. Za to powstał nowy plan, żeby za tydzień zapakować się w samochód, a z Katowic, na rowerach, atakować Pszczynę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedzielne plany zostały zupełnie pokrzyżowane, a w ramach rekompensaty pojechali nad wodę pooglądać &lt;i&gt;"lachony"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;w bikini. O szczegółach Roch nie będzie pisał, nie chce wyjść na seksistę. Koniec pedałowania nastąpił w &lt;i&gt;"Szwejkowej Gospodzie"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;gdzie Roch zachwycał się browarniczym kunsztem naszych południowych Przyjaciół. Na koniec niedzielny ślad&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/05062011_17160.en"&gt;gdzie Roch był&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-8423185869193952182?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/8423185869193952182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/fina-prawie-w-katowicach.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8423185869193952182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/8423185869193952182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/fina-prawie-w-katowicach.html' title='Finał prawie w Katowicach'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4416256588125421147</id><published>2011-06-04T18:06:00.000+02:00</published><updated>2011-06-04T18:06:56.143+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowe Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Sobotnie jeżdżenie</title><content type='html'>Ponownie blog zaszedł pajęczyną, ale u Rocha coraz więcej się dzieje, a poza tym popołudniami Roch woli poleżeć na łóżku, niż siedzieć przed komputerem. Z zaległości należy wspomnieć o tym, że Roch po okresie próbnym związał się z Firmą na dłużej, a przy okazji dostał podwyżkę, bo Roch sprawdził się, był koleżeński i Firma ma z niego pożytek. Tak więc na polu zawodowym sukcesy, sukcesy i jeszcze więcej obowiązków. W niedługim czasie Rocha czeka bój z pisaniem kodeka &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Voice_over_Internet_Protocol"&gt;VoIP&lt;/a&gt;, który będzie obsługiwał komunikację z urządzeniami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli o rower chodzi to nic nie jest lepiej, ale też nie jest gorzej; weekendami Roch pedałuje, w tygodniu rower odpoczywa, kondycja leży i kwiczy, ale Roch nie odpuszcza i jeździ, a przynajmniej stara się jeździć. I tak dzisiaj Roch pojechał do Świerklańca, a stamtąd w kierunku Chechła i chciał jeszcze podjechać do Miasteczka Śląskiego, ale jakoś zaczęło się dziwnie chmurzyć i Roch wolał uniknąć ewentualnej burzy, które w ostatnim czasie szaleją nad Katowicami i Tarnowskimi Górami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro kolejny dzień w siodle, oby z kimś, bo samemu niefajnie się jeździ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4416256588125421147?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4416256588125421147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/sobotnie-jezdzenie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4416256588125421147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4416256588125421147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/06/sobotnie-jezdzenie.html' title='Sobotnie jeżdżenie'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4672174182701729198</id><published>2011-05-29T17:14:00.000+02:00</published><updated>2011-05-29T17:14:12.440+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lotnisko'/><title type='text'>Rowerem na lotnisku</title><content type='html'>Niedziela okazała się dużo ładniejsza niż sobota więc Roch nie czekając na to, aż ktoś się odezwie w sprawie rowerowania wskoczył na rower i pojechał na lotnisko. W niedzielę nie ma wielkiego ruchu, ale sam fakt posiedzenia pod płotem jest już wystarczająco relaksujący. Wystartowały zaledwie dwa samoloty, a w dodatku nie było CargoJeta, ale i tak opłaciło się przejechać 40 kilometrów.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Co tu dużo pisać: na &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/gusioo/"&gt;Flick&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;pojawiły się dwa zdjęcia, dużo to nie jest, ale też Roch nie wrócił z pustymi rękoma. Jutro zaczyna się nowy tydzień i znowu rower będzie stał, a i blog będzie rzadziej aktualizowany, ale za to przyszły weekend będzie stał pod znakiem wypadu w Jurę (o ile pogoda się nie zepsuje) więc będzie o czym pisać.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;PS.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Niektórzy mieli ciężki powrót do domu:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ajno5GYXXKg/TeJihIyKZFI/AAAAAAAADwQ/LIXIxvl0acA/s1600/wieje_wiatr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ajno5GYXXKg/TeJihIyKZFI/AAAAAAAADwQ/LIXIxvl0acA/s400/wieje_wiatr.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4672174182701729198?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4672174182701729198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/rowerem-na-lotnisku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4672174182701729198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4672174182701729198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/rowerem-na-lotnisku.html' title='Rowerem na lotnisku'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Ajno5GYXXKg/TeJihIyKZFI/AAAAAAAADwQ/LIXIxvl0acA/s72-c/wieje_wiatr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-3444617494274656824</id><published>2011-05-28T17:04:00.000+02:00</published><updated>2011-05-28T17:04:16.001+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Victor(ek)</title><content type='html'>Od czwartku szamani od pogody straszyli, że nad południe nadciąga straszny Victor, który sieje chaos i spustoszenie, ale na szczęście nie gwałcił. Miał być deszcz, wiatr i grad. Jednym słowem miał być armagedon. Z całego Victora ostał się jeno deszcz, ale za to mocny. Na tyle mocny, że pozatykane odpływy w Megi nie podołały i trochę wilgoci przedostało się do wnętrza. Podszybie nadaje się do czyszczenia, co Roch zrobi w poniedziałek, czyli będzie druga wycieczka autobusem do pracy gdyż samochód pojedzie do mechanika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę Roch robi zamiennie dwie rzeczy: jeździ na rowerze albo śpi; dziś robił to drugie, bo ślady po Victor(ku) nie wyschły i Rochowi nie chciało się brnąć przez kałuże. Jutro jednak pogoda ma być dużo ładniejsza, a asfalt dużo suchszy więc Roch nie odpuści okazji i trochę pojeździ na rowerze. Może nawet podjedzie na lotnisko z aparatem, bo dawno już tam nie był. Wszystko to uzależnione jest od pogody i od tego, czy Victor(ek) przestanie &lt;i&gt;"straszyć"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-3444617494274656824?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/3444617494274656824/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/victorek.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3444617494274656824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/3444617494274656824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/victorek.html' title='Victor(ek)'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-7683732713836441411</id><published>2011-05-26T18:08:00.000+02:00</published><updated>2011-05-26T18:08:01.495+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><title type='text'>Deadline</title><content type='html'>Jak wszystko na świecie tak i projekty nad którymi Roch pracuje mają swój ostateczny termin; jednak Roch stara się zrobić wcześniej i mieć czas na spokojne testowanie, a także na oglądanie zdjęć samolotów na dwóch 22 calowych monitorach, które doskonale sprawdzają się przy dużych zdjęciach. Tydzień zbliża się ku końcowi i Roch musiał zameldować się w &lt;i&gt;"Centrum Sterowania Wszechświatem"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;jak zwykł nazywać &lt;i&gt;"centralę"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Skończyłem poprawki, ale nie wiem czy jeszcze mam czas na dopieszczenie"&lt;/i&gt; -- Zawiadomił Roch Szefa.&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Do poniedziałku masz spokój, chłopaki jeszcze kończą swoją część"&lt;/i&gt; -- Odpowiedział Szef.&lt;br /&gt;- &lt;i&gt;"Na poniedziałek będzie na serwerze"&lt;/i&gt; -- Odpowiedział Roch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyli Roch ma całe dwa dni na sprawdzenie, czy nowe ramki dobrze są skonstruowane, czy &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cykliczny_kod_nadmiarowy"&gt;CRC-16&lt;/a&gt;&amp;nbsp;jest dobrze liczone i kilka innych rzeczy, które odpowiadają za poprawną komunikację między kartą, a oprogramowaniem. Kolejnym, najważniejszym, impulsem do ciężkiej pracy jest kończąca się na dniach umowa, którą &lt;i&gt;"Szef wszystkich Szefów"&lt;/i&gt; mu przedłuży (oby).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec najlepsze życzenia dla wszystkich mam, tych obecnych i tych przyszłych, z okazji Waszego święta. Pociechy z dzieci i wnuków, skoro Roch nie stara się to może Wasze pociechy się przyłożą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-7683732713836441411?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/7683732713836441411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/deadline.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7683732713836441411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/7683732713836441411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/deadline.html' title='Deadline'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4647885618426161044</id><published>2011-05-22T17:13:00.000+02:00</published><updated>2011-05-22T17:13:23.093+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Radzionków'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Piekary Śląskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Awaria'/><title type='text'>Niedziela bardziej rowerowa</title><content type='html'>Niedziela okazała się dużo bardziej rowerowa niż sobota, ale nie ma co się dziwić skoro na niebie nie było prawie żadnej chmurki. Roch chciał powtórzyć nieudany wypad na lotnisko, ale ostatecznie pojechał do Świerklańca, stamtąd do Piekar Śląskich, później do Radzionkowa i tam zadzwonił Koyocik z informacją, że właśnie pedałuje do Świerklańca. Roch zawrócił i ponownie pojechał do Świerklańca i tam odbył rekreacyjne spotkanie z Koyotem i nowo poznanym Utkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze Świerklańca pojechali na Chechło i tam rozjechali się każdy w swoim kierunku. Roch, korzystając z tego, że był nad wodą pooglądał sobie co nieco i wrócił do domu. Trasa całkiem niezła, a końcówka spontaniczna, bo Roch planował zaliczyć jeszcze Dolomity, ale spotkanie okazało się bardziej kuszące. Tradycyjnie kilometrów Roch nie poda, bo nie wie ile przejechał; &lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Swierklaniec__Piekary_Slaskie__16899.en"&gt;ślad GPS&lt;/a&gt; też jest oszukany, bo podczas drugiego pobytu w Świerklańcu Roch wyłączył zapis śladu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie rowerowanie było udane, choć trudów wycieczki nie wytrzymał pedał, który prawdopodobnie uległ awarii, która objawia się skrzypieniem. Albo zmieliły się kulki albo zrobił się &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2010/02/lekki-wzer.html"&gt;słynny wżer&lt;/a&gt;. Trzeba będzie go, tego pedała, rozkręcić i sprawdzić, ale jak dobrze pójdzie to Roch kupi całkiem nowe i lanserskie &lt;a href="http://www.crankbrothers.com/pedals_eggbeater3.php" style="font-style: italic;"&gt;"ubijaki do jaj"&lt;/a&gt;&amp;nbsp;oczywiście w kolorze niebieskim żeby rower nabrał większego smaczku. Tylko skąd wziąć 120€?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4647885618426161044?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4647885618426161044/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/niedziela-bardziej-rowerowa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4647885618426161044'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4647885618426161044'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/niedziela-bardziej-rowerowa.html' title='Niedziela bardziej rowerowa'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-9073171350919920851</id><published>2011-05-21T17:00:00.000+02:00</published><updated>2011-05-21T17:00:16.364+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przejażdżka'/><title type='text'>Przerwa burzowa</title><content type='html'>Wolna sobota więc Roch chciał wyjść na rower, ale od początku było mu pod górkę. Raz, że nikt nie chciał jeździć, a dwa, że trochę zachodziło chmurami, ale Roch planował pojechać na lotnisko. Kiedy wyszedł i spojrzał na drugą połówkę nieba odechciało mu się jazdy na lotnisko, bo pewnie nie dojechałby. Granat nieba zapowiadał burzę, ale skoro już Roch był ubrany, zniósł rower to wypadało przejechać choć parę kilometrów coby nie wyjść na totalnego lenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby być blisko domu Roch kręcił się po okolicach Tarnowskich Gór, aż stwierdził, że takie jeżdżenie nie ma sensu i wrócił do domu. Nie minęło więcej niż dwie godzinki i już grzmi. Ktoś powie, że w dwie godzinki Roch mógł pojechać na lotnisko i wrócić, ale Roch temu komuś odpowie, że gdyby pojechał na lotnisko to pewnie teraz towarzyszyły by mu gromy, deszcz i wiatr, bo taki już Rochowy pech.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapis dzisiejszej &lt;i&gt;"wycieczki"&lt;/i&gt;:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Burzowa_przerwa_16874.en"&gt;Burzowa przerwa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-9073171350919920851?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/9073171350919920851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/przerwa-burzowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9073171350919920851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/9073171350919920851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/przerwa-burzowa.html' title='Przerwa burzowa'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2658943793228287354</id><published>2011-05-21T09:52:00.000+02:00</published><updated>2011-05-21T09:52:12.859+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kodeks drogowy'/><title type='text'>Wszystkim kierowcom dedykuję</title><content type='html'>Nowelizacja kodeksu drogowego jeszcze nie ostygła, a więc warto &lt;i&gt;"kuć kodeks póki gorący"&lt;/i&gt;; być może nie wszyscy kierowcy -- co Roch też pisze, na pewno nikt z kierowców tego nie zrobił -- zapoznali się z nowym kodeksem drogowym, który jest ukłonem w kierunków rowerów i ich jeźdźców. Zatem drodzy kierowcy, a szczególnie Wy - wiecznie spóźnienie przedstawiciele handlowi od jogurtów, TIRowcy i kierowcy autobusów, którym wydaje się, że większy może więcej - od teraz rowerzysta może wyprzedzać Was z &lt;b&gt;prawej strony&lt;/b&gt;&amp;nbsp;co zobowiązuje Was do &lt;b&gt;używania prawego lusterka&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;lusterek w ogóle&lt;/b&gt;, a także &lt;b&gt;sygnalizowania zamiaru skrętu w prawo&lt;/b&gt; poprzez &lt;b&gt;włączenie prawego kierunkowskazu&lt;/b&gt; (&lt;i&gt;drążek z lewej strony kolumny kierownicy należy przesunąć do góry&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla wszystkich, którym czytanie i rozumienie tego co się czyta nie jest obce kilka linków:&amp;nbsp;&lt;a href="http://moto.onet.pl/1644113,1,nowe-przepisy-od-dzis-uwaga-na-rowerzystow,artykul.html"&gt;Nowe przepisy od dziś - uwaga na rowerzystów (Onet.pl)&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i&amp;nbsp;&lt;a href="http://rowerowemiasto.info/?p=196"&gt;Zmiany w Prawie o Ruchu Drogowym – bardzo ważne dla polskich rowerzystów (Rowerowemiasto)&lt;/a&gt;. Dla pozostałych, czyli dla tych którym czytanie jest obce i jedynie ruchomy obraz do nich przemawia film, jeden z wielu jakie można znaleźć na profilu użytkownika&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/user/pitagorpl"&gt;pitagorpl&lt;/a&gt;):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/h8O2HZle_qg" width="560"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Do ideału jeszcze daleko, ale to dobry krok w słusznym kierunku. Jednak Roch nie byłby sobą gdyby nie napisał, że jeszcze dużo paliwa w baku upłynie zanim nasi &lt;i&gt;"dzielni kierowcy"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;zaczną nas, rowerzystów, traktować inaczej niż zło konieczne, które w każdy sposób należy tępić i uczyć kto jest &lt;i&gt;"panem i królem na drodze"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.&lt;br /&gt;Sprawa jest na tyle ważka, że zasłużyła na osobną notkę, a może nawet osobną stronę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2658943793228287354?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2658943793228287354/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/wszystkim-kierowcom-dedykuje.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2658943793228287354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2658943793228287354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/wszystkim-kierowcom-dedykuje.html' title='Wszystkim kierowcom dedykuję'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/h8O2HZle_qg/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-4753127076567344772</id><published>2011-05-20T10:02:00.000+02:00</published><updated>2011-05-20T10:02:51.882+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praca'/><title type='text'>"Na kiedy to zrobisz?"</title><content type='html'>Od wczoraj rana Roch zastanawia się nad słowami &lt;i&gt;"na kiedy to zrobisz"&lt;/i&gt;, jeszcze bardziej interesująca jest reakcja kiedy Roch podaje termin. Wszystko zaczęło się od tego, że jeden -- już skończony -- projekt trzeba poprawić, bo w sterownikach się pozmieniało i poprawki trzeba wprowadzić w oprogramowaniu. Roch spojrzał na dokumentację i stwierdził, że dużo roboty nie ma i zrobi to na przyszły tydzień, choć lepiej jakby zrobił to &lt;i&gt;"na już"&lt;/i&gt;. Poza poprawkami czeka go nowy projekt i jeszcze jedne poprawki, czyli pracy po łokcie albo i wyżej.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Poza tym Roch nie jeździ na rowerze, bo jak przyjeżdża to najczęściej idzie spać albo przynajmniej włącza tryb &lt;i&gt;"standby"&lt;/i&gt;. W weekend obowiązkowo Roch będzie pedałował, może nawet z kimś, bo pogoda zapowiada się całkiem znośnie. Notki z roweru oczywiście będą obszerniejsze bo i będzie o czym pisać.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-4753127076567344772?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/4753127076567344772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/na-kiedy-to-zrobisz.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4753127076567344772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/4753127076567344772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/na-kiedy-to-zrobisz.html' title='&quot;Na kiedy to zrobisz?&quot;'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-1612309440083993377</id><published>2011-05-15T16:07:00.000+02:00</published><updated>2011-05-15T16:07:37.276+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Oboczności'/><title type='text'>Ładnej pogodzie już dziękujemy</title><content type='html'>Wczoraj było jako tako, ale dało się jeździć, co Roch intensywnie &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/05/co-by-byo-gdyby.html"&gt;udowadniał&lt;/a&gt;. Dzisiaj już nie jest tak kolorowo, bo od rana pada deszcz i końca, tego opadu, nie widać. Do tego jest zimno, czyli z rowerowania nici. W zamian Roch funduje sobie solidną dawkę odpoczynku, bo przed nim cały tydzień wstawania rano i próbuje &lt;i&gt;"wyspać się na zapas"&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Długiej notki nie będzie, bo w zasadzie nie ma o czym pisać, a jak wygląda leniwa niedziela to każdy chyba wie. Pewnie zła pogoda to wynik &lt;a href="http://gusioo.blogspot.com/2011/05/czyzby-trzeci-prawdziwy-spotting.html"&gt;planowanego przylotu, o którym Roch pisał&lt;/a&gt; i jak zawsze nic z tego nie wyszło. Informacja jest taka, że miał lądować o 15&lt;sup&gt;15&lt;/sup&gt; i do tej pory jest cisza. Pewnie jak zdjęcia wyjdą spod Photoshopów to wypłyną gdzieś na forach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-1612309440083993377?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/1612309440083993377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/adnej-pogodzie-juz-dziekujemy.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1612309440083993377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/1612309440083993377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/adnej-pogodzie-juz-dziekujemy.html' title='Ładnej pogodzie już dziękujemy'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2202770560880351608.post-2409270615064227242</id><published>2011-05-14T17:34:00.000+02:00</published><updated>2011-05-14T17:34:55.590+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerklaniec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chechło'/><title type='text'>Co by było gdyby...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VUhwzHtDVdM/Tc6bmt8diWI/AAAAAAAADv4/IhjRkzNWtvw/s1600/blogger.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://4.bp.blogspot.com/-VUhwzHtDVdM/Tc6bmt8diWI/AAAAAAAADv4/IhjRkzNWtvw/s200/blogger.png" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Historia powtarza się zdecydowanie za często i znowu Roch przez tydzień nie odzywał się, ale po części jest usprawiedliwiony tym, że Blogger też przez jakiś dzień był &lt;i&gt;"tylko do odczytu"&lt;/i&gt;. W różnych serwisach dla &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Geek"&gt;geek&lt;/a&gt;ów można było przeczytać, że to problemy z wdrażaniem nowego panelu administracyjnego, ale dla prostego użytkownika, a takim jest Roch, oznaczało to, że nie działa i tyle, ale nie ma co pastwić się nad Bloggerem, bo nawet najlepszym zdarzają się wpadki. Pora nadrobić zaległości i napisać kilka zdań o tym, co Roch robił w sobotnie popołudnie, a robił sporo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek Roch nadrabiał zaległości z całego tygodnia, czyli tankował samochód, załatwiał jakieś dziwne sprawy i inne pomniejsze i nieważne rzeczy, aż w końcu nastała godzina około 13&lt;sup&gt;00&lt;/sup&gt; i Roch był gotowy iść na rower. Koyocik dojeżdżał do Tarnowskich Gór i mogli spotkać się rekreacyjnie w &lt;i&gt;"Szwejkowej Gospodzie"&lt;/i&gt; gdzie posiedzieli i nadrobili dwutygodniowe zaległości w ploteczkach bowiem i stuprocentowe samce, które zamiast miodu żują pszczoły, potrzebują poplotkować. Roch miał jeszcze jeden powód, którym jest &lt;i&gt;"Pani zza baru"&lt;/i&gt;, która bardzo Rochowi przypadła do gustu. Dziś był już progres bowiem Roch odważył się odezwać i nawet nie wyszedł na totalnego ignoranta. W takim tempie w okolicach roku 2012 Roch będzie znał imię owej Pani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po ploteczkach, rekreacyjnie, pojechali do Świerklańca, gdzie Roch patrzył w dekolt następnej &lt;i&gt;"Pani zza baru"&lt;/i&gt;, która przygotowywała kawę dla Koyocika i Rocha, ale ta nie nie była nawet w 1% taka jak Pani ze &lt;i&gt;"Szwejkowej"&lt;/i&gt;&amp;nbsp;więc Roch wyobraził sobie tylko &lt;i&gt;"co by się działo gdyby..."&lt;/i&gt;, wziął dwie kawy i poszedł. Po dawce kofeiny pojechali w kierunku Chechła i tam się rozjechali, każdy w swoim kierunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przyszłą niedzielę planowana jest Jura, o ile Roch da radę dojechać, bo z jego kondycją jest tragicznie i są szanse na to, że Roch ustanie gdzieś w połowie drogi i nic go nie zmotywuje do dalszej jazdy. Co będzie to jeszcze się okaże, a wszystko i tak zweryfikuje pogoda, bo Rocha już nic nie zaskoczy. Nawet śnieg w lipcu. Na zakończenie zapis śladu GPS z dzisiejszej przejażdżki, trzeba kliknąć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.crossingways.com/Track/Checho__Swierklaniec__Checho_16762.en"&gt;Chechło - Świerklaniec - Chechło&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Roch pozdrawia Czytelników.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2202770560880351608-2409270615064227242?l=gusioo.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://gusioo.blogspot.com/feeds/2409270615064227242/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/co-by-byo-gdyby.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2409270615064227242'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2202770560880351608/posts/default/2409270615064227242'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://gusioo.blogspot.com/2011/05/co-by-byo-gdyby.html' title='Co by było gdyby...'/><author><name>Roch Brada</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13634400588034021327</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-xAh6JyIjbrw/TwsM5nv7ZwI/AAAAAAAAD9g/djficJi4waQ/s220/roch_blogspot.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-VUhwzHtDVdM/Tc6bmt8diWI/AAAAAAAADv4/IhjRkzNWtvw/s72-c/blogger.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
